Co dalej z offshore – czy nowy rząd sięgnie po potencjał wiatru z morza?Pixabay

Co dalej z offshore – czy nowy rząd sięgnie po potencjał wiatru z morza?

Orzech
Orzech

Morze Bałtyckie w najbliższych latach stanie się kluczowym obszarem wytwarzania energii elektrycznej w Unii Europejskiej. Polska może i powinna być liderem rozwoju offshore wind na Bałtyku. Korzyści gospodarcze, nowe miejsca pracy i rozwój local content są w zasięgu ręki – jednak bez silnego wsparcia regulacyjnego nie zrealizujemy najlepszego scenariusza rozwoju. Priorytetem nowego rządu po wyborach powinno być wsparcie energetyki wiatrowej i nakreślanie efektywnej ścieżki rozwoju dla onshore i offshore.

Już 21 listopada w trakcie debaty politycznej na Konferencji Offshore liderzy kluczowych partii przedstawią swoje plany i wizje na transformację energetyczną, rozwój OZE i ułatwienia regulacyjne dla offshore.

Światowy rynek offshore przyśpiesza, a Polska nie pozostaje w tyle. Zeszłoroczny raport PSEW oszacował potencjał MEW na poziomie 33 GW. Raport wskazał także 20 nowych obszarów w polskiej części Morza Bałtyckiego, w tym 18 w wyłącznej strefie ekonomicznej i 2 na morzu terytorialnym, które są optymalne dla dalszego rozwoju sektora offshore wind w Polsce. Jeśli całkowity potencjał Bałtyku zostanie wykorzystany, morska energetyka wiatrowa mogłaby zaspokajać nawet 57% całkowitego zapotrzebowania na energię elektryczną w Polsce, a local content mógłby osiągnąć 65%, co bez wątpienia stanowi szansę dla polskiej gospodarki.

REKLAMA