źródło: Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

[Wrocław] Akademik z WUWY sprzedany. Zabytkowy pałac wciąż czeka na drugie życie

Tomasz Matejuk
Uniwersytet Wrocławski znalazł kupca na dawny akademik przy ulicy Tramwajowej, który powstał w ramach wystawy WUWA. Na nowego właściciela wciąż czeka z kolei pałac przy ulicy Szajnochy i hotel "Zaułek" przy ulicy Garbary.
Dawny Dom Studencki "Pancernik" przy ulicy Tramwajowej 2b to budynek, który powstał w 1929 roku w ramach wystawy WUWA (to wzorcowy dom nr 7). Znajdowało się w nim osiem mieszkań.

Jeszcze przed II Wojną Światową budynek przebudowano, po 1945 roku także był modernizowany, a obecnie znacznie różni się wyglądem od swojej pierwotnej postaci.
Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0
Pięciokondygnacyjny gmach wpisany jest do rejestru zabytków. Uniwersytet Wrocławski od dłuższego czasu szukał na niego kupca. W zeszłym roku cena wywoławcza wynosiła 8 mln złotych, teraz uczelnia obniżyła ją do 6,3 mln złotych. 
To poskutkowało, bo udało się znaleźć nowego właściciela – obiekt za 6,4 mln złotych wylicytowała wrocławska spółka deweloperska Milart, która ma już na koncie kilka inwestycji mieszkaniowych w naszym mieście, m.in. na Sołtysowicach i Stabłowicach.
Pałac wciąż czeka na drugie życie

Fiaskiem zakończył się natomiast kolejny, zaplanowany na 21 września przetarg na sprzedaż XVIII-wiecznego pałacu Wallenberg-Pachaly przy ulicy Szajnochy 10.

– Niestety, nie zostało wpłacone żadne wadium. W tej sytuacji przetarg się nie odbył – tłumaczy portalowi InvestMap.pl dr Ryszard Balicki, rzecznik prasowy Uniwersytetu Wrocławskiego.



Pierwotnie, pod koniec 2013 roku, nieruchomość wyceniano na ponad 16 mln złotych. Potem sukcesywnie schodzono z ceny, ale mimo kilku prób, wciąż nie znalazł się chętny. Aktualna cena wywoławcza wynosiła 11,1 mln złotych.

Pałac to neoklasycystyczny trzykondygnacyjny budynek, gdzie do niedawna mieściły się oddziały Biblioteki Uniwersyteckiej. Latem 2013 roku przeniesiono je do nowego gmachu przy ul. Joliot-Curie.

Pierwotnie znajdowała się tam rezydencja głównego kontrolera podatkowego Heinricha Carla Gideona von Wallenberg-Pachaly. Zaprojektował ją Carl Gotthard Langhans, twórca m.in. berlińskiej Bramy Brandenburskiej. Do 1945 roku pałac był siedzibą magnacką, mieścił się tam także Commerzbank.

Po wojnie budynek został zaadaptowany przez Bibliotekę Uniwersytecką i służył oddziałom opracowywania zbiorów. Znajdowały się w nim także gabinety dyrekcji i administracja biblioteki.

Nowy właściciel, który kupi pałac, będzie mógł tam stworzyć chociażby siedzibę banku, hotel czy sale wystawowe.

Zaułek nadal w rękach UWr

Uniwersytet Wrocławski nie ogłosił z kolei jeszcze nowego przetargu na sprzedaż hotelu Zaułek przy ulicy Garbary. To obiekt, którego uczelnia chce się pozbyć od jesieni 2012 roku, ale mimo obniżenia ceny wywoławczej, wciąż to się nie udało.
Jak tłumaczy portalowi InvestMap.pl dr Ryszard Balicki, rzecznik prasowy uczelni, postępowanie na sprzedaż Zaułka zostanie ogłoszone po skompletowaniu dokumentacji.
Połowa wyspy już sprzedana
Jesienią zeszłego roku Uniwersytet Wrocławski, za pierwszym podejściem, sprzedał swoją połowę Wyspy Tamka – w należącym do UWr obiekcie mieścił się niegdyś Wydział Biotechnologii.

Cena wywoławcza została ustalona na 5,5 mln złotych, a ostatecznie nieruchomość – za 10 mln 100 tys. złotych – wylicytowała spółka Tamka Investments, zarejestrowana w Łodzi.

Druga część Tamki należy do Uniwersytetu Medycznego, który od kilku lat próbuje pozbyć się swojego budynku, gdzie mieściła się kiedyś Katedra i Zakład Chemii Leków.