DODAJ

Wrocław: Miał być parking, będą biura? Miasto jednak sprzeda nieruchomość

Wrocław
Wrocław: Miał być parking,
Mariusz Bartodziej
2018-04-03 09:10:13
Rada Osiedla Maślice zabiegała o utworzenie przy ulicy Północnej 1-3 parkingu, ponieważ mieszkańcy od lat pozostawiają tam samochody w związku z brakiem alternatywy. Magistrat wystawił jednak 16 marca nieruchomość na sprzedaż.

Ten teren jest zaniedbany już od lat. Klienci i pracownicy pobliskiej firmy, a także mieszkańcy pozostawiają na nim samochody, ponieważ w ich świadomości już od lat funkcjonuje jako parking. Biorąc się za problem z miejscami postojowymi na Maślicach, ustaliliśmy, że warto utworzyć w tym miejscu prawdziwy parking na około trzydzieści aut, wraz z zagospodarowaniem wjazdu i wyjazdu dla funkcjonującego obok przedsiębiorstwa – wyjaśnia nam Sławomir Czerwiński, przewodniczący zarządu osiedla Maślice.

UM Wrocławia


Priorytet dla mieszkańców

Dodaje, że problem braku miejsc parkingowych w tym rejonie bierze się m.in. z tego, że deweloperzy utworzyli zabudowę indywidualną, w której tak naprawdę mieszka czasem po kilka rodzin. W związku z tym rada zgłosiła w ubiegłym roku do Kart Zadań Inwestycyjnych modernizację obszaru przy ul. Północnej.

Parking jest priorytetem okolicznych mieszkańców, a dodatkowo byłoby to świetne rozwiązanie dla osób przyjeżdżających nad Ślezoujście. Mogliby pozostawić samochody i przejść się wałem w komfortowy sposób. Nawet jeśli magistrat nie wybudowałby parkingu, to sygnał dla niego, by zastanowił się nad organizacją przestrzeni przy zatwierdzaniu projektów deweloperom i wstrzymał sprzedaż nieruchomości – twierdzi Sławomir Czerwiński.

Problem z własnością i przeznaczeniem działek

W ramach Kart Zadań Inwestycyjnych rada osiedla złożyła dwa wnioski dotyczące wybudowania parkingu w rejonie ulicy Północnej. Propozycja dotyczyła terenów, które tylko częściowo należały do miasta – tłumaczy Małgorzata Szafran z biura prasowego wrocławskiego magistratu.

Podkreśla, że propozycja była jednocześnie niezgodna z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Wylicza, że podstawowym przeznaczeniem tego obszaru są handel detaliczny małopowierzchniowy, usługi drobne oraz biura, a dodatkowo można na nim zrealizować m.in. zabudowę jedno- i wielorodzinną, magazyny, obiekty gastronomiczne i terenowe urządzenia sportowe.

Sławomir Czerwiński mówi, że gdy zgłaszali pomysł utworzenia parkingu, według miejskiego geoportalu działki były w użytkowaniu miasta.

Możliwe, że system nie był zaktualizowany. A jeśli chodzi o plan miejscowy, to tego typu inwestycja rzeczywiście może być kłopotliwa. Jednak dopuszczone są usługi, więc jeżeli jako właściciel terenu chciałbym wybudować tam strzeżony parking to mogę? Mogę – zauważa Czerwiński.

Parkingu nie będzie, inne inwestycje tak

Jak informuje Małgorzata Szafran, w uzgodnieniu z radą osiedla wybrano do realizacji na lata 2018-2019 pięć zadań: progi zwalniające przy ul. Fromborskiej, remont chodnika przy Rędzińskiej, remont i budowa chodnika przy Warmińskiej, projekt budowy Centrum Aktywności Lokalnej na Maślicach przy Suwalskiej oraz przystanek przy ul. Dworskiej.

Z jednej strony cieszą nas te plany, ale z drugiej to zaległe zadania, które już dawno powinny być zrealizowane – komentuje przewodniczący zarządu osiedla Maślice.

Sprzedaż zaplanowana na czerwiec

Magistrat ogłosił 16 marca przetarg na sprzedaż działek nr 29 i 31 znajdujących się przy ul. Północnej 1-3. Za teren o powierzchni niemal 2 tys. mkw. nowy właściciel będzie musiał zapłacić co najmniej 455 tys. zł. Mamy go poznać 1 czerwca.

Zdaniem Sławomira Czerwińskiego, pozbywanie się miejskich terenów w takim tempie należy nazwać wyprzedażą.

Za kilka lat, gdy na Maślicach według przewidywań nowego studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego ma mieszkań nawet 25 tysięcy osób, wartość nieruchomości wzrośnie, ponieważ inwestorzy będą mieli dla kogo budować – wyjaśnia Czerwiński.

UM Wrocławia


Nie pierwszy sprzeciw w związku z chęcią sprzedaży działek

Rada Osiedla Maślice już w przeszłości składała wnioski i protestowała w związku ze sprzedażą miejskich działek.