Przyszłość lotniska Częstochowa-Rudniki pod znakiem zapytania. To problem dla pilotów i komandosów z LublińcaFot. Paweł 'pbm' Szubert (talk) - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=20354767

Przyszłość lotniska Częstochowa-Rudniki pod znakiem zapytania. To problem dla pilotów i komandosów z Lublińca

Orzech
Orzech
REKLAMA

Słowacki przedsiębiorca będący właścicielem części gruntów lotniska Częstochowa-Rudniki wypowiedział umowę dzierżawy Aeroklubowi Częstochowskiemu. Decyzja ta zagraża dalszemu funkcjonowaniu kluczowych dróg startowych, w tym betonowej DS1 oraz trawiastej DS3, na których odbywają się szkolenia cywilne i wojskowe. Umowa wiążąca obie strony wygaśnie 31 grudnia 2026 roku, co doprowadziło do interwencji poselskiej w Ministerstwie Obrony Narodowej.

Sprawa dotyczy strategicznych nieruchomości gruntowych w Rudnikach koło Częstochowy, na których zlokalizowane jest lotnisko. Z końcem grudnia 2026 roku wygasa dotychczasowy stosunek prawny umożliwiający Aeroklubowi Częstochowskiemu korzystanie z prywatnej części terenu. Ewentualne ograniczenie obszaru operacyjnego oznacza wyłączenie z eksploatacji najdłuższej, trawiastej drogi startowej DS3 oraz utratę dostępu do utwardzonego, betonowego pasa startowego DS1. Taki scenariusz bezpośrednio wpłynie na działalność dwóch lokalnych szkół lotniczych oraz ograniczy ruch General Aviation w tej części województwa śląskiego.

Infrastruktura lotniska w Rudnikach obejmuje drogi startowe przystosowane do obsługi zróżnicowanego ruchu lotniczego. Trawiasty pas DS3 stanowi kluczowy element techniczny wykorzystywany do szkolenia pilotów szybowcowych oraz organizacji zawodów o randze krajowej i międzynarodowej. Betonowy pas DS1 pozwala na bezpieczne lądowanie i starty maszyn silnikowych, służąc także jako baza szkoleniowa dla przyszłych kadr lotnictwa komercyjnego. Ponadto z pełnej infrastruktury obiektu regularnie korzystają żołnierze z Jednostki Wojskowej Komandosów z Lublińca, którzy realizują tam specjalistyczne ćwiczenia taktyczne oraz desantowania z powietrza.

REKLAMA

Lotnisko w Rudnikach od lat funkcjonuje jako kluczowy ośrodek sportu lotniczego i szkolenia zawodowego w regionie. Obiekt stanowi także bazę edukacyjną dla uczniów pobliskich szkół technicznych, którzy odbywają tu praktyki zawodowe i kształcą się w specjalnościach mechanika lotniczego. Ograniczenie możliwości operacyjnych tego lotniska osłabi sieć mniejszych portów lotniczych w Polsce, które w obecnej sytuacji międzynarodowej zyskują na znaczeniu jako zaplecze logistyczne. Trawiaste drogi startowe, takie jak DS3, są rozpatrywane przez specjalistów m.in. pod kątem wykorzystania jako lądowiska dla bezzałogowych statków powietrznych dalekiego zasięgu.

W związku z kryzysową sytuacją posłowie Andrzej Gawron oraz Lidia Burzyńska skierowali oficjalną interpelację poselską do ministra obrony narodowej. Parlamentarzyści dopytują resort o plany zabezpieczenia ciągłości działania lotniska po 31 grudnia 2026 roku oraz o ewentualne zaangażowanie finansowe Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego w celu wykupu spornych gruntów od słowackiego właściciela. Ministerstwo Obrony Narodowej ma teraz ustawowy czas na udzielenie odpowiedzi na złożone zapytania i przedstawienie stanowiska rządu w sprawie przyszłości obiektu w Rudnikach.

Fot. Paweł 'pbm' Szubert (talk) - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=20354767
Fot. Paweł 'pbm' Szubert (talk) - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=20354767

Komentarze (0)

Napisz komentarz
REKLAMA