DODAJ

Artyści zaprojektują rondo

Mieszkania i domy / Wrocław
Artyści zaprojektują rondo
Kajtman
2015-06-19 12:38:31

Profesor Piotr Kielan Rektor Akademii Sztuk Pięknych im. E. Gepperta we Wrocławiu: Wszystko co nas otacza jest formą sztuki – zarówno pióro, które bierzemy do ręki jak i odzież, którą mamy na sobie zaprojektował projektant. Kiedyś twórców wspierał mecenat kościelny, dzisiaj z artystami współpracują firmy, instytucje lub prywatne osoby.



Co studentom daje możliwość współpracy z biznesem?


To zetknięcie z prawdziwym życiem, z sytuacjami z którymi będą się mierzyć po zakończeniu studiów. Studenci na uczelni są pod ochronnym parasolem swoich opiekunów, dydaktyków do których zawsze mogą się zwrócić o radę czy pomoc. My chcemy nauczyć ich funkcjonowania w realnym świecie. Samodzielne wejście na rynek sztuki jest trudne. Dobrym wstępem do tego jest udział w konkursach takich, jakie ogłasza Vantage: na projekt zagospodarowania ronda czy wielkoformatowe malarstwo. Młodzi artyści po zakończeniu nauki w Akademii powinni wiedzieć jak formalnie przygotować projekt, jak negocjować warunki, jak sprzedać swój pomysł, obronić projekt, opowiedzieć o nim tak, aby przekonać inwestora do swoich racji i wizji. Jeśli tego nie będą umieli to ich twórczość zginie w jakiejś szufladzie. Na uczelni bardzo często rozmawiamy tylko na podstawie szkicu, który student wykonał na kawałku papieru i przychodzi z nim do swojego profesora aby porozmawiać o pomyśle. Potrafimy dostrzec potencjał, wartość jaką ma rysunek zrobiony ołówkiem czy kredką na zwykłej kartce. Wejście w tak duży projekt jak wykonanie muralu na ścianie, która liczy sobie ponad trzysta metrów i znajduje się w otwartej przestrzeni publicznej to konieczność uruchomienia innych pokładów wyobraźni, dopasowanie swojego pomysłu do wymogów konkretnego miejsca, w którym projekt będzie realizowany. Studenci odkrywają, że obraz to nie tylko płaszczyzna metra kwadratowego tylko wielkoformatowe dzieło. Samo przeniesienie projektu, który został wykonany w określonej skali, na duży format nie dla każdego jest łatwym zabiegiem. Potrzebne jest doświadczenie, którego uczniowie nabierają realizując projekty w realu dla inwestora.



Czy młodzież ma świadomość, że prędzej czy później musi wyjść z murów swojej uczelni i zetknąć się z biznesem?


Wydawałoby się, że tak, ale niestety często nie mają wyobrażenia o tym jak będzie wyglądało ich wejście na rynek poprzez np. świadczenie usług projektowych, aranżację wnętrz, tworzenie form i obiektów rzeźbiarskich, które wypełnią przestrzeń publiczną. Sam teoretyczny wykład to nie wszystko, tu potrzebne jest zetknięcie się z prawdziwą sytuacją, odniesienie sukcesu także poniesienie porażki, która uczy najwięcej. Nasz zawód to ciągłe podleganie ocenie zarówno zamawiających, kupujących jak i oglądających i trzeba mieć świadomość, że to, co tworzymy wcale nie musi się wszystkim podobać.



Dlaczego firmy sięgają po młodych twórców?


To świadczy o dojrzałości firmy, która dostrzega w ASP instytucję, która posiada olbrzymi potencjał projektowo-twórczy. Mamy ponad tysiąc studentów, nie ma firmy projektowej, która zatrudniałaby taką armię twórców z wielu dyscyplin artystycznych. Dlatego my możemy zaoferować dużą ilość pomysłów, rozwiązań firmie, która chce w swojej przestrzeni wykorzystać kreatywność młodych artystów. Ponadto nasi studenci pracują pod nadzorem kadry. Dr hab. Adam Chmielowiec prof. ASP będzie razem ze swoimi uczniami realizował wielkoformatowe malarstwo na Promenadach Wrocławskich to ich wspólna praca i nauka. Studenci pracują pod okiem swojego mistrza. Projekty, które już wcześniej wykonaliśmy – świetnie wkomponowały się w miejską przestrzeń Wrocławia, wzbogaciły ją, dały budynkom rys nowoczesności, unikatowości. To takie cywilizowanie i oswajanie architektury a jednocześnie danie szansy młodym twórcom na pokazanie swoich umiejętności. Rzeźby, obrazy, witraże pojawiają się w biurowcach, restauracjach, instytucjach i stają się wyróżnikiem danego miejsca. Taką funkcję z pewnością będzie pełniła ściana na Promenadach, która stanie się miejscem, pod którą będą spotykali się mieszkańcy.