Co dalej z kultowym, modernistycznym budynkiem ZETO we Wrocławiu? Konserwator mówi STOP!fot. Jakub Zazula

Co dalej z kultowym, modernistycznym budynkiem ZETO we Wrocławiu? Konserwator mówi STOP!

Orzech
Orzech
Biurowiec ZETO
adresWrocław, Ofiar Oświęcimskich 7/13
projektantMiastoprojekt Wrocław
REKLAMA

Słynny, modernistyczny budynek ZETO przy ul. Ofiar Oświęcimskich, w centrum Wrocławia – jedna z ikon architektury lat 60. XX wieku – ponownie stał się przedmiotem gorącej debaty. Właściciel, firma HEA złożyła wniosek o jego rozbudowę, przebudowę i nadbudowę, jednak obiekt od trzech lat figuruje w rejestrze zabytków, co znacząco ogranicza możliwości inwestora. Spór o przyszłość budynku wchodzi w kolejną fazę.

Deweloper składa wniosek. „Planujemy duże zmiany”

Firma HEA wystąpiła do Urzędu Miejskiego Wrocławia o pozwolenie na szeroko zakrojone prace przy budynku ZETO. Wniosek obejmuje:

• rozbudowę,

• przebudowę,

• nadbudowę,

• zmianę funkcji na biurowo‑usługową.

Deweloper nie ujawnia wizualizacji ani szczegółów projektu. To jedna z najbardziej tajemniczych inwestycji w centrum Wrocławia. Wiadomo tylko, że skala zmian ma być duża.

ZETO – modernistyczna ikona, której nie wolno wyburzyć

Budynek powstał w 1969 roku jako siedziba Zakładów Elektronicznej Techniki Obliczeniowej. Wraz z ELWRO był symbolem informatycznego rozwoju Wrocławia w czasach PRL.

Obiekt zachował się w świetnym stanie – zarówno elewacja, jak i wnętrza przetrwały niemal w oryginale. To właśnie dlatego:

miasto odmówiło zgody na wyburzenie,

Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków wpisał go do rejestru zabytków.

Decyzja nie jest ostateczna – inwestor odwołał się do Ministerstwa Kultury.

Co oznacza status zabytku? „Urząd może nawet nakazać remont”

Wpis do rejestru nakłada na właściciela obowiązek:

dbania o obiekt,

zachowania jego wartości historycznych,

uzgadniania wszelkich prac z konserwatorem.

Jak podkreślają urzędnicy:

– Ochrona konserwatorska nie blokuje zmian, ale wymaga, by były one zgodne z charakterem budynku.

REKLAMA

ZETO wymaga odświeżenia, jednak wcześniejsze pomysły inwestora – bardziej radykalne – spotkały się z odmową.

Konserwator: „To byłaby kompletna zmiana”

Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków Daniel Gibski stanowczo sprzeciwił się dotychczasowym koncepcjom przebudowy. W rozmowie z Radio Wrocław wyjaśnia:

– "Rozmowy na razie nie doprowadziły nas do konsensusu. Projekt zakładał gruntowną przebudowę, budowę parkingu podziemnego oraz całkowitą zmianę dyspozycji wnętrz. To wiązałoby się z likwidacją większości wystroju i wyposażenia, które są bardzo wartościowe. Na to nie mogłem się zgodzić".

Konserwator dodaje, że w budynku zachowało się około 90% oryginalnego wystroju, co czyni go wyjątkowym w skali miasta.

W dalszej części rozmowy z Radio Wrocław podkreśla:

– "To byłaby kompletna zmiana, na którą nie mogę się zgodzić. Zabieg Tarnawskich, usytuowanie obiektów w głębi parceli, był bardzo świadomy i musimy to uszanować. Plan miejscowy jest tu wtórny wobec wpisu do rejestru zabytków".

Sprawa trafia do Ministerstwa i sądu. ZETO w zawieszeniu

Inwestor zaskarżył odmowę konserwatora. Odwołanie trafiło do:

Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego,

Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (w zakresie samego wpisu do rejestru).

Na dziś budynek pozostaje w stanie "zawieszenia":

brak zgody na przebudowę,

brak uzgodnionej wizji rewitalizacji,

brak decyzji drugiej instancji.

ZETO stoi w miejscu. Wszyscy czekają na rozstrzygnięcia, które zdecydują o jego przyszłości na kolejne dekady. Będziemy się przypatrywać uważnie całej sprawie.

fot. Jakub Zazula
fot. Jakub Zazula
fot. Jakub Zazula
fot. Jakub Zazula
fot. Jakub Zazula
fot. Jakub Zazula
fot. Jakub Zazula
fot. Jakub Zazula
fot. Jakub Zazula
fot. Jakub Zazula

Komentarze (0)

Napisz komentarz
REKLAMA