Spółdzielnie mieszkaniowe ujawnią umowy i ceny mieszkań powyżej 1000 złFot. Jakub Zazula

Spółdzielnie mieszkaniowe ujawnią umowy i ceny mieszkań powyżej 1000 zł

Orzech
Orzech
REKLAMA

Ministerstwo przygotowuje nowelizację ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz ustawy Prawo spółdzielcze (projekt UD311), która nałoży na zarządców obowiązek prowadzenia publicznego rejestru zawieranych umów. Nowe przepisy w Polsce obejmą transakcje sprzedaży lokali, najmu oraz modernizacji o wartości przekraczającej 1000 zł. Zmiany oznaczają upublicznienie cen transakcyjnych oraz danych osobowych kupujących i najemców w internecie lub w siedzibach spółdzielni, co wywołuje dyskusję o ochronie prywatności.

Projekt UD311 zakłada utworzenie szczegółowego wykazu umów zawieranych przez spółdzielnie mieszkaniowe w ramach działalności statutowej, gospodarczej oraz zarządzania mieniem. W rejestrze znajdą się precyzyjne informacje o dacie zawarcia kontraktu, okresie jego obowiązywania, tożsamości stron (imię i nazwisko osoby fizycznej lub pełna nazwa firmy wraz z numerem NIP) oraz wartości transakcji bądź sposobie jej ustalenia. Wykaz ma być udostępniany członkom spółdzielni na stronach internetowych, a w przypadku braku witryny sieciowej – bezpośrednio w siedzibie danej jednostki spółdzielczej. Do wglądu przeznaczone będą m.in. kontrakty z wykonawcami remontów oraz dostawcami mediów.

Regulacje obejmą umowy przeniesienia własności lokali, przekształcenia spółdzielczych praw w odrębną własność oraz komercyjny najem lokali użytkowych, garaży czy miejsc postojowych. Z obowiązku publikacji wyłączone zostaną jedynie umowy o pracę oraz kontrakty o wartości poniżej 1000 zł. Oznacza to, że niemal każda transakcja zakupu mieszkania od spółdzielni będzie widoczna w publicznym spisie wraz z ceną i pełnym imieniem oraz nazwiskiem nabywcy. Prawnicy zwracają uwagę na ryzyko związane z łączeniem tych danych z księgami wieczystymi i profilowaniem majątkowym mieszkańców.

REKLAMA

Brak klauzul poufności może wpłynąć na dotychczasowe relacje biznesowe spółdzielni z zewnętrznymi wykonawcami prac remontowo-budowlanych, którzy oferowali upusty ze względu na dużą skalę realizowanych zamówień. Ujawnienie stawek i rabatów grozi osłabieniem pozycji negocjacyjnej spółdzielni wobec kolejnych partnerów biznesowych, co może przełożyć się na wzrost kosztów inwestycji i wyższe opłaty eksploatacyjne obciążające mieszkańców. Deweloperzy komercyjni nie podlegają tożsamym wymogom pełnej jawności rejestru umów, co stawia spółdzielnie w odmiennej sytuacji konkurencyjnej na rynku mieszkaniowym.

Projekt nowelizacji UD311 znajduje się na etapie rządowych prac legislacyjnych i konsultacji społecznych, podczas których analizowane są uwagi Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Spółdzielnie mieszkaniowe oraz organizacje zrzeszające zarządców zgłaszają zastrzeżenia dotyczące ryzyk związanych z RODO oraz brakiem precyzyjnych kryteriów wyceny umów długoterminowych lub zawieranych na czas nieokreślony. Kolejnym krokiem legislacyjnym będzie przyjęcie projektu przez Radę Ministrów i skierowanie go do prac parlamentarnych w Sejmie i Senacie.

Fot. Jakub Zazula
Fot. Jakub Zazula

Komentarze (0)

Napisz komentarz
REKLAMA