DODAJ

Wrocław: Mieszkańcy chcą parku Henrykowskiego na Tarnogaju. Miasto musiałoby przejąć ziemię od PKP

Wrocław
Wrocław: Mieszkańcy chcą parku
Mariusz Bartodziej
2018-09-28 08:31:17
Część terenu kolejowego w pobliżu ulicy Sernickiej ma w przyszłości zamienić się w park. Realizację tego pomysłu dopuszcza przyjęte na początku roku studium. Osiedlowi radni skutecznie zabiegali o podobne zapisy w przygotowywanym planie miejscowym. Po jego uchwaleniu magistrat będzie musiał wystąpić do Polskich Kolei Państwowych o nieodpłatne przekazanie nieruchomości.

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla północnej części obszaru w rejonie ulic Paczkowskiej i Hubskiej znajduje się po etapie opiniowania i jest przygotowywany do uzgodnień – mówi nam Maja Wysocka z biura prasowego magistratu.

Teren pomiędzy ul. Sernicką a linią kolejową jest w nim przeznaczony pod zieleń z uzupełnieniem o usługi i zabudowę wielorodzinną. O uwzględnienie w MPZP parku Henrykowskiego, jak nazywają go wrocławianie, zabiegali mieszkańcy, a Rada Osiedla Tarnogaj złożyła w tym celu wniosek.

Przeznaczenie tego obszaru na park dopuszcza uchwalone w styczniu studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Zieleń wypoczynkowa ma połączyć rejon ul. Pułaskiego i alei Armii Krajowej.

W docelowym zagospodarowaniu ten rozległy obszar ma być miejscem odpoczynku, zapewniać powiązania pieszo-rowerowe, a także być dobrze zintegrowany z istniejącą i planowaną zabudową osiedla – wyjaśnia Maja Wysocka.

\Osiedle Henrykowskie


Uchwalić plan miejscowy i przejąć teren od PKP

Nieruchomość w sąsiedztwie ul. Sernickiej należy do PKP S.A. Stanowi zaplecze techniczne do właściwego funkcjonowania pobliskiej linii kolejowej, a ponadto rezerwę dla przyszłych inwestycji PKP. Jak dotąd magistrat nie wystąpił o możliwość przejęcia gruntów. Będzie mógł to zrobić po uchwaleniu MPZP.

W oparciu o przepis art. 39 ust. 4 ustawy z dnia 8 września 2000 r. o komercjalizacji i restrukturyzacji przedsiębiorstwa państwowego "Polskie Koleje Państwowe", PKP S.A. może nieodpłatnie przekazać jednostkom samorządu terytorialnego mienie, którego zagospodarowanie nie jest możliwe, a względy ekonomiczne nie uzasadniają jego utrzymania – tłumaczy Wysocka.

Dodaje, że Wrocław nie pozyskiwał jeszcze od PKP terenu pod park. Aleksandra Grzelak z biura prasowego PKP informuje, że samorząd przejął w ubiegłych latach m.in. tereny technikum kolejowego przy ul. Dyrekcyjnej oraz przedszkoli przy ul. Dyrekcyjnej oraz Warszawskiej.

Będziemy zabiegać, by zapisy uwzględniające powstanie parku Henrykowskiego znalazły się w uchwalonym planie miejscowym, a następnie by urzędnicy rozpoczęli starania o pozyskanie tego obszaru – zapowiada Tomasz Myszko-Wolski z RO Tarnogaj.

\Osiedle Henrykowskie


Wieżowców przybywa, a zieleni nie

Tamta część Tarnogaju, tak zwane osiedle Henrykowskie, jest intensywnie zabudowywane, powstają między innymi cztery siedemnastopiętrowe apartamenty Innova. A nie ma żadnego publicznego placu czy skwerku, nie ma nawet gdzie wyjść na spacer z psem – tłumaczy Tomasz Myszko-Wolski, dlaczego zabiegają o park.

Podkreśla, że mieszkańców w tej części przybywa, m.in. poprzez zabudowę wzdłuż al. Armii Krajowej, a miejskiej infrastruktury nie.

Około półtora kilometra dalej znajduje się park Tarnogajski, ale aleja Armii Krajowej stanowi naturalną barierę, przecina nasze osiedle na pół. Dlatego zależy nam, by po tej drugiej stronie także powstało jakieś miejsce rekreacji – mówi Myszko-Wolski.

O utworzenie parku zabiegają także okoliczni mieszkańcy. Krzysztof Mazurkiewicz zwraca uwagę, że na dawnych przemysłowych terenach powstało osiedle na osiedlu.

Tutaj nie ma miejsca, by móc po pracy pospacerować i odpocząć psychicznie po całym dniu. Przyszły park stanowiłby zieloną enklawę dla mieszkańców, zwłaszcza tych starszych mieszkających na osiedlu Henrykowskim – zauważa Mazurkiewicz.