Pierwsze kluczowe komponenty nowej elektrowni w Grudziądzu dotarły do Polski Energa

Pierwsze kluczowe komponenty nowej elektrowni w Grudziądzu dotarły do Polski

FILM
Orzech
Orzech

Po trwającej dwa miesiące, liczącej ponad 13 tys. mil morskich podróży, do portu w Gdańsku wpłynął statek o nazwie „Pilecki”. Okręt przewiózł osiemnaście wyprodukowanych w Chinach modułów kotła odzysknicowego dla elektrowni gazowo-parowej w Grudziądzu. Tymczasem łączne zaawansowanie całej inwestycji (prace projektowe, produkcja oraz budowa i montaż) przekroczyło już półmetek. Nowa elektrownia gazowa w Grudziądzu o mocy 560 MW będzie jedną z najnowocześniejszych jednostek tego typu w Europie. Zagwarantuje dostawy energii dla miliona gospodarstw domowych.

Zastosowanie bloku gazowo-parowego o wysokiej elastyczności sprawi, że nowa jednostka będzie skutecznie współpracować z odnawialnymi źródłami energii, tym samym przyczyniając się do ograniczenia emisji CO2 bez ryzyka zakłóceń w dostawach prądu dla odbiorców. Wartość tej inwestycji to prawie 2 miliardy złotych.

Rozładunek ważących łącznie blisko 3 tys. ton modułów, mierzących prawie 30 metrów długości każdy, trwał dwa dni. Po krótkim okresie składowania na terenie portowych magazynów rozpoczął się transport elementów kotła na plac budowy w Grudziądzu ciężarówkami dostosowanymi do przewozu ładunków wielkogabarytowych. Moduły kotła odzysknicowego przewożone były pojedynczo, a łączna długość załadowanego pojazdu to ok. 50 m. Przez dwa tygodnie specjalistyczne ciężarówki kilkanaście razy pokonywały trasę z Gdańska do Grudziądza liczącą ok. 130 km.

REKLAMA