REKLAMA
Napisz komentarz
matternhorn
Przechodziłem dzisiaj wieczorem obok Poltka i dźwig był już duużo ponad jego wysokość! Wygląda na to, że już go skończyli (poskładany jest cały, ale muszą go podnieść o jeszcze jedną "kratkę"). Co więcej, ramię dźwigu jest już obrócone w stronę Poltegoru :) Tak więc przewiduję, że w poniedziałek dostarczą na górę te koparki.
Chyba, że muszą zrobić coś czego nie widać (np. przygotować odpowiednio dach, ustawić do końca rusztowanie z drugiej strony...)
W każdym bądź razie w nadchodzącym tygodniu będzie bardzo ciekawie :)
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Orzech
Pożegnanie w płomieniach

01.06.2007



Takiego pożegnania wrocławskiego Poltegoru nikt się nie spodziewał. Nikt też nie przypuszczał, że to odejście odbędzie się w atmosferze z jednej strony napięcia, a z drugiej wielkiego widowiska. A tak właśnie się stało, głównie za sprawą strażaków, którzy tuż przed rozbiórką symbolu Wrocławia przeprowadzili w wysokościowcu spektakularne ćwiczenia.
W rezultacie po raz pierwszy i niewątpliwie ostatni liczący 92 metry wysokości i 25 pięter Poltegor stanął w ogniu. Gwałtowany pożar wybuchł na 15 piętrze, a powyżej pozostało uwięzionych ok. 30 osób. Pożar tymczasem rozprzestrzenił się na sąsiednie piętra, co stworzyło poważne zagrożenie dla życia ludzi.

Taka sytuacja wyjściowa stanowiła podstawę do pojęcia szeroko zakrojonej akcji ratowniczo gaśniczej. W jej ramach współdziałały ze sobą PSP, Policja, GOPR, Straż Graniczna, Pogotowie Ratunkowe , struktury reagowania i zarządzania kryzysowego i inne służby. Na potrzeby akcji ratunkowej, do działań ewakuacyjnych skierowano także śmigłowce. Krótko mówiąc cała akcja została zorganizowana i przeprowadzona z ogromnym rozmachem, a że nie żałowano przy tym środków pozoracji – z dużą dozą realizmu.
Widowiskowość akcji wywołała naturalne zainteresowanie Wrocławian. Mogli oni zresztą śledzić przebieg działań na potężnych telebimach. Jednak z punktu widzenia strażaków i pozostałych służb, najważniejsze są doświadczenia i wnioski płynące z tego niecodziennego przedsięwzięcia.
Tego rodzaju ćwiczenie, które było m.in. okazją do prowadzenia ewakuacji różnymi sposobami tj. z udziałem śmigłowców i grup alpinistycznych, przeprowadzono po raz pierwszy w naszym kraju. Ważnym sprawdzianem było też prowadzenie akcji gaśniczej na dużych wysokościach. Teraz na podstawie bogatych doświadczeń prowadzone będą analizy, szkolenia przygotowujące strażaków i pozostałe służby do rzeczywistych działań w budynkach wysokościowych. Wszak na miejscu Poltegora stanie znacznie większy, liczący 200 m. wysokości Sky Tower, a nad Odrą kolejny wysokościowiec.
Ćwiczeniu „Poltegor 2007” towarzyszyło sympozjum poświęcone działaniom ratowniczo gaśniczym w budynkach wysokościowych. Obydwa przedsięwzięcia, stanowiące jedną teoretyczną i praktyczną całość, wpisują się w wysiłki na rzecz przygotowania strażaków i innych służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo, do efektywnych działań ratowniczo gaśniczych w coraz liczniejszych w naszym kraju budynkach wysokościowych.

Lech Lewandowski
KW PSP Wrocław

Galerie zdjęć >>> http://straz.wroclaw.pl/index.php?optio ... &Itemid=34


http://straz.wroclaw.pl/index.php?optio ... &Itemid=34
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Orzech
1.06

161077.jpg

161105.jpg
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Rafis
"Godfath3r" napisał:
[quote="marzyciel":k6rsgpfk]koparki beda sterowane zdalnie

Wg. Słowa Polskiego dwie z trzech będą sterowanie zdalnie... :)

Tymczasem dźwig już stoi w całości...

[/quote:k6rsgpfk]

do całosci to mu brakuje z drugie tyle. Na razie ma z 50 metrów i to do czubka ramienia a pewnie sama kabina będzie sie musiała znaleźć ponad dachem poltegoru.
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Godfath3r
"marzyciel" napisał:
koparki beda sterowane zdalnie

Wg. Słowa Polskiego dwie z trzech będą sterowanie zdalnie... :)

Tymczasem dźwig już stoi w całości...

Skadrowane zdjęcie z aparatu:
poltegorcw5.jpg
Screen z kamery (zoom 10x):
vlcsnap70436nu3.jpg

Tylko kiepska widoczność dzisiaj :(
0
Zaloguj aby dodać komentarz
ANwroZ
Stropy koło rdzenia przez kilka pięter zostały podstemplowane . To zapewne zabezpiecza wytrzymałość stropów pod uciskiem koparek.
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Gregs
"WroFanatyk" napisał:
Zupełnie sobie tego nie wyobrażam :/ Jak one się będą poruszały?? Nie są zbyt ciężkie??


A teraz sobie wyobraź co będzie czół operator koparki poruszając się po dachu maszyną :lol:
0
Zaloguj aby dodać komentarz
pit1000
A może ktoś ma dostęp do fotek z środka głownie mnie interesuje te piętro i te pokoje co był podkładany ogień :) Ponoć było pokazywane urywki w TVP3 ale mnie nie było
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Jan Augustynowski
POSZUKIWANY LISTEM GOńCZYM SPRAWCA DZISIEJSZEGO PODPALENIA

czarnecki_leszek.jpg

NAGRODA LEKKO śMIESZNA 3 ARBUZY OD KOMENDANTA TRUSKAWKOWEJ żANDARMERI



;););)
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Orzech
Jeszcze fotki ze Słowa Polskiego:

40_735752_2_d_6607.jpg

40_735752_3_d_745.jpg

40_735752_1_d_5406.jpg

40_735752_5_d_8701.jpg
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Orzech
Poltegor w ogniu

dziś

Poltegor najpierw przeżył kontrolowany pożar i akcję ratowniczą, a potem koncert zespołu IRA na dachu.
– Gdy wybuchł pożar, byłem w kawiarni. Powyżej ognia. Straciłem przytomność. Ratownicy mnie ocucili i helikopterem zwieźli na ziemię – opowiadał Maciej Gorzycki, strażak z Jeleniej Góry. Podczas piątkowych manewrów grał poszkodowanego.

Piątek, 1 czerwca 2007 roku. Godzina 10 rano. Na XV piętrze Poltegoru, najwyższego budynku we Wrocławiu, wybuchł pożar. Zapaliły się chemikalia w laboratorium jednej z firm. Ogień szybko rozprzestrzenił się na korytarz i schody. Windy stanęły. Powyżej płomieni odciętych zostało 30 osób.

Taki był scenariusz największych ćwiczeń strażackich w Polsce. Gdy z okien wieżowca wydobył się dym, wokół budynku były już tysiące wrocławian. Bacznie przyglądali się akcji i to oni, mimo konieczności ewakuacji śmigłowcem i na linach trzech tuzinów osób, nie wspominając o samych płomieniach, byli największym wyzwaniem dla służb porządkowych.

Piątek. 1 czerwca 2007. Godz. 11.20. Wrocław, obok wieżowca Poltegor. „Daria 1 do sztabu” – rozlega się w krótkofalówkach ratowników, których w akcji brało udział prawie 300. „Sztab, zgłaszam się” – odpowiada starszy brygadier Zdzisław Wnęk. „Zlokalizowaliśmy źródło, jak mnie słyszysz?” – melduje Daria 1, szef jednego z pięciu tzw. odcinków bojowych. Każdy miał swój własny front. Trzy gasiły płomienie, czwarty zajmował się logistyką akcji, a piąty transportem rannych.
Zlokalizowanie płomieni to już koniec akcji. Potem zostaje tylko oddymianie. Zabrało strażakom prawie półtorej godziny, bo zanim dotarli na miejsce, pożar rozprzestrzenił się na XVI piętro. A w wieżowcu wysiadło praktycznie wszystko: nie tylko windy, ale instalacja elektryczna, przeciwpożarowa, oddymianie, kamery przemysłowe. Do tego trzeba było doprowadzić wodę na XV piętro, czyli na wysokość 50 metrów. A Poltegor ma 22 piętra i 92 metry wysokości do dachu.
Priorytetem było jednak ratowanie ludzi. Maciej Gorzycki, strażak z Jeleniej Góry, podczas manewrów grał poszkodowanego. Wszystko było prawie jak w czasie prawdziwego pożaru. Bo choć w podartym ubraniu, na szczęście bez ran. Te symbolizowały czerwone plamy i przymocowany do nogi odpowiednio pomalowany kawałek gumy imitujący otwarte złamanie piszczeli.
– Straciłem przytomność i znaleźć mnie mieli ratownicy. Ale w budynku zrobiło się tak gorąco, że musieliśmy się kawałek przenieść – wspominał drobne oszustwo jeleniogórzanin.
Ćwiczenia były trudne. – Najpierw wyciągnęli mnie z zagrożonego rejonu, potem opatrzyli, usztywnili nogę i ułożyli na noszach. Manewrowanie nimi nie było łatwe – chwalił kolegów Maciej Gorzycki, którego helikopter „Sokół” straży granicznej z Nowego Sącza zwiózł na dół.
– Gdy wybuchł pożar, w budynku było 300 osób, z czego 30 powyżej płomieni – relacjonował starszy brygadier Zdzisław Wnęk z wrocławskiej straży, szef sztabu piątkowej akcji. Większość z nich samodzielnie opuściła budynek. Dziesięciu odciętych powyżej ognia, w tym Macieja Gorzyckiego, przetransportowano na ziemię śmigłowcem. Dwudziestu zwieźli, spuszczając się razem z nimi wzdłuż ścian albo w specjalnych noszach ratownicy wysokogórscy. Niestety, nie obyło się bez ofiar.
– Jeden mężczyzna znalazł się bezpośrednio w strefie pożaru. Zmarł z powodu poparzeń – powiedział Piotr Setelnicki, lekarz, koordynator akcji. – Nie dało się go uratować – dodał.
Ale największym problemem byli gapie. – Nie sądziliśmy, że będzie ich aż tylu. Konieczne były dodatkowe siły, zwłaszcza w rejonie lądowiska – przyznaje st. bryg. Zdzisław Wnęk.
Trudno się jednak dziwić, że wrocławianie przybyli tłumnie, bo każdy chciał zobaczyć ogień.
– Jestem trochę rozczarowany. Spodziewałem się większego pożaru – przyznał Bartosz Kropidłowski, student, który wykorzystał przerwę w zajęciach, by dotrzeć pod Poltegor. Ale najmłodsi, którzy obchodzili w piątek swoje święto, byli zachwyceni. – Podobał mi się helikopter i policjanci – przyznał 3,5-letni Hubert Kowalczyk, którego spotkaliśmy z mamą Anetą.
O godzinie 18 na dachu zagrał zespół IRA. Wśród 50 wybrańców, którzy też byli na szczycie, znalazło się dwóch naszych Czytelników. Lucyna Foniok nie kryła radości z wygrania zaproszenia na to wydarzenie.

Symbol Wrocławia zniknie do końca roku. Jego miejsce zajmie do 2010 roku kompleks Sky Tower,
budynek z najwyżej położonym dachem w Polsce, mieszkaniami, biurami, sklepami i restauracjami. Inwestycja ma kosztować 400 milionów dolarów.

W sobotę zaczyna się rozbiórka Poltegoru.


Bartłomiej Knapik - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

http://wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/735752.html
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Godfath3r
pit1000, ten artykuł był już parę postów wcześniej wklejony :)
0
Zaloguj aby dodać komentarz
pit1000
widzę że mój urywek poruszył dyskusje :P Wiec daje całe (Wiem zrobiłem błąd nie dając całości)
Oto link do całego tekstu i tam pisze co i jak z tymi koparkami :D
[code:2dgu4mam]http://www.uploader.pl/file/42403/Poltegor.pdf.html[/code:2dgu4mam]
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Godfath3r
No wg. mnie to koparki będą się poruszać tylko po rdzeniu, i rozwalać stropy a następnie rdzeń. W rdzeniu są tylko szyby wind i schody wieć powinno wytrzymać.
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Jan Augustynowski
...a stropy??
0
Zaloguj aby dodać komentarz
pit1000
Propozycja do adminów lub modów żeby może tak utworzyć temat "Rozbiórka Poltegoru" I odciążyć temat SKY TOWER
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Godfath3r
Rdzeń z żelbetu powinien wytrzymać nacisk koparek...
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Jan Augustynowski
Zupełnie sobie tego nie wyobrażam :/ Jak one się będą poruszały?? Nie są zbyt ciężkie??
0
Zaloguj aby dodać komentarz
pit1000
Powiększony fragment z rysunkiem jak będzie niszczony Poltegor z gazety "Słowo polskie"
zniszczonybz2.jpg
0
Zaloguj aby dodać komentarz
pit1000
Godfath3r, Dzięki że dałeś :) Bo tak jak pisałem na PW tego z Youtube nie dało się oglądać
0
Zaloguj aby dodać komentarz
matternhorn
Dalsza część ;)

Reporterzy :))
9d91bb1e00fba5d5.jpg


Pozoranci
58069b982747ead8.jpg
06f936502d3e5726.jpg

I piękne oblicze naszej straży ogniowej :P
764460859eb17118.jpg
48f155a3b6ee2838.jpg

Uwagi techniczne:
- mały ten ogień był jak na "pożar wieżowca" :/
- pozoranci mogliby krzyczeć z okien :D
- mało telebimów (a ten co był był bardzo mały)
- awaria śmigłowca i drabiny w przeddzień ćwiczeń - dlatego nie zostały wykorzystane - aż stach się bać co by było gdyby naprawdę płonęło (ten śmigłowiec co był, to został ściągnięty z Nowego Sącza) :)

koncert okazał się beznadziejny ;( jedyne co było widać to głośniki. No i jeszcze ledwo słychać było :(

Mimo tego i mimo, że dwa razy padły mi baterie w aparacie, mam pozytywne wrażenia :)
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Godfath3r
Wersja HQ dla chętnych:
http://rapidshare.com/files/34660777/Po ... .part1.rar
http://rapidshare.com/files/34661110/Po ... .part2.rar
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Orzech
Poltegor płonął zgodnie z planem

Karolina Łagowska 2007-05-31, ostatnia aktualizacja 2007-06-01 19:30


Prawie dwie godziny trwało w piątek gaszenie pożaru zainscenizowanego na 15. piętrze Poltegoru. Ćwiczenia wyszły świetnie. Ale ratownicy mówią: Dobrze, że nie paliło się naprawdę.

Zorganizowane przez straż pożarną ćwiczenia były największymi manewrami z ratownictwa wysokościowego w Polsce. Przeznaczony do rozbiórki Poltegor doskonale się do tego nadawał. Przed godz. 10 z okna na 15. piętrze najwyższego wrocławskiego wieżowca zaczął wydobywać się dym.

Po kilkunastu minutach w budynku byli już strażacy i ratownicy medyczni. Jednocześnie trwało gaszenie i opatrywanie rannych. Na tych z najcięższymi obrażeniami czekało siedem karetek. Z pięter spadały kawałki rozbitych szyb.

Kilkadziesiąt osób, którym ogień odciął drogę ucieczki, ewakuował śmigłowiec straży granicznej. Reszta zjechała z ratownikami po linach kolejki tyrolskiej - z 22. piętra wprost do zaparkowanego 80 metrów od budynku samochodu. Wszystko zgodnie z planem.

- Przećwiczyliśmy zintegrowanie służb w przypadku takiej katastrofy i trudne metody ewakuacji - mówi młodszy brygadier Dariusz Kopa, rzecznik dolnośląskiej straży pożarnej.

Ale dowodzący służbami przyznają się też do kilku zgrzytów. Do akcji nie włączył się policyjny śmigłowiec. - Zepsuł się - przyznaje Wojciech Wybraniec z dolnośląskiej policji. Nie dojechała też najwyższa, 53-metrowa drabina strażacka. - Jest w serwisie w Niemczech. Często się psuje, to awaryjny model - mówi Dariusz Kopa.

Biorący udział w akcji śmigłowiec Sokół należy do straży granicznej i przyleciał aż z Nowego Sącza, bo na Dolnym Śląsku nie ma takiej maszyny.

Mariusz Rzepecki, ratownik zawodowy i instruktor z wałbrzysko-kłodzkiej grupy GOPR, uczestnik ćwiczeń: - Na co dzień pracujemy w warunkach, w których od szybkości działania zależy ludzkie życie. Nie mamy helikoptera. Czasem korzystamy z policyjnego Mi-2, albo z maszyny Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Oba nie sprawdzają się jednak w trudnych warunkach.

O tym, że helikopter jest we Wrocławiu niezbędny, otwarcie mówią też strażacy. Dariusz Kopa: - Gdyby Poltegor zapalił się naprawdę, musielibyśmy gasić go do dołu i przebijać się przez piętro, na którym wybuchł pożar. Wtedy jednak akcja trwałaby znacznie dłużej.

Prof. Krzysztof Kubiak z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej Edukacji, ekspert do spraw bezpieczeństwa: - Służby pokazały podczas tego ćwiczenia, co mogą, a ćwiczenia - czego nie mogą.

Ćwiczenia obserwował też wojewoda Krzysztof Grzelczyk: - Czekam na raport i liczę na to, że dowiem się nie tylko, co wyszło dobrze, ale też z czym są problemy. Na Dolnym Śląsku mamy świetnych ratowników, ale rzeczywiście jest problem ze sprzętem. Na razie musimy korzystać z tego, co jest na miejscu - czyli w razie jakieś katastrofy użyć sprzętu znajdującego się najbliżej, np. wojskowego. Ale jeśli służbom niezbędny jest nowy śmigłowiec, to ja poprę ich starania, by go dostali.

** Poltegor jest najwyższym wieżowcem we Wrocławiu. W styczniu ubiegłego roku budynek i otaczającą go trzyhektarową działkę kupił biznesmen Leszek Czarnecki. Zdecydował, że zburzy wieżowiec i na jego miejscu postawi wyższy i okazalszy Sky Tower. Przed rozbiórką zgodził się udostępnić budynek jako poligon dla służb.

Jak przebiegały ćwiczenia

Godz. 8.15. Od strony hotelu Wrocław stoją już namioty, wozy straży pożarnej i policjanci. Od strony ul. Powstańców pojawił się tłumek ludzi.

Godz. 9.45. Blisko wieżowca kręcą się pozoranci - ubrani na sportowo, ale ucharakteryzowani na ofiary pożaru. Na placu przed Poltegorem jest już kilkaset osób, przyszli oglądać ćwiczenia w większości grupkami. Niemal wszyscy mają aparaty fotograficzne lub kamery. Wokół stoi kilkadziesiąct radiowozów i wozów straży pożarnej - głównego organizatora ćwiczeń. Wszystkie ulice wokół wieżowca są przejezdne.

Godz. 9.57. Z Poltegoru buchnął dym. Strażacy dowiedzieli się, że w całym budynku jest ok. 300 osób.

Godz. 10.35. Nad Poltegorem krąży śmigłowiec straży granicznej. Ma zabrać z dachu budynku płonącego na 15. piętrze około 30 osób i przenieść je na plac od strony hotelu Wrocław. Strażacy działają w budynku - widać wybite szyby i lejącą się wodę.

Godz. 11.00. Kolejka linowa jest już zamontowana. Liny połączyły 22. piętro z samochodami stojącymi pod budynkiem. Po linach mają zjeżdżać ludzie uwięzieni w budynku. W międzyczasie helikoprte ewakuował z dachu kilkanaście osób - po każdą z nich na linie spuszczał się ratownik.

Godz. 11.25. Trwa ewakuacja z budynku i kolejką, i śmigłowcem.W tej chwili ofiarom pożaru udzielana jest pomoc medyczna w namiotach rozstawionych przed budynkiem. Obok nas przemknął żwawo mężczyzna, który na ramieniu miał opaskę z napisem "Zgon".

Godz. 11.30. Już wiadomo, o co chodzi z tym "Zgonem" - podczas wybuchu pożaru na 15. piętrze zginęła jedna osoba, a dwie zostały ranne.

Godz. 11.40. Przez megafon rozległ się komunikat o zakończeniu ćwiczeń. Ich przebieg zostanie oficjalnie podsumowany podczas konferencji prasowej.


Godz. 12.20. W tej chwili kierownik ćwiczeń st. brygadier Andrzej Szcześniak składa raport zastępcy komendanta głównego straży pożarnej.


Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4193109.html
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Orzech
Sporo zdjęć z dzisiejszej akcji:

http://wroclaw.hydral.com.pl/23841,obiekt.html
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Jan Augustynowski
Obudziłem się o 16 - wszystko przegapiłem. Przepraszam wszystkie osoby, które usiłowały się ze mną skontaktować - mam 36 nieodebranych połączeń :/
0
Zaloguj aby dodać komentarz
inwestomaniak
I ja tam bylem i wszystko widzialem. Niesamowita akcja, bardzo realistyczna.
0
Zaloguj aby dodać komentarz
Gregs
Ale czad :flower:

a i pozoranci profesjonalnie podeszli do swojej roli :rotfl:

z4194327X.jpg
0
Zaloguj aby dodać komentarz
alsen strasse 67
Strażacy :D

ff6ce8eb823e52e6.jpg

9379053f4da98e44.jpg

993db34b02bc79b1.jpg

ef1a8a24e0ae4cfd.jpg

i ich nowoczesny sprzęt ;)

ed533dda609cc296.jpg

6297f1f17c7a82fc.jpg

Sokół Millenium :D

a50deb3dc686a880.jpg
0
Zaloguj aby dodać komentarz
alsen strasse 67
Też byłem i Poltegora fociłem. :D

Dym :eek:

c731119283c75d72.jpg

Nie ma dymu bez ognia :devil:

859d084d5a6b62e1.jpg

Dymiący wieżowiec :bball:

b513c8c50262ff29.jpg

49a6519873618fdf.jpg

Gasimy od... środka? :geek:

f264a1edbaeb937e.jpg

Płaczący wieżowiec :cry:

1dae973f38cef229.jpg

Śmigłowiec w akcji :cheers:

ae98d1fc2ab9b288.jpg

0796ed93713a4e15.jpg

50f3ae870818f97c.jpg

Ratownicy na linach :eek:

1e966939b2cd0c6c.jpg

8abf33e2254aac7d.jpg

Wieżowiec z pianką :D

da6acebb89f37038.jpg

Pianka jest, od jutra golenie :D

be9338513d145264.jpg
0
Zaloguj aby dodać komentarz
matternhorn
Oto moja skromna porcja zdjęć... Mam nadzieję, że są ciekawe ;)
Jak się okazało 10krotny zoom to czasem za mało :/
Ciekawe czy gdzieś będą dostępne zdjęcia(filmy) z środka (te co pokazywali na telebimie). Niektóre były naprawdę świetne :)

d6541c01fa4ef8c3.jpg
bc23d6b3dafd87a8.jpg
42eb69ef68db0abf.jpg
2f500f8b0b4c3ec2.jpg
f058dcf83422443d.jpg
76b3eda0f22d2491.jpg
a5bfa710d6c3e486.jpg
99ffce5aaf4810ab.jpg
0
Zaloguj aby dodać komentarz
REKLAMA