Pierwszy raz od ponad dwóch lat współczynnik pustostanów w biurowcach zanotował spadekMateriały prasowe

Pierwszy raz od ponad dwóch lat współczynnik pustostanów w biurowcach zanotował spadek

Orzech
Orzech

I kwartał na rynku biurowym w Warszawie potwierdził wcześniejsze przewidywania dotyczące nowej podaży, ale przyniósł również kilka zaskakujących obserwacji w kwestii popytu. O ile deweloperzy w dalszym ciągu ostrożnie podchodzą do rozpoczynania nowych projektów, o tyle najemcy już chętniej podpisują nowe umowy oraz umowy przednajmu. Czy rynek biurowy odczuwa już skutki wojny w Ukrainie i jakie to może mieć przełożenie na przyszłe wyniki?

Wolumen nowoczesnej powierzchni biurowej w Warszawie w trzech pierwszych miesiącach 2022 roku powiększył się o około 90 tys. mkw. Porównując to z analogicznym okresem w roku ubiegłym wynik był o 60 proc. mniejszy, jednak biorąc pod uwagę skalę powierzchni biurowej w budowie wolumen ten nie był zaskoczeniem dla rynku. Niemal 80 proc. nowej powierzchni zlokalizowane było w Forest Tower (51,5 tys. mkw., HB Reavis) oraz w trzecim budynku kompleksu Lixa (19,5 tys. mkw., Yareal).

– Z naszych analiz wynika, że wysoka dostępność powierzchni biurowej na warszawskim rynku (w tym również w nowo oddanych budynkach) pozostanie jedną z przyczyn dalszego ograniczania liczby budów rozpoczynanych w 2022 roku. Ten trend może kształtować również sytuacja w sektorze budowlanym, będąca konsekwencją trwającej od 24 lutego br. wojny w Ukrainie. Następstwem tego są trudności z pozyskaniem materiałów budowlanych (w następstwie zerwanych łańcuchów dostaw), ich dynamicznie rosnące ceny, a także problemy z siłą roboczą w związku z naborem ukraińskich pracowników do armii i ich wyjazdem do Ukrainy. W konsekwencji realizacja kontraktów budowlanych również może ulec tymczasowemu zahamowaniu – wyjaśnia Magdalena Czempińska, dyrektor w Dziale Badań Rynku w Knight Frank.

REKLAMA