Czy bezpłatne autostrady są w Polsce możliwe?oto: Andrzej19 - CC BY-SA 4.0.pl / Wikimedia Commons - pl.wikipedia.org

Czy bezpłatne autostrady są w Polsce możliwe?

Orzech
Orzech

Obietnica bezpłatnych autostrad może być bardzo trudna do realizacji. Oczywiście rząd może przejąć opłaty na kilku odcinkach państwowych autostrad. Ale są też autostrady prywatne. W jaki sposób rząd chciałby zapewnić je jako bezpłatne?

Bo jeżeli przejąłby wszystkie opłaty i zobowiązania – bo za tymi opłatami kryje się spłata kredytów – to mówimy już o kilku miliardach złotych rocznie. Krajowy Fundusz Drogowy już w tej chwili rocznie przeznacza ponad dwa miliardy dla operatorów autostrad prywatnych za tzw. dostępność – czyli pokrywa różnicę kosztów funkcjonowania tego odcinka w stosunku do tego, co wpływa z opłat od kierowców. To są ogromne koszty. Do tego dochodzi stałe utrzymanie autostrad – co również jest bardzo kosztowne. Przykład Niemiec – gdzie są bezpłatne autostrady – jest bardzo wymowny. W Niemczech wciąż jest problem z infrastrukturą – w 2016 roku wprowadzono program ratunkowy. Do 2030 roku prawie Niemcy wydadzą na niego 300 miliardów euro. To pokazuje, jakie są realne koszty takiej obietnicy.

– Ja nie do końca rozumiem pomysł rządu z bezpłatnymi autostradami. Bezpłatnymi – bo mają być darmowe. Jak wiemy nie ma nic za darmo. Czy to przekona ludzi, żeby głosowali na Prawo i Sprawiedliwość? Od dawna mieliśmy problem, że tylko niewielka część państwowych autostrad miała opłaty. A to są raptem dwa odcinki, gdzie samochody osobowe muszą te opłaty uiszczać – powiedział serwisowi eNewsroom.pl Adrian Furgalski, prezes ZDG TOR.

REKLAMA