W centrum Wrocławia powstanie nowy skatepark i boisko wielofunkcyjne źródło: fb.com/sutrykjacek

W centrum Wrocławia powstanie nowy skatepark i boisko wielofunkcyjne

WIZUALIZACJE
Orzech
Orzech
REKLAMA
W piątek, 13 listopada Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk poinformował o zamiarze ogłoszenia przetargu na budowę nowego skateparku wraz z boiskiem wielofunkcyjnym we Wrocławiu.
Obiekt powstanie u zbiegu ulic Borowskiej i Ślężnej – tuż obok istniejącego już toru do jazdy rowerem. Ma to być pierwszy skatepark w stolicy Dolnego Śląska w kalifornijskim stylu. Będzie duży, świetnie wyposażony, oświetlony i zlokalizowany w doskonałej lokalizacji, z dobrym dojazdem z wielu rejonów Wrocławia. 
fb.com/sutrykjacek
Z nowego obiektu będą mogli korzystać miłośnicy wielu różnych sportów wyczynowych. Skatepark zostanie zaprojektowany w taki sposób, aby mogli korzystać z niego nie tylko zawodowcy, ale także ci, którzy dopiero uczą się jazdy na np deskorolce, rolkach czy rowerze. 
fb.com/sutrykjacek
– Koncepcja powstała z myślą o wszystkich sportach wyczynowych. Planujemy tam: bowla z dodatkowym grindboxem, pool jam, london gape, minirampę, a poza elementami kątowymi znajdziemy także elementy nawiązujące do infrastruktury miejskiej pozwalającej szkolić jazdę w kategorii Street. Dodatkowo przebudujemy obok boisko sportowe. Wszystko w dobrej lokalizacji i oświetlone przy węźle przesiadkowym – napisał Jacek Sutryk na oficjalnym profilu na Facebooku. 
fb.com/sutrykjacek
Jeszcze w październiku miasto przedstawiło jedynie koncepcję inwestycji, ale miesiąc później zapowiedziano ogłoszenie przetargu. Przetarg na nowy skatepark zostanie rozpisany w systemie "zaprojektuj i wybuduj". Obiekt ma być gotowy za kilkanaście miesięcy.
– Trzeba rozpisać procedurę przetargową i, w ramach przyjętej koncepcji, wykonawca zaprojektuje i wybuduje skatepark. Przeprowadzenie procedury planowane jest na przyszły rok – tłumaczył jeszcze w październiku Bartosz Nowak z Zarządu Inwestycji Miejskich.
fb.com/sutrykjacek
Jacek Skorupski ze szkółki Wrocław Rolkuje podkreśla, że we Wrocławiu nie ma żadnego otwartego skateparku z prawdziwego zdarzenia. Dlatego zapowiedź prezydenta przyjmuje z dużym zadowoleniem.
– Każdy wrocławianin może przekonać się o ogromnej potrzebie budowy takiego obiektu, gdy przejdzie się w dowolny dzień na plac Wolności przy Narodowym Forum Muzyki, gdzie znajdzie dziesiątki deskorolkarzy i rolkarzy, który z braku odpowiedniej infrastruktury wybierają właśnie to niedostosowane do tych aktywności miejsce – zauważa Skorupski. Jego zdaniem powstanie nowego skateparku jest niezbędne.
fb.com/sutrykjacek

Skateparki we Wrocławiu

REKLAMA
Największy, mający 3 tys. mkw. powierzchni, Skatepark Zajezdnia 31 we Wrocławiu mieści się przy ul. Legnickiej 65. Tutaj miłośnicy jazdy na rolkach, wrotkach czy deskorolkach mają do użytku 100 mkw. przeszkód. Jest to teren zamknięty, gdzie za wstęp należy zapłacić.
Wśród elementów skateparku można znaleźć: mini rampę, bank, quarter, murki, funbox z piramidką, murki (łamany i prosty), rail, quartery, banki (dużo), gąbki do których można robić różne ewolucje, funbox, schodki, murki, rail, 3x grindbox, picnic table, zjazdy, podjazdy.
Na terenie skaterparku należy obowiązkowo nosić kask, który można wypożyczyć na miejscu.
– Skatepark Zajezdnia to świetnie miejsce, ale ze względu na ograniczoną powierzchnię, o której zawsze mówimy przy obiekcie zadaszonym, nie zaspokoi on wszystkich potrzeb tak dużego miasta jak Wrocław. Dodatkowo, jazda na świeżym powietrzu jest zupełnie inna, fajniejsza – dodaje Skorupski.
Kolejne dwa skateparki mieszczą się w Bielanach Wrocławskich przy ul. Fiołkowej i Jaśminowej. Jednakże, są to niewielkie obiekty na potrzeby mieszkańców osiedla, a nie całego miasta.
Mniejsze obiekty zlokalizowane są również przy ul. Pomorskiej, Agrestowej i Bacciarellego. W czerwcu nowy skatepark z torem rolkarskim oddano w Zakrzowie przy ul. Królewskiej w Parku Jedności.
fb.com/sutrykjacek

Skatepark a pumptrack

We Wrocławiu można korzystać też z pumptracka na Wzgórzu Andersa, gdzie główny tor ma 200 m długości. Skorupski podkreśla jednak, że nie da się porównać tych obiektów.
– Pumptrack nie jest skateparkiem. Jest to całkowicie inny obiekt, który służy do uprawiania zupełnie innej aktywności. To trochę tak jak z nartami biegowymi i zjazdowymi - jedno i drugie to narty, ale potrzeby infrastrukturalne są zgoła inne. Skejtom uprawiającym sporty agresywne są potrzebne duże place, na których w sposób przemyślany zostaną umieszczone przeszkody miejskie, takie jak grindboxy ("pudła" do ślizgania się na krawędziach rolek, desek, peg), dropy, banki i podobne (do nabierania prędkości, wybijania się w powietrze, nabierania prędkości). Tego oczywiście na pumptruckach nie uświadczymy – podkreśla instruktor jazdy na rolkach.
Tor pumptrackowy na Wzgórzu Andersa oddano do użytku w 2017 r. w ramach Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego (WBO). Pumptrack to niewielki tor składający się z muld i szybkich zakrętów.
Kilka dni temu pisaliśmy na naszym portalu Investmap.pl o planach realizacji nowego, małego osiedlowego skateparku na Pilczycach, pomiędzy ulicami Górniczą, Rękodzielniczą i Tkacką w miejscu dawnego, nieczynnego zbiornika przeciwpożarowego. Inwestycja ta ma także zostać zrealizowana w ramach Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego (WBO).
Źródło: Urząd Miejski we Wrocławiu

Komentarze (0)

Napisz komentarz
REKLAMA