DODAJ

Apartamenty "Witolda 3840"

Apartamenty "Witolda 3840" 384836Apartamenty "Witolda 3840" 384844Apartamenty "Witolda 3840" 384840
Apartamenty "Witolda 3840" 440454Apartamenty "Witolda 3840" 431314Apartamenty "Witolda 3840" 431315Apartamenty "Witolda 3840" 401097
MAPAWrocław, Śródmieście
Księcia Witolda 38-40
Szczegóły - Apartamenty "Witolda 3840"
inwestorOkre Development Sp. z o.o.
projektantMaćków Pracownia Projektowa Sp. z o.o.
realizacja inwestycjiII kw. 2020
14 obiekty kultury i rozrywki17 sklepów7 szkół i uczelnidużo lokali gastronomicznych34 przystanków komunikacji
Jakub Zazula 24.08.2019, godz. 15:28
Apartamenty "Witolda 3840" 440454
odpowiedz
Jakub Zazula 18.06.2019, godz. 13:43
Apartamenty "Witolda 3840" 431314Apartamenty "Witolda 3840" 431315
odpowiedz
Krzysztof Jerzy 14.02.2019, godz. 13:57
Nie lubię tej inwestycji
@Krzysztof Jerzy Rzecz w tym, że owa magiczna część Mieszczańskiej Kępy (wyspy) historycznie i organicznie należy do obszaru Starego Miasta. Wymagało to szczególnie delikatnego i przemyślanego podejścia do tego tematu tak projektanta jak i decydenta. Były to dawne tereny wygonu (esplanady) renesansowych fortyfikacji, szańców, młynów, rzeźni, wodnych siłowni, łaźni a później niskiej nadrzecznej zabudowy... Wystarczyło tylko nieco uchylić wrota wyobraźni - mieć serce i patrzeć w miasta serce ... Zmarnowano wielką szansę dla Wrocławia , a stawiają tam banalne osiedlowe przedmieście. W głębi (wizualizacji zabudowy), przy drugim nurcie Odry istnieje już postawiony (niewidoczny) długi, wysoki, dominujący "oszczędny w formie" moloch. No i zrobiło się jakoś postmodernistycznie - blokowoiskowo czyli powrót do niechlubnej taśmowej architektury. Niestety nie dostrzegam jeszcze wokół nas dobrych fluidów tych nowych prądów w architekturze, które wracają do ludzkich korzeni , tradycji, do dobrych sprawdzonych wzorców ludzkiej wrażliwości i zrywają z odczłowieczoną wizją martwego "kwadratowego" miasta . Obawiam się, że jak zwykle, opamiętamy się na samym końcu cywilizowanego świata.
I co ciekawe nie widzę w tym oportunistycznym chórze wojującego turpizmu nawet tego politycznego "wytrycha" i wszystko usprawiedliwiającego wykrętu - "ducha czasu". Tak się dzieje, gdy obcy interes, szemrany pieniądz i zysk wyalienowanego inwestora - dewelopera niepodzielnie panuje w półkolonialnej rzeczywistości i decyduje na wiele lat o naszym otoczeniu, zamiast rodzimego spolegliwego z wyobraźnia i duszą - dobrego gospodarza miasta ... https://www.facebook.com/ArchitecturalRevivalMMXII/

@Krzysztof Jerzy
odpowiedz
Jan Augustynowski 13.02.2019, godz. 10:42
@Jaro Gorec zakładam minimum 10 koła za metr.
odpowiedz
Jaro Gorec 12.02.2019, godz. 17:23
bardzo fajnie wyglada. Ciekawe jakie ceny
odpowiedz
Jan Augustynowski 11.02.2019, godz. 06:53
Mnie jednak wydaje się, że architektura musi iść z duchem czasu. Wrocław ma to nieszczęście lub szczęście, że po wojnie wiele zostało miejsc do zagospodarowania, nawet w ścisłym centrum. Odbudowa tutaj klimatycznej przedwojennej zabudowy mija się z celem, chociaż dokładnie rozumiem o co Panu chodzi. Myślę, że jednak warto się skupić na tym, że praktycznie cały obszar Kępy Mieszczańskiej między mostami Pomorskimi, Mieszczańskimi i Sikorskiego będzie zagospodarowany. Dojdzie do całkowitego uzupełnienia brakującej tkanki miejskiej. W ramach inwestycji nie tylko będzie uzupełniona brakująca zabudowa, ale także odremontowywane są kamienice, które wojnę przetrwały. Skupił bym się nad powstaniem wielu nowych lokali usługowych w okolicy, odzyskaniem nabrzeża, uzupełnieniem zabudowy, rewitalizacji przedwojennych budynków. Całość zwieńczy mam nadzieję, remont samej ulicy i mostów Pomorskich. Jeśli miałbym gdzieś teraz kupować mieszkanie, to tu.
odpowiedz
Krzysztof Jerzy 11.02.2019, godz. 02:05
Nie lubię tej inwestycji
WROCŁAW WART JEST MSZY - ŻAŁOBNEJ?
Mogło być kongenialnie i uroczo , jest jak zwykle ... W jedynym w swoim rodzaju magicznym miejscu, między ramionami historycznego koryta Odry - tu i teraz - rozgrywa się cicha tragedia pomyłek - w wizji Dantego ... Nie po raz pierwszy, pod dotychczasową magistracką pieczą - zabrakło wyobraźni, otwartej głowy, wrażliwej duszy, ale przede wszystkim gdzieś zagubił się konieczny profesjonalizm z wyższej półki i urzędnicza dobra wola...
- Geometryczne pudła - projektowana zabudowa , ta najbliżej Pomorskiego Mostu tragicznie nawiązuje do innej monstrualnej inwestycji- tej po drugiej stronie ulicy Księcia Witolda .
Rezultat - zamiast uroczego "niderlandzkiego" zaułka i promenady o potencjalnie mocnych turystycznych walorach w klimacie choćby Jatek, zafundowano nam rzygawiczne "sterylne" osiedle jako żywo mix Nowego Dwór - Nowe Kuźniki.
- Przeto aby nie uwłaczać Księciu Witoldowi, proponuję nazwać nowy kwartał Promenadą im. barona Carla Friedricha von Münchhausena. Pozwoli to charaktrystyki ofert i prezentacji tego "osiedla" bezkarnie przedstawiać w dowolnie atrakcyjny sposób, nawet z najbardziej wybujałą fantazją...
odpowiedz
Mariusz Bartodziej 13.06.2018, godz. 10:27
odpowiedz
Mariusz Bartodziej 24.02.2018, godz. 21:57
odpowiedz
Jesteś deweloperem? Dodaj bezpłatnie inwestycję.
+ Dodaj inwestycję