Roma Tower pod lupą konserwatora. Wpis do rejestru zabytków może zatrzymać budowę wieżowcaMateriały inwestora

Roma Tower pod lupą konserwatora. Wpis do rejestru zabytków może zatrzymać budowę wieżowca

REKLAMA

Wydawało się, że już nic nie stoi na przeszkodzie do rozpoczęcia budowy kolejnego wieżowca w centrum Warszawy... Mazowiecki wojewódzki konserwator zabytków prowadzi postępowanie w sprawie wpisu do rejestru zabytków układu urbanistycznego ulicy Emilii Plater. Procedura obejmuje również działkę, na której ma stanąć 170‑metrowy wieżowiec Roma Tower. Jeśli teren zostanie objęty ochroną, inwestor będzie musiał uzyskać dodatkowe pozwolenie konserwatorskie, co może wpłynąć na harmonogram i ostateczny kształt projektu.

Konserwator bada działkę pod Roma Tower. Decyzja może zmienić plany inwestora

Postępowanie zostało wszczęte na wniosek organizacji społecznej i obejmuje także działkę należącą do archidiecezji warszawskiej, na której planowana jest budowa Roma Tower. Mazowiecki Konserwator Zabytków Marcin Dawidowicz w rozmowie z PAP potwierdza, że sprawa jest w toku:

„W zależności od tego, czy ta działka zostanie wpisana, czy nie, konieczne będzie uzyskanie pozwolenia konserwatorskiego na inwestycję. Ale nie jest to jeszcze przesądzone, trzeba zebrać materiał dowodowy.”

Dawidowicz zwraca uwagę, że kluczowe jest ustalenie, czy teren nadal stanowi historyczny układ urbanistyczny: „Historycznie była zupełnie inaczej zagospodarowana, a obecnie nie ma tam żadnych budynków.”

Roma Tower: 170 metrów, 48 pięter i luksusowe funkcje

Roma Tower ma powstać na rogu Emilii Plater i Nowogrodzkiej. Projekt zakłada 48 kondygnacji nadziemnych i 170 metrów wysokości. Budynek będzie obiektem mieszkalnym, a nie biurowcem. Na najwyższych piętrach przewidziano m.in. basen, prywatną salę kinową i strefę wellness. W planach jest także system odzysku energii z wentylacji oraz nawadnianie zieleni wodą deszczową.

Wieżowiec realizowany jest przez BBI Development, Liebrecht & wooD oraz fundację Pro Bonum. Inwestycja ma już prawomocne pozwolenie na budowę, a prace planowane są na drugą połowę roku. W przestrzeni publicznej projekt funkcjonuje również pod nazwą „Nycz Tower”, od nazwiska byłego metropolity warszawskiego, który wspierał jego powstanie.

Czy to dobre miejsce na wysokościowiec? Konserwatorzy mają wątpliwości

Plan miejscowy dopuszcza wysoką zabudowę w tym rejonie, jednak część urbanistów i konserwatorów podchodzi do projektu z rezerwą. Marcin Dawidowicz, w rozmowie z PAP, przypomina, że koncepcja wysokościowców wzdłuż tzw. ściany zachodniej jest rozwijana od lat:

„Od wielu lat planuje się tam kilka wysokościowców i plan miejscowy pozwala na budowanie tam wysokościowca.”

Innego zdania jest stołeczny konserwator zabytków Michał Krasucki, który podkreśla, że wschodnia strona Emilii Plater historycznie nie była przeznaczona pod tak wysoką zabudowę:

„Ta koncentruje się bardziej po stronie zachodniej, gdzie są budynki Marriotta i Elektrimu.” Dodaje również: „Wokół przyszłego wieżowca dominuje zabudowa śródmiejska, kilkupiętrowa.” - cytowany przez PAP.

Inwestor obiecuje rewitalizację okolicy

W ramach projektu inwestor deklaruje sfinansowanie modernizacji fragmentów ulic Emilii Plater i Nowogrodzkiej. Koszt prac ma wynieść około 20 mln zł. Dodatkowo wspierana jest rewitalizacja Ogrodów św. Barbary przy sąsiadującej parafii. Przywrócono już historyczny układ parku i odnowiono ogrodzenie od strony ul. Wspólnej. W kolejnych etapach planowana jest renowacja kościoła św. Apostołów Piotra i Pawła, kaplicy św. Barbary, stacji drogi krzyżowej oraz wikariatki.

REKLAMA

Pełna prezentacja projektu wraz z nowymi wizualizacjami ma zostać pokazana w 2026 roku.

Co dalej? Wszystko zależy od decyzji konserwatora

Jeśli działka zostanie wpisana do rejestru zabytków, inwestor będzie musiał uzyskać dodatkowe pozwolenie konserwatorskie, co może opóźnić lub zmodyfikować projekt. Jeśli nie – Roma Tower będzie mogła być realizowana zgodnie z obecnym pozwoleniem.

Stare wizualizacje Roma Tower (nieaktualne):

DZIAŁKA NA KTÓREJ PLANOWANA JEST BUDOWA ROMA TOWER:

fot. Jakub Zazula
fot. Jakub Zazula

W artykule wykorzystano informacje PAP.

Komentarze (0)

Napisz komentarz
REKLAMA