Polska w tyle za Niemcami, pozostającymi pozytywnym wyjątkiem w ponurym krajobrazie europejskiego sektora nieruchomości

Polska w tyle za Niemcami, pozostającymi pozytywnym wyjątkiem w ponurym krajobrazie europejskiego sektora nieruchomości

Jan Augustynowski
Jan Augustynowski
REKLAMA

Jak wynika z opublikowanego badania Global Commercial Property Survey, Niemcy i Belgia są jedynymi krajami, w których odnotowano pozytywne nastroje – zarówno u najemców, jak i inwestorów na rynku nieruchomości komercyjnych. Niestety w drugim kwartale 2013 r. polscy eksperci wykazują się zdecydowanie mniejszym optymizmem niż sugerowały to wcześniejsze badania, co ma związek z oczekiwaniami niskich cen najmu i wartości kapitału.

 

Ponure nastroje w Europie

Analiza przeprowadzona przez RICS wyraźnie wskazuje rozbieżność pomiędzy Europą a innymi gospodarkami. Podczas gdy sytuacja w Zjednoczonych Emiratach Arabskich ulega poprawie, a nastroje w Azji pozostają optymistyczne, wnioski z badania są jednoznaczne – atmosfera w Europie, w sektorze nieruchomości odzwierciedla trwającą recesję. Niestety prognozy w większości są pesymistyczne. Jednakże, Niemcy, największa gospodarka Europy, wciąż jest liderem pod względem perspektyw wzrostu w branży nieruchomości. Rynek ten jest niezmiennie atrakcyjny dla inwestorów, a wskaźnik nastrojów inwestycyjnych RICS (Investment sentiment Index) wzrósł z 18 do 22.

 

Polska i inne rynki w tyle za Niemcami

Polska na tle innych europejskich krajów prezentuje umiarkowanie niski optymizm dotyczący kondycji swojego rynku. Choć w krajach takich jak Hiszpania, Grecja czy właśnie Polska, zainteresowanie inwestorów nieruchomościami komercyjnymi ciągle rośnie, nie ma to jeszcze bezpośredniego odzwierciedlenia w oczekiwanych wartościach kapitału, jak ma to miejsce w Belgii, Austrii, Szwajcarii i Irlandii.

 

„W Polsce zainteresowanie inwestorów koncentrowało się głównie w sektorze najlepszych nieruchomości komercyjnych i było większe niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Popyt na powierzchnię biurową jest umiarkowany i zgłaszany głównie przez najemców z sektora bankowości, który po ostatnich fuzjach i przejęciach analizuje długookresowe opcje najmu. Istniejąca konkurencja oraz konsolidacje na rynku najmu powodują zaostrzoną walkę pomiędzy właścicielami istniejącego i planowanego zasobu. Strategiczni najemcy mogą liczyć na szczególnie atrakcyjne stawki czynszu, co przedkłada się na zwiększenie presji na spadek czynszu także i dla mniejszych najemców. Apetyt na inwestycje w sektorze nieruchomości komercyjnych poprawia się szczególnie na aktywa o ugruntowanej stabilnej pozycji. Nutę pozytywnego sentymentu można odnaleźć w odpowiedziach ankietowanych” – powiedział Łukasz Maciak MRICS – Chartered Valuation Surveyor, Capital Markets Director, DTZ Polska.

 

We Francji i Holandii widoczny jest spadek popytu zarówno wśród najemców, jak i podmiotów zainteresowanych inwestycjami. Ponieważ ilość wolnej powierzchni rośnie w tym kwartale, eksperci oczekują jeszcze większego obniżenia stawek czynszu i wartości kapitału w najbliższych miesiącach.

 

Pozytywne sygnały w innych regionów świata

Dla porównania, zarówno po stronie najemcy, jak i inwestora, na rynku Zjednoczonych Emiratów Arabskich widać dalszą poprawę nastrojów. Także wyniki Azji są obiecujące – liderem inwestycji jest Japonia, która także odnotowuje dobre rezultaty na rynku najemców, wsparte przez zdecydowane inicjatywy polityczne, które wprowadził premier Shinzo Abe. Wyniki Chin są również zadawalające, mimo niewielkiego spadku tempa gospodarki i rosnących obaw wynikających z szybkiego wzrostu cen kredytów.

 

Zachęcające wyniki odnotowano w Stanach Zjednoczonych, gdzie pojawiają się kolejne przesłanki świadczące o rosnącym zainteresowaniu inwestorów nowymi projektami i większym zapotrzebowaniu na nowe powierzchnie wśród najemców, co przyczynia się do wzrostu zarówno stawek czynszów, jak i oczekiwań wobec wartości kapitału.

 

Obraz sytuacji w Brazylii jest raczej pesymistyczny. Jest to szczególnie widoczne na rynku najemców, gdzie główny wskaźnik nastrojów spadł z -28 do -39. Przez trzy kwartały pod rząd, rynek ten znajdował się w złej sytuacji, co znalazło swoje odzwierciedlenie w słabych wynikach popytu wśród najemców i oczekiwań związanych z czynszami. Ten schyłkowy trend idzie w parze z pesymistycznym tonem ostatnich wiadomości ekonomicznych. Brazylijski rynek inwestycyjny wciąż charakteryzuje się większą odpornością, a dane RICS sugerują, że inwestujący w nieruchomości mają obecnie tendencje do przyglądania się bardziej długoterminowym prognozom ekonomicznym.

 

Obraz sektora nieruchomości w Indiach jest w dużej mierze jednolity, co stanowi odbicie ostrożnego nastawienia w sektorze wynikłego ze zmagań banku centralnego ze spowolnioną gospodarką i wahaniami kursu waluty.

 

Wskaźnik najmu w Australii pozostaje na minusie i to w większym stopniu niż w pierwszym kwartale, obok rozczarowujących wyników gospodarczych. Wskaźnik dotyczący inwestycji znajduje się nieco powyżej zera, jednak poniżej wcześniejszego poziomu.

 

„Wyniki badania pokazują, że nie najlepsza sytuacja ekonomiczna w większości Europy wciąż znajduje odbicie w braku popytu na powierzchnie komercyjne. W tym świetle nie zaskakuje fakt, że prognozy dotyczące najmu poza kluczowymi centrami pozostają słabe. Tymczasem rynek niemiecki wciąż odnotowuje najlepsze wyniki na kontynencie, co ma związek z relatywnie optymistycznym obrazem makro” – powiedział Simon Rubinsohn, główny ekonomista RICS.

Komentarze (0)

Napisz komentarz
REKLAMA