DODAJ

Tramwaje i autobusy olśnią nas wszystkich czystością

Komunikacja publiczna / Kraków
Tramwaje i autobusy olśnią
Damian Daraż
2017-02-09 19:51:39
Po trwającej dwa lata modernizacji, powstała przy ulicy Ujastek w Nowej Hucie nowoczesna hala obsługi pojazdów, a w niej nowoczesna, całoroczna myjnia tramwajów i autobusów, w której będą mogły być obsługiwane jednocześnie nawet dwa Krakowiaki.

Miejsca na rozbudowę zajezdni Podgórze już nie ma. MPK skoncentrowało się na inwestycjach w zajezdni Nowa Huta, która to powstała jeszcze w latach pięćdziesiątych ubiegłego wieku. Priorytetem była przestarzała myjnia, z której nie można było korzystać przy ujemnych temperaturach, niespełniająca wymogów ekologicznych, w której nie mieściły się nawet trójskłady popularnych wówczas akwariów. 

Nowa myjnia wybudowana za ok. 20 mln zł, jest długa na 109 metrów, szeroka na 16 metrów, wysoka na 10 metrów. W Krakowie nie ma drugiego takiego obiektu, gdzie myte mogą być jednocześnie dwa długie tramwaje, czy dwa przegubowe autobusy. Wybudowana myjnia czynna będzie przez cały rok. Zastosowano w niej zamknięty obieg wody, dzięki czemu krytykowane przez pasażerów białe smugi i plamki przejdą do historii, a podczas mycia zużywane będzie o wiele mniej wody

Jestem przekonany, że pasażerowie zobaczą różnicę w czystości tramwajów na zewnątrz – tłumaczy na łamach Gazety Wyborczej Rafał Świerczyński, prezes MPK.

Kierownik zajezdni przy ulicy Ujastek, Zbigniew Mortek, zachwala, że w myjni można jednocześnie zmieścić dwa najdłuższe krakowskie tramwaje – Krakowiaki, a w ciągu jednego dnia wyczyścić wszystkie wagony stacjonujące w zajezdni Nowa Huta.

Najbardziej drobiazgowe mycie trwa 10-12 minut. Łatwo policzyć, że nawet używając tego trwającego najdłużej programu zdołaliśmy w ciągu dnia umyć wszystkie 120 pociągów tramwajowych, które tutaj mamy, teraz będziemy utrzymywać czystość taboru przez cały rok – tłumaczy kierownik zajezdni Zbigniew Mortek.

Budynek nowoczesnej myjni połączony jest z zapleczem socjalno-administracyjnym pracowników MPK oraz magazynem, w tej części motorniczowie będą mogli wypić kawę lub posilić się przed pracą, która często zaczyna się nawet o czwartej rano. Nowy połączony z myjnią budynek zastąpił trzy osobne budynki, których remont i utrzymanie były nieopłacalne.

Kolejny etap rozbudowy zajezdni Nowa Huta, ma zakończyć się jeszcze w tym roku. Za miesiąc otwarty zostanie budynek kryjący tokarkę podtorową, czyli urządzenie pozwalające uzyskać odpowiedni kształt kół.

Tak by tramwaje emitowały jak najmniej hałasu, zamierzamy też wybudować rozjazdy pozwalające użytkować drugą bramę do zajezdni. Jest nam ona potrzebna ze względów bezpieczeństwa. Zdarza się bowiem, że w zimie gdy trakcja jest oblodzona, mamy problemy z wjechaniem przez pierwszą bramę – przyznaje Świerczyński.

Etap ostatni inwestycji obejmuje rozbudowę sieci torów w samej zajezdni, budowę 20 miejsc postojowych dla tramwajów oraz 10 stanowisk do ładowania autobusów elektrycznych.