DODAJ

Zmiany w WBO 2018. Poznamy tożsamość liderów projektów?

Wrocław
Zmiany w WBO 2018.
Mariusz Bartodziej
2017-11-22 12:11:50
Zespół Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego przeprowadził na Facebooku ankietę dotyczącą możliwości upublicznienia przez lidera swojego imienia i nazwiska. Trzech na czterech głosujących opowiedziało się za.

Liderzy zgłaszali nam taką potrzebę. Po pierwsze mają oni później kontakt z lokalną społecznością, a ta chce wiedzieć, kto za danym pomysłem stoi. Po drugie zdarzają się projekty zgłoszone dla żartu. Wreszcie po trzecie niektórzy poddają pod głosowanie projekty tylko po to, by zaszkodzić innemu, podobnemu – wyjaśnia Bartłomiej Świerczewski, dyrektor Biura ds. Partycypacji Społecznej.

W jego ocenie większość osób poda swoje imię i nazwisko. Jeśli nie, to musi liczyć się z tym, że ktoś może zwrócić się do Biura z wnioskiem o ujawnienie danych osobowych pomysłodawcy projektu.

Dotychczas nie mieliśmy takiej sytuacji. Gdyby tak się zdarzyło, musielibyśmy to przeanalizować pod kątem prawnym, ale sądzę, że bylibyśmy zobligowani do ich podania – mówi Świerczewski.



Ryzyko promowania liderów

Ankieta trwała tydzień, od 15 listopada. Od przyszłorocznej edycji lider mógłby upublicznić swoje imię i nazwisko, ale nadal zachowałby też możliwość ukrycia danych. Mieszkańcy oddali 226 głosów, z czego 169 popierało wprowadzenie tego rozwiązania. Nie uszło ono jednak krytyce.

Budżet Obywatelski to program, w którym powinniśmy promować inwestycje miejskie, a nie ludzi. Jeżeli lider aktywnie zabiega o głosy, to w swoim środowisku i tak jest znany. Mówię to z własnego doświadczenia już wieloletniego lidera. Nie róbmy z WBO przedsięwzięcia, które promowałoby poszczególne osoby. Wprowadzenie możliwości udostępnienia swojego imienia i nazwiska takie ryzyko stwarza – zauważa Tomasz Myszko z Rady Osiedla Tarnogaj.

Z tym argumentem nie zgadza się Bartłomiej Świerczewski.

To nie jest żadne zagrożenie. Jeżeli w minionych latach ktoś składał projekt i zależało mu na tym, by wszyscy się o tym dowiedzieli, to natychmiast podawał taką informację w mediach elektronicznych. Zatem zmiana zasad nic tu nie zmieni.

Dodaje, że ostateczną decyzję podejmą przed ogłoszeniem zasad WBO na kolejny rok, czyli prawdopodobnie na przełomie grudnia i stycznia.

Obecnie trwa jeszcze ewaluacja, a pierwszego grudnia spotykamy się w tej sprawie z mieszkańcami – tłumaczy.

W Barbarze przy ulicy Świdnickiej 8b, między 17:00 a 20:00, będzie zlokalizowanych pięć stolików warsztatowych. Przy pierwszym zostaną poruszone takie kwestie jak: "Jacy liderzy, jakie formy projektów, jakie kategorie, zakres terytorialny". Przy następnym mieszkańcy przedyskutują możliwość zwiększenia aktywności w WBO. Poruszony zostanie też temat regulaminu, procedury zgłaszania i weryfikacji oraz jawności liderów. Czwartym tematem będą "Zabytki w WBO". Piąty stolik będzie wolny, to znaczy uczestnicy będą przy nim rozmawiać o pozostałych ważnych sprawach związanych z WBO.

Więcej funduszy na zielone projekty

W tym roku miasto dołoży do WBO jeszcze 2,5 mln zł na zielone projekty, które nie zostały wybrane w głosowaniu, ale pozytywnie przeszły weryfikację.

W tym roku jest tak dużo fajnych, zielonych projektów, że dołożymy 2,5 mln złotych i odbędzie się zielona dogrywka. Wpisuje się to w starania miasta o tytuł Zielonej Stolicy Europy i opracowywaną strategię Wrocławia do roku 2030 – mówił 13 listopada Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia.

Do końca miesiąca urzędnicy powołają zespół, który wytypuje projekty z największym potencjałem. W jego skład maja wejść przedstawiciele Biura ds. Partycypacji Społecznej, Zarządu Zieleni Miejskiej, ogrodnik miejski, aktywiści miejscy i liderzy WBO.

W grudniu, prawdopodobnie między 6 a 13, mieszkańcy zadecydują w elektronicznym głosowaniu, które pomysły zostaną zrealizowane w 2019 roku. Będzie można wybrać po jednym projekcie do 250 tys. zł i 500 tys. zł. Miasto wykona z nich dwa duże i sześć małych.

W tym roku pozostało 61 niewybranych projektów zielonych. Najwięcej dotyczyło zagospodarowania zieleni (30), usunięcia jemioły (10) oraz założenia nowego parku (6).

Pieniądze także na zabytki

W WBO 2018 znajdą się również kwestie związane z zabytkami. Na realizację pilotażowego programu miasto przeznaczy 250 tys. zł.

Ponieważ jest to budżet obywatelski, to te obiekty nie muszą być wpisane do rejestru zabytków. To mogą być tereny lub obiekty, na przykład zegar, brama, kapliczka, rzeźba – czyli coś wartościowego dla lokalnej społeczności. Uznaliśmy, że budżet obywatelski jest najlepszym sposobem na to, żeby je remontować albo odtwarzać – wyjaśniała podczas konferencji Agata Chmielowska, miejski konserwator zabytków we Wrocławiu.