DODAJ

Po złych i bardzo złych torach jeździ 6 z 19 linii tramwajowych w mieście

Wrocław
Po złych i bardzo
tuWroclaw.com
2012-02-21 11:30:48
Tylko 5 procent torowisk we Wrocławiu jest w bardzo złym lub złym stanie - twierdzi Zarząd Dróg i Utrzymania Miasta powołując się na najnowsze wyniki badań. Tyle, że spowalniają one 31 proc. wszystkich linii tramwajowych.

Suche dane wyglądają tak:
we Wrocławiu jest 190 137,6 metrów toru pojedynczego (tak go liczą eksperci). w tym:
- w bardzo dobrym stanie technicznym -102 001,9 mtp
- w dobrym stanie technicznym - 42 523,05 mtp
- w przeciętnym stanie technicznym - 34 695,54 mtp
- w złym stanie technicznym - 2 026,61 mtp
- w bardzo złym stanie technicznym - 8 890,71 mtp.

Tyle faktów. Można się ucieszyć stwierdzając, że pięć lat temu w złym i bardzo złym stadnie było 25 proc. torowisk, teraz jest tylko 5 proc. więc jest dobrze.
Można jednak także przyjrzeć się, gdzie są te torowiska w złym i bardzo złym stanie sprawdzając, które linie są przez nie spowalniane.



>
To także znajdziemy w raporcie ZDiUM pod hasłem ''odcinki torów dopuszczone do ruchu tramwajowego z ograniczeniem prędkości:''
- ul. Curie -Skłodowskiej na odcinku od ul. Norwida do skrzyżowania z ul. Mickiewicza (co spowalnia linie 1, 2, 4, 10)
- ul. Mickiewicza od Wróblewskiego do skrzyżowania z ul. Paderewskiego (co spowalnia linie 1, 2, 4, 10)
- ul. Nowowiejska i Piastowska na odcinku od ul. Jedności Narodowej do węzła Sienkiewicza - Piastowska (co spowalnia linie 0 - w tej chwili zastąpioną numerem 70 oraz 1)
- ul. Przyjaźni na odcinku od rozjazdu mijankowego przy ul. Karkonoskiej do pętli Klecina (co spowalnia linie 17).

Nawet pobieżna analiza uwidacznia więc to, o czym pisaliśmy ponad rok temu: nie dbamy o torowiska. Co nie na Euro - to się we Wrocławiu nie liczy. 

Zauważyliśmy wtedy, że w budżecie miasta na bieżącą konserwację, naprawę torów i sieci trakcyjnej z roku na rok jest coraz mniej:
2007 - 4,74 mln zł
2008 - 4,53 mln zł
2009 - 3,7 mln zł
2010 - 3,8 mln zł
2011 - 3 mln zł

Czy coś się od tego czasu zmieniło? Dwie rzeczy. Po pierwsze na 2012 rok na bieżące remonty torów jest przewidzianych o połowę mniej funduszy, niż w i tak marnym roku 2011. Po drugie rozsypało się torowisko na ulicy Curie - Skłodowskiej, gdzie zamiast remontu wprowadzono zakaz mijania się tramwajów i trzeba było medialnego oburzenia by zdecydowano się przyspieszyć remont o rok.

Czy warto się cieszyć, że torowisk w fatalnym i złym stanie jest mniej, czy raczej złościć, że opóźnienia dotykają ponad 30 proc. linii tramwajowych? Ocenę zostawiamy wam.




Autor: jagr