DODAJ

Wrocław: Na poklasztornym terenie na Wojszycach powstanie dom seniora [WIZUALIZACJE]

Budynki użyteczności publicznej / Wrocław
Wrocław: Na poklasztornym terenie
Mariusz Bartodziej
2020-01-15 16:12:00
Wrocławski deweloper Biliński Inwestycje rozstrzygnął konkurs dotyczący zagospodarowania terenu pomiędzy ulicami Smardzowską a Wierzyńskiego. Planuje zrealizować blisko sto apartamentów dla starszych osób. W budynkach znajdą się też m.in. kaplica, świetlica i basen rehabilitacyjny.

Firma Biliński Inwestycje wyłoniła w listopadzie zwycięzcę zamkniętego konkursu na zaprojektowanie domu seniora przy ul. Smardzowskiej we Wrocławiu (naprzeciwko osiedla domów Willove Mieszkania). Chodzi o działkę nr 1/30 o powierzchni 7 973 mkw. Wygrała pracownia Doktor Architekci.

To miejsce, w którym jeszcze kilkanaście lat temu były ruiny klasztoru – mówi architekt Andrzej Doktor. – Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego nie dopuszcza na tym terenie zabudowy mieszkaniowej.

Zezwala za to m.in. na obiekty edukacyjne, usługowe i pomocy społecznej, w tym domy seniora. Na tę ostatnią opcję zdecydował się inwestor.

UM Wrocławia

Miejsce dla blisko 100 osób

Doktor Architekci pracują nad ostatecznym projektem. Ma zostać złożony wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę pod koniec lutego. Aktualna koncepcja zakłada realizację dwóch dwupiętrowych budynków. Powierzchnia użytkowa każdego z nich wyniesie ok. 3 000 mkw. Pierwszy ma powstać w ramach etapów I i II, a drugi jako faza III.

Deweloper przewiduje tylko jedno mieszkanie, dla opiekunki medycznej/pomocy doraźnej. W pozostałych przypadkach oferuje lokale dla seniorów składające się z pokoju dziennego z aneksem kuchennym, sypialni oraz łazienki. Zrealizuje ich 93: w pierwszych dwóch etapach po 22, a w ostatnim 49. Przewidział w obiektach m.in. jadalnie z kuchnią, świetlice, kaplicę oraz basen rehabilitacyjny. Zapewni 37 miejsc parkingowych (w tym część dla osób z niepełnosprawnościami).

materiały inwestora

Nastawienie na zieleń

Robocza nazwa inwestycji to Pod Jesionem. Nawiązuje do jednego z dwóch kilkudziesięcioletnich drzew, które udało się zachować w wyniku przeprojektowania.

I tu uznanie dla inwestora, bo niewielu deweloperów faktycznie dba o istniejący drzewostan – podkreśla architekt Andrzej Doktor. – Planujemy pozostawić jak największą ilość zieleni.

Od strony placu zabaw sąsiedzkiego przedszkola ma powstać kontynuacja istniejącej roślinności. W południowo-wschodnim narożniku projektanci przewidują niską zieleń. Stworzą też skwery wśród roślin. Teren będzie ogrodzony, z bezpośrednim dostępem od ul. Smardzowskiej dla lokalu gastronomicznego.

Więcej wizualizacji w galerii.