Co dalej z zabytkową cukrownią Klecina we Wrocławiu? fot. Mariusz Bartodziej

Co dalej z zabytkową cukrownią Klecina we Wrocławiu?

ZDJĘCIA
Orzech
Orzech
Cukrownia "Klecina"
adresWrocław, Supińskiego 3
inwestorTFI PZU S.A.
REKLAMA

Jaki los czeka zabytkową cukrownię Klecina we Wrocławiu? Ten jeden z nielicznych, historycznych kompleksów pofabrycznych, jakie ocalały (co prawda nie w całości, a tylko części, ale jednak uniknęły całkowitego wyburzenia), do dnia dzisiejszego w stolicy Dolnego Śląska, ma w końcu szansę odzyskać dawny blask. Właściciel obiektu - jedna z największych firm ubezpieczeniowych w Polsce - PZU na Życie S.A. z Warszawy złożyło wniosek o remont i przebudowę zabytkowych obiektów dawnej Cukrowni Klecina przy ul. Supińskiego 3 we Wrocławiu.

Spółka złożyła 19 września 2025 roku w Urzędzie Miejskim we Wrocławiu wniosek o pozwolenie na remont i przebudowę budynku mieszkalno-usługowego, wieży i "Stołówki" (Obręb 026401_1.0015: działka nr AR_9.3/41).

Konieczność podjęcia prac wynika z decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który zobowiązał właściciela do poprawy stanu technicznego obiektów.

Rewitalizacja zgodna z zasadami ochrony zabytków

Inwestor deklaruje, że planowane roboty zostaną przeprowadzone z pełnym poszanowaniem wartości zabytkowych, a projekt — przygotowany we współpracy z prof. Rafałem Eysymonttem — uzyskał już akceptację wojewódzkiego konserwatora zabytków. Na razie nie podano terminów rozpoczęcia ani zakończenia prac.

Jak informuje spółka, planowany zakres robót nie wpłynie negatywnie na historyczny charakter zabudowy, a projekt powstał we współpracy z prof. Rafałem Eysymonttem z Uniwersytetu Wrocławskiego i uzyskał akceptację wojewódzkiego konserwatora zabytków.

Proces przygotowawczy prowadzony jest zgodnie z obowiązującymi procedurami administracyjnymi, choć na tym etapie nie podano konkretnych terminów rozpoczęcia ani zakończenia robót.

Dwa zabytkowe budynki — jedyne, które przetrwały

Z dawnej cukrowni zachowały się jedynie dwa murowane obiekty z cegły klinkierowej, położone przy dawnej bramie wjazdowej. W 2023 r. zostały wpisane do gminnej ewidencji zabytków.

Charakterystyczne elementy architektoniczne:

niemal płaskie dachy czterospadowe,

elewacje zdobione lizenami i gzymsami,

reprezentacyjna bryła z wieżyczką i zegarem o czterech tarczach,

przylegająca stróżówka z lat 20. XX wieku.

To jedne z ostatnich materialnych śladów po dużym kompleksie przemysłowym, który przez dekady dominował w tej części miasta.

Od potężnego zakładu do pustki. Niezrealizowane plany i lata zaniedbań

W czasach świetności cukrownia zajmowała ogromny teren i obejmowała:

rafinerię,

gorzelnię,

fabrykę wyrobów cukierniczych,

REKLAMA

• zaplecze socjalne i administracyjne.

Większość zabudowy rozebrano pod koniec XX wieku — zanim objęto ją ochroną konserwatorską. Ówczesny właściciel, spółka z Krakowa, zapowiadał rewaloryzację obiektów, lecz plany nigdy nie zostały zrealizowane.

Od Liebichów po Schoellerów

Początki cukrowni sięgają pierwszej połowy XIX wieku. Zakład założyli bracia Adolf i Gustaw Liebichowie wraz z partnerem biznesowym. Później przejęła go rodzina Schoellerów — przemysłowi potentaci z Nadrenii.

To właśnie oni: rozwinęli działalność na Śląsku, unowocześnili zakład i uczynili go jednym z najnowocześniejszych w ówczesnych Niemczech.

Produkcja obejmowała nie tylko cukier, lecz także spirytus i wyroby cukiernicze przeznaczone na eksport.

Złote lata po wojnie. Tysiące pracowników i rekordowa produkcja

Po wojnie cukrownia została odbudowana i szybko weszła w okres intensywnego rozwoju. Zakład w czasach swojej największej, powojennej świetności zatrudniał ok. 2 tys. pracowników, dysponował tysiącami hektarów gruntów rolnych, przerabiał nawet 2 tys. ton buraków dziennie, tuż przed prywatyzacją osiągnął rekordową produkcję 36 tys. ton cukru rocznie.

Był to jeden z największych i najważniejszych zakładów przemysłowych w regionie.

Upadek zakładu i trudna historia miejsca

Cukrownia Klecina została sprywatyzowana na początku lat 90., a kilka lat później zakończyła działalność z powodu problemów finansowych. Produkcja została wstrzymana, wyposażenie sprzedane lub zezłomowane, a nieruchomość trafiła najpierw do gminy, a następnie do prywatnego inwestora.

Miejsce to ma również mroczną kartę historii — podczas II wojny światowej działał tu obóz pracy przymusowej. Przypomina o tym tablica umieszczona na ceglanym murze.

ZDJĘCIA:

Komentarz do inwestycji Cukrownia "Klecina"
Mariusz Bartodziej
+6
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Komentarz do inwestycji Cukrownia "Klecina"
Jan Augustynowski
+2
0
Zaloguj aby dodać komentarz

Tak wyglądała Cukrownia "Klecina" dawniej [KLIKNIJ]

LOKALIZACJA:

GUNB
GUNB
GUNB
GUNB
GUNB
GUNB

Komentarze (0)

Napisz komentarz
REKLAMA