DODAJ

Wrocławianie już nie chcą miasta spotkań. Wolą zieleń i sprawny transport

Wrocław
Wrocławianie już nie chcą
Tomasz Matejuk
2016-10-18 12:01:48
Lansowana od lat wizja Wrocławia jako miasta spotkań, stawiającego na duże imprezy i promocję, już nie odpowiada mieszkańcom. Z badania zleconego przez urzędników wynika, że dla wrocławian najważniejsze są obecnie działania proekologiczne, rewitalizacja zdegradowanych obszarów i rozwijanie transportu publicznego.

W ramach prac nad Strategią Wrocławia 2030 firma Biostat  na zlecenie magistratu  przeprowadziła w czerwcu i lipcu na próbie tysiąca mieszkańców badanie dotyczące oceny potencjału miasta i strategii rozwojowych. Znamy już wyniki.

Na pytanie o rozwój stolicy Dolnego Śląska, 10,3 proc. ankietowanych odpowiedziało, że Wrocław rozwija się słabo (punktacja od 1 do 3 w skali 7-punktowej), 40,8 procent, że dobrze (4-5 pkt.), a 48,9 procent, że bardzo dobrze (6-7 pkt.).

Jeśli chodzi o politykę miejską, wrocławianie najlepiej ocieniają ofertę wydarzeń kulturalnych i sportowych, nieźle wypada też budownictwo mieszkaniowe, stan infrastruktury miejskiej, a także zatrudnienie i rynek pracy.

Najsłabsze noty zbiera jakość powietrza, wsparcie i opieka nad rodziną oraz dostępność programów profilaktyki zdrowia.

– Najbardziej krytycznymi osobami w ocenie polityk miejskich są respondenci o bardzo słabej i słabej kondycji ekonomicznej oraz osoby o znaczącej aktywności społecznej. Krytycznej ocenie aktywistów miejskich podlegają kwestie: transportu publicznego, stanu infrastruktury miejskiej oraz jakości powietrza – tłumaczył w trakcie prezentacji badań dr Jacek Pluta z Uniwersytetu Wrocławskiego.

UM Wrocławia

Najważniejsze sprawy miejskie i priorytety dla włodarzy

Najważniejsze dla wrocławian są kwestie dotyczące liczby dużych terenów zielonych w mieście (czyli np. parków), jakość powietrza czy wykorzystanie rzek i nabrzeży na potrzeby rekreacji czy transportu. Mało ważne jest magazynowanie wody deszczowej w mieście czy istnienie ogródków działkowych.

UM Wrocławia

Mieszkańcy wskazali też priorytety działań włodarzy miasta na najbliższe 10 lat. Tu zdecydowanie przeważają trzy cele, czyli polityka proekologiczna (w tym lepsza ochrona powietrza i zwiększenie powierzchni terenów zieleni), rewitalizacja zdegradowanych obszarów miasta i rozwijanie transportu publicznego. Mieszkańcy dość jednoznacznie opowiedzieli się też przeciwko organizacji prestiżowych imprez sportowych i kulturalnych.

UM Wrocławia

Jeśli chodzi o politykę transportową, 67,9 proc. badanych uważa, że miasto powinno wspierać transport zbiorowy kosztem transportu indywidualnego, 25,6 proc. opowiada się za zachowaniem stanu obecnego, a tylko 6,5 proc. jest za wspieraniem transportu indywidualnego kosztem zbiorowego.

Z kolei jeśli chodzi o budownictwo mieszkaniowe, zdaniem badanych samorząd powinien wspierać rewitalizację miejskich kamienic (61,7 proc.), budowę mieszkań komunalnych (37,8 proc.), budowę mieszkań socjalnych (26,3 proc.), inwestycje spółdzielni mieszkaniowych, zwłaszcza nowo zakładanych (22,6 proc.) i projekty realizowane przez TBS-y (18,6 proc.).

Wrocław miastem spotkań? Już nie

Ankietowani wybierali też wizję rozwoju miasta.

28,1 procent uznało że Wrocław w 2030 roku powinien być jednym z pięciu wiodących ośrodków nauki i kultury w Europie Środkowej. Nieco mniej osób widzi stolicę Dolnego Śląska jako najlepsze i najpiękniejsze w Europie miasto-ogród i Dolinę Krzemową Europy Środkowej. Dużo mniej respondentów opowiedziało się za lansowanym od lat miastem spotkań, a jeszcze mniej za jednym z najważniejszych portów transportowych.

Dotychczasowa wizja Wrocławia, miasta spotkań, kształtująca myślenie o mieście w ostatnim ćwierćwieczu, to wizja do pewnego stopnia już spełniona i jako taka nie odpowiada wyzwaniom rozwojowym i ambicjom samych mieszkańców – zauważają autorzy badania.

UM Wrocławia