Skąd pieniądze na KDP w Polsce?

RynekInfrastruktury
- W przyszłym roku będziemy mieć wszystkie dane na temat tego, jak budować KDP i skąd wziąć na to finansowanie - mówi prezes PKP PLK, Zbigniew Szafrański. Szacunkowe koszty budowy kolei dużych prędkości w Polsce to ok. 20 mld zł.

- Wkrótce chcemy ogłosić przetarg na wybór doradcy, który wskaże możliwość montażu finansowego. Najprawdopodobniej linia kolei dużych prędkości nie będzie budowana ze środków publicznych, bo takie nie są dostępne. Biorąc pod uwagę prognozy przewozowe, linia "Y" będzie atrakcyjna dla prywatnych podmiotów - tłumaczył wczoraj prezes Szafrański. Jak zaznaczył, najkorzystniejsze wydaje się w tym przypadku formuła partnerstwa publiczno-prywatnego. Wiadomość o rozpisaniu przetargu pojawiła się już na stronie platformy przetargowej PKP PLK.

 

Jak zapowiada szef PKP PLK, spółka chce już wkrótce przeprowadzić "rozpoznanie bojem" tego, jakie dane mogą być potrzebne dla doradcy mającego wskazać sposób finansowania tego typu projektów. Ma w tym pomóc mniejsze przedsięwzięcie, dotyczące budowy linii Podłęże - Piekiełko. Wartość tej inwestycji szacowana jest na 5 mld zł. – W tym przypadku będziemy weryfikować studium wykonalności. Chcemy zaprosić do dialogu konsorcja potencjalnie zainteresowane również przetargiem na wskazanie finansowania budowy linii KDP, aby wskazały nam dane, które należałoby im dostarczyć - tłumaczy prezes PKP PLK.

 

- Być może montaż finansowy będzie taki – część pieniędzy z funduszy unijnych, a część z prywatnej kieszeni. Trzeba jednak poczekać na informacje dotyczące przyszłej perspektywy unijnej.


Czy to oznacza, że postanowiono już, iż to PKP Polskie Linie Kolejowe będą zarządcy infrastruktury kolei dużych prędkości w Polsce? - To nie jest przesądzone. Przypomnę tylko, że obecnie w Polsce jest 7 zarządców infrastruktury kolejowej, a może być 8 - mówi Zbigniew Szafrański.