Obok zabytkowego kościoła ewangelickiego przy ulicy Kazimierza Wielkiego wybudowana zostanie współczesna kamienica źródło: Greg Architekci

Obok zabytkowego kościoła ewangelickiego przy ulicy Kazimierza Wielkiego wybudowana zostanie współczesna kamienica

WIZUALIZACJE
Orzech
Orzech
REKLAMA
Zniknie kolejna niezabudowana działka na Starym Mieście we Wrocławiu. Tym razem chodzi o niewielką działkę przy ulicy Kazimierza Wielkiego 29b, obok zabytkowego Ewangelickiego Kościoła Opatrzności Boskiej. Powstanie na niej nowy budynek wielorodzinny.
Inwestorem projektu o nazwie Kazimierza Wielkiego 29B jest spółka Urban Corp z Wrocławia. Za projekt architektoniczny budynku odpowiada wrocławska pracownia GREG Architekci.
Elewacja budynku zostanie skontruowana z płyt ze spieku kwarcowego o odcieniu ciemnego kamienica, ze złotymi listwami. Na parterze budynku powstaną dwa lokale użytkowe, w których mogą powstać np. restauracja i piekarnia. Na pozostałych kondygnacjach zaprojektowano mieszkania 1-, 2- i 3-osobowe. Każde z nich będzie miało dostęp do balkonu lub logii.

Łącznie w nowym budynku przewidziano 27 lokali mieszkalnych o powierzchniach od 26,5 mkw. 



Przed II wojną światową stała w tym miejscu kamienica, która uległa zniszczeniu podczas oblężenia miasta w 1945 roku, a jej pozostałości zostały wyburzone. Od tego czasu nieruchomość pozostaje niezabudowana
REKLAMA
Działkę przy ul. Kazimierza Wielkiego 29b o powierzchni 342 mkw. w lipcu 2020 roku kupiła na zorganizowanym przez miasto przetargu wrocławska spółka Urban Corp. Cena wywoławcza wynosiła 1,6 mln zł netto. Do 2 lipca wpłynęły dwie oferty. Korzystniejsza okazała się ta złożona przez firmę Urban Corp Sp. z o.o., opiewająca na 2,5 mln zł.
UM Wrocławia
UM Wrocławia
Planowany sposób zagospodarowania terenu – zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna z usługami w parterze – jest zgodna z planem miejscowym (usługi centrotwórcze, a mieszkania od drugiej kondygnacji nadziemnej, wysokość do 24 m). 

Deweloper zapewniał, że zrealizuje budynek według złożonej koncepcji urbanistyczno-architektonicznej w ciągu trzech lat od nabycia nieruchomości w stanie surowym zamkniętym. Chce zbudować współczesną kamienicę, zdaniem komisji "bardzo dobrze wpisaną w kontekst otoczenia".



– Dobrze rozwiązany parter budynku wykorzystujący całą możliwą powierzchnię na usługi – uzasadniali swój wybór członkowie komisji przetargowej. 

– Szczególnie dobrze korespondować będzie z publiczną przestrzenią chodnika i otoczeniem kościoła, wycofana zgodnie z liniami planu miejscowego część parteru. Płyty elewacyjne o odcieniu ciemnego kamienia dobrze nawiązują do budynku Europeum, ale przy dalszym opracowaniu projektu warto przygotować inny wariant kolorystyczny w jaśniejszej tonacji.

Miasto zastrzegło sobie prawo odkupienia nieruchomości w ciągu pięciu lat, jeżeli inwestor nie dotrzyma ustalonego terminu bądź przedstawionej, zaakceptowanej już koncepcji. 




Wizualizacje: Greg Architekci

Zdjęcia: Jakub Zazula, Filip Heliasz

Komentarze (5)

Napisz komentarz
teraz(gość)
@
Jan Augustynowski
Szkoda to jest jak krowa do studni nasra. To jest inwestycja, za którą ktoś musi zapłacić. Najpierw za grunt, potem projekt, prace ziemne, fundamenty, konstrukcje, elewacje, wykończenie i na koniec reklama, żeby jeszcze ktoś to kupił. Jeśli uważacie, że ktoś będzie odtwarzał jakąś historyczną zabudowę tutaj, pro publico bono, to przypomnę, że taką niegospodarnością charakteryzują się tylko państwa totalitarne, bądź urzędnicy. Prywatni inwestorzy wydają ciężko zarobione pieniądze, w celu ich pomnożenia, a nie zaspokajaniu opinii internautów.
To jest właśnie rak który toczy polskie miasta - praktyczny brak planowania i kontroli miasta nad zabudową + myślenie deweloperów "kupiłem więc mogę postawić każde g..." W cywilizowanym kraju taki projekt miasto wyj..łoby do kosza.  A dla dewelopera rada - jak Cie nie stać na porządnego architekta który zaprojektuje budynek wpisujący się w zabytkowy charakter centrum, to stawiaj klocki na polu.
Jan Augustynowski
@
Kolejne badziewie . Jedno Europeum teraz drugie, wśród pięknych zabytków. Aż serce boli. Kto na to pozwala. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Szkoda.
(gość)
Szkoda.
Szkoda to jest jak krowa do studni nasra. To jest inwestycja, za którą ktoś musi zapłacić. Najpierw za grunt, potem projekt, prace ziemne, fundamenty, konstrukcje, elewacje, wykończenie i na koniec reklama, żeby jeszcze ktoś to kupił. Jeśli uważacie, że ktoś będzie odtwarzał jakąś historyczną zabudowę tutaj, pro publico bono, to przypomnę, że taką niegospodarnością charakteryzują się tylko państwa totalitarne, bądź urzędnicy. Prywatni inwestorzy wydają ciężko zarobione pieniądze, w celu ich pomnożenia, a nie zaspokajaniu opinii internautów.
Kolejne badziewie . Jedno Europeum teraz drugie, wśród pięknych zabytków. Aż serce boli. Kto na to pozwala. Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę. Szkoda.(gość)
Szkoda.
Branek(gość)
Takie pudełko.
kem(gość)
co za badziew.. kuzwa naprawdę w centrum nie można wymusić jakiegoś nadzoru konserwatora żeby takie g.. nie powstawały?
REKLAMA