REKLAMA
Napisz komentarz
antoslaw
Wybierali wrocławską twarz Arkad
Izabela Strączek
2007-02-25, ostatnia aktualizacja 2007-02-25 19:32
Kilkudziesięciu wrocławian przekonywało podczas weekendu jury, że mogą zostać twarzą Arkad Wrocławskich. By nią zostać - oprócz fotogeniczności - ważny był związek z miastem. Na billboardach pojawią się tylko prawdziwi mieszkańcy

Przeważali ludzie młodzi: licealiści, studenci, osoby po trzydziestce. Wojciech Magin wprawdzie pochodzi z Łodzi, ale do Wrocławia przyjechał na studia. - Odpowiada mi to miasto, o wiele bardziej niż Łódź. Ma piękną architekturę, ale także przyjaźnie nastawionych ludzi - opowiada. - I nawet jeśli koszty życia są tu wyższe, to pensje też są wyższe. Wiem, że nawet jeśli przyjdzie mi wyjechać za granicę za pracą, to tutaj wrócę.

Ewa Gancarz, mama siedmioletniego Damiana, który także brał udział w castingu, wcześniej przez dziesięć miesięcy pracowała w agencji reklamowej w Kielcach. - Jeśli ktoś jak ja urodził się i mieszkał tyle lat we Wrocławiu, to ma problem w mniejszych miastach. Czułam się w Kielcach strasznie, ludzie tam dziwili się, że jesteśmy tacy otwarci. Przyjeżdżaliśmy do Wrocławia na zakupy, do kina, bardzo tęskniliśmy. To jest jednak magiczne miejsce - zapewnia. - Jestem emocjonalnie związana z tym miejscem, mam tyle wspomnień. Nigdzie nie chcę stąd wyjeżdżać, zamierzam skończyć studia i znaleźć tu pracę - potwierdza inna rodowita wrocławianka Marta Gaczyńska, studentka zarządzania i marketingu.

Większość uczestników konkursu twierdziła, że miasto jest im bliskie. Przekonywali, że mało rzeczy im tu przeszkadza. - Ja nie widzę żadnych negatywnych stron. No, może poza problemami z komunikacją, starymi tramwajami - dorzuca Teresa Kuwi-Linne, która do Wrocławia przyjechała z Karpacza jako nastoletnia dziewczyna i mieszka tu już z przerwami 40 lat. - A mnie cieszy każda zmiana na lepsze, potrafię wybrać się tylko po to, żeby zobaczyć kawałek nowej drogi - kończy ze śmiechem. - Wrocław pawiem czy tygrysem? Jak na polskie warunki jest zdecydowanie tygrysem, natomiast przed nami jeszcze długa droga, żebyśmy mogli konkurować na tle całej Europy - przekonuje Marcin Paluszek, student stosunków międzynarodowych i administracji. - Jest jeszcze trochę rzeczy do naprawienia: drogi, brak parkingów w centrum miasta, dbałość o estetykę nie tylko w centrum. Ale Wrocław się rozwija, ma duże perspektywy.

GW
0
Zaloguj aby dodać komentarz
wrop
2 zdjęcia z 7.02.07 z hydralu:

138964.jpg

138965.jpg
0
Zaloguj aby dodać komentarz
wrop
Arkady Wrocławskie szukają modeli na swoje billboardy

[size=75:3og40y2n]Izabela Strączek 2007-02-23, ostatnia aktualizacja 2007-02-23 13:46 [/size:3og40y2n]

W sobotę i niedzielę przy ul. Hubskiej 44 odbędzie się casting na twarze, które reklamować mają mowo otwierane centrum handlowe.
Kampanię promocyjną koordynuje krakowska agencja I Kropka, a w wyborze przyszłych zwycięzców pomagać będzie AMQ Agencja Mody z Wrocławia. To w siedzibie tej ostatniej przy ul. Hubskiej 44 wszyscy chętni spotkają się z czteroosobową komisją.

Kogo szukają organizatorzy? Zgłaszać się może każdy w wieku od sześciu do 60 lat. - Zależy nam na różnorodności, ale przede wszystkim na prawdziwości - mówi Paweł Kowalik, właściciel agencji AMQ. - Mają to być osoby związane z Wrocławiem, niekoniecznie tu urodzone, ale które np. studiują czy wybrały miasto jako miejsce pracy. Chodzi nam o utożsamienie z miejscem, a nie o modelki, które "grają" jakąś osobę. Jeśli na billboardzie będzie podpisane "Pan Zbigniew, bankowiec", to będą to prawdziwe dane.

W pierwszym etapie castingu wszyscy zainteresowani wypełnią krótką ankietę, w której podadzą swoje dane, wykonywany zawód i opiszą związek z Wrocławiem. Każdemu zostanie też zrobione jedno zdjęcie. - Jak można przekonać jury? Trzeba wykazać silne związki emocjonalne z miastem. Szczegółów nie mogę zdradzić, bo kampania wciąż jest przygotowywana - zaznacza Barbara Wójcik z Arkad Wrocławskich.

Casting (w godz. 11-16) wyłoni grupę 24 osób. Będzie ich czekał kolejny etap na początku marca, już z profesjonalną sesją zdjęciową, który zakończy się wybraniem finałowej szóstki. Wizerunki zwycięzców pojawią się na wszystkich nośnikach wizualnych, wykupionych przez Arkady. Kampania poprzedzi otwarcie Arkad Wrocławskich, zaplanowane na koniec kwietnia.

[size=75:3og40y2n]Gazeta Wyborcza[/size:3og40y2n]
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Jan Augustynowski
Byłem w nocy w środku :D Są 2miejsca gdzie można wejść po rusztowaniach :)
0
Zaloguj aby dodać komentarz
raul
Fajnie by było gdyby w najbliższym czasie chociaż na chwilę włączyć wszystkie światła w biurowcu AW. Mogłoby to dać niezły efekt. Ta szklana tafla to jest to co w arkadach najlepsze.
0
Zaloguj aby dodać komentarz
M
Prosze :) zmniejszone i lekko wyostrzone

ee6e0b66e5471a03is3.jpg
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Rafis
na żywca wygląda o wiele lepiej ;)
0
Zaloguj aby dodać komentarz
antoslaw
Slicznie 8) .
Mam prosbe, czy mozesz skalowac zdjecia do 800x600?
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Wisp
ee6e0b66e5471a03.jpg

253e287098936565.jpg
0
Zaloguj aby dodać komentarz
antoslaw
Z tej perspektywy wysokosc biurowca jest dobra, proporcjonalna, jednak jadac powstancow czy idac Swidnicka, wysokosc wydaje sie za mala :( i wieza jest za szeroka w stosunku do wysokosci. Generalnie projekt mimo wszystko rewelacyjny!
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Rafis
26b85766b81a5c2d.jpg
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Rafis
wczoraj po zmroku widziałem jak będzie to oświetlone- w każdym takim okienku na dole jest jedna świetlówka. Wyglądało to bardzo fajnie :)
0
Zaloguj aby dodać komentarz
antoslaw
Na 3 pietrze w biurowcu, opuszczono wewnetrzne żaluzje...
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Primex
Jest nowy adres strony http://www.citywroc.info ;)
0
Zaloguj aby dodać komentarz
REKLAMA