Pierwsze wpisy sięgają 1999 roku. Wtedy właśnie przedstawiono plany budowy drogi łączącej gminy Długołęka, Czernica i Święta Katarzyna. 10 lat później ruszyła budowa wschodniej obwodnicy Wrocławia.
29 września 1999 rok. Pierwsze zebranie wiejskie w Łanach poświęcone budowie nowej drogi. Miała połączyć trzy gminy: Świętą Katarzynę, Czernicę i Długołękę. Dlatego nazywano ja „gminnastradą”. Kilka lat później, „gminnastradę” zmieniono na drogę wojewódzką Bielany – Łany – Długołęka.
– W 2001 roku, przedstawiciele zarządu województwa zaprosili nas, sołtysów i wójtów, na spotkanie poświęcone budowie nowej drogi – wspomina Ryszard Wychudzki, sołtys Łan. – Wtedy po raz pierwszy oficjalnie zapoznaliśmy się z koncepcją jej przebiegu i kształtu.
Zapiski z budowy
W związku z tym, że budowa obwodnicy oraz wchodzących w jej skład mostów i wiaduktów, to dla podwrocławskiej wsi jedno z najważniejszych wydarzeń w historii, sołtys postanowił wszystko dokładnie udokumentować. Obszerna kronika zaczyna się od pamiętnego zebrania wiejskiego. Sołtys ma nadzieję, że ostatni wpis będzie pochodził z 31 stycznia 2013 roku, kiedy władze województwa przetną wstęgę na moście. (Chyba, że zgodnie z obietnicą firma Skanska odda most jeszcze przed EURO 2012).
– Marzy nam się, żeby most otrzymał nazwę „Łański”- mówi. - Myślę, że będzie to adekwatne zadośćuczynienie dla miejscowości i mieszkańców, poddanych tylu wyrzeczeniom i doświadczeniom związanym z pracami nad tym projektem.
Łany przekonane
Początkowo, mieszkańcy Łan podchodzili do inwestycji bardzo ostrożnie. Większość zgadzała się co prawda, że nowa droga jest potrzebna (pokazały to m.in. trudności związane z remontem ul. Strachocińskiej czy zamknięciem mostu w Oławie), ale wizja samochodów mknących czterema pasami przez niezwykle spokojną do tej pory okolicę, budziła obawy.
- Nowi mieszkańcy przyjechali tu szukać spokoju, a bliskość obwodnicy nie do końca pasowała do tego obrazu. Zresztą starsi mieszkańcy mieli podobne obawy – czy nie będzie za głośno, co ze spalinami… - wskazuje Ryszard Wychudzki. – Na szczęście negocjacje zakończyły się sukcesem. Namawiałem ludzi, żeby jasno mówili o swoich obawach, przedstawiali żądania. Zorganizowaliśmy bardzo wiele spotkań z decydentami, na których mieszkańcy mogli zadawać pytania i przedstawiać swoje postulaty. Do najważniejszych należały: budowa ekranów, ciągów pieszych i rowerowych, a także możliwość bezkolizyjnego włączenia do ruchu na rondzie w Kamieńcu Wrocławskim. Otrzymaliśmy zapewnienie, że wszystkie one zostaną zrealizowane.
Pod obserwacją
Po wielu latach negocjacji, uzgodnień i prac projektowych, 8 września 2009 roku wbito w Łanach przysłowiową łopatę, a 16 listopada marszałek województwa uroczyście wmurował kamień węgielny pod budowę mostu. – Na razie roboty idą bardzo sprawnie, wszystko mamy na oku – śmieje się sołtys.- Mieszkańcy chętnie spacerują obok placu budowy i obserwują postęp prac.
Oczywiście inwestycja wiąże się także z pewnymi utrudnieniami. Droga dojazdowa do Łan nie wytrzymała ciężaru samochodów przewożących materiały budowlane i musiała zostać zamknięta. Teraz do miejscowości prowadzi objazd, którym jednak trudno poruszać się pieszym i rowerzystom. Zwłaszcza wtedy, gdy spadnie deszcz. Sołtys jest jednak pełen optymizmu. – Do tej pory nie mieliśmy żadnych problemów z porozumieniem się z przedstawicielami wykonawcy, firmy Skanska – mówi. – Jestem pewien, że uda nam się uporać także i z tym utrudnieniem, na przykład przez położenie na drodze betonowych płyt.
Na Wojnowie nie chcą wschodniej obwodnicy. Urzędnicy: trasy nie zmienimy, bo biegnie właściwie.
Społeczny Komitet Obrony Mieszkańców Wojnowa na rzecz przebiegu drogi Bielany-Łany- Długołęka, czyli wschodniej obwodnicy Wrocławia, poskarżył się do prezesa Najwyższej Izby Kontroli na planowaną lokalizację tej trasy w pobliżu ich osiedla.
Komitet od dawna walczy o to, żeby wschodnia obwodnica Wrocławia przechodziła nie w granicach miasta, ale kilkaset metrów dalej od niego. Członkowie komitetu uważają, że obecny przebieg drogi nie jest optymalny.
- Ona powinna iść dalej od granicy miasta, równolegle do linii energetycznej - tłumaczy Franciszek Czyżyk z wojnowskiego komitetu.
Stowarzyszenie już w maju, trzy lata temu, zwróciło się do Najwyższej Izby Kontroli, by przyjrzała się tej inwestycji. Ale NIK nie chciała się zająć sprawą. Wojnowianie nie dali jednak za wygraną. Walczyli z planem zagospodarowania przestrzennego, lecz przegrali. Wreszcie postanowili ominąć wrocławską delegaturę NIK i napisali do centrali w Warszawie. - Chcielibyśmy, żeby NIK przyjrzała się, dlaczego nie idzie ona prosto, tylko bliżej miasta - mówi Franciszek Czyżyk. - Przecież to nielogiczne - dodaje.
Ale warszawska NIK też nie chce się zajmować zarzutami mieszkańców. - Sprawa przedstawiona przez Społeczny Komitet Mieszkańców Wojnowa została skierowana do Dyrektora Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei, o czym w oddzielnym piśmie poinformowaliśmy pana Czyżyka i komitet - tłumaczy Katarzyna Kopeć z wydziału rzecznika prasowego NIK.
- Niemniej wschodnia obwodnica Wrocławia była i będzie przedmiotem kontroli NIK - zaznacza. Tyle że na razie inspekcja przygląda się obwodnicy autostradowej. A urzędnicy odpowiedzialni za budowę wschodniej o zmianie jej przebiegu nie chcą nawet słyszeć, bo zdecydowali o tym projektanci, a nie politycy.
- To oni wybrali najbardziej optymalny przebieg. Ale przypomnę, że zasada budowy obwodnic jest prosta: ma ona przebiegać jak najbliżej miasta, żeby mogło z niej skorzystać jak najwięcej kierowców - tłumaczy Grzegorz Roman z zarządu województwa, któremu podlega Dolnośląska Służba Dróg i Kolei, i pomysłodawca budowy tej trasy. - Zaprojektowalibyśmy ją jeszcze bliżej miasta, ale nie dało się tego zrobić ze względu na tereny wodonośne - tłumaczy.
W poniedziałek wmurowany został kamień węgielny pod budowę drogi Bielany - Łany - Długołęka, która omijając Wrocław od wschodu, połączy autostradę A4 z trasą S8 w kierunku Warszawy.
Pierwszym budowanym odcinkiem obwodnicy będzie most Siechnice - Łany. Firma Skanska, która wygrała przetarg na jego realizację, wzniosła już fundamenty pod jeden z przyczółków przyszłej konstrukcji.
To właśnie tu marszałek województwa Marek Łapiński wmurował akt erekcyjny w miedzianej tubie. Wicemarszałek Grzegorz Roman, pomysłodawca drogi, wrzucił do środka także garść monet.
- Ulicą Bardzką przejeżdża obecnie około 15 tys. pojazdów na dobę, a Karkonoską ponad 60 tys. Wschodnia obwodnica przejmie część tego ruchu. Będzie istotna zwłaszcza dla kierowców wjeżdżających od strony Strzelina i Krakowa. Ci ostatni zaoszczędzą jakieś 20 km - mówił Roman.
- W ramach tej inwestycji powstanie pierwsza przeprawa na wschód od mostu Grunwaldzkiego. Dzięki temu tranzyt nie będzie musiał się już przebijać przez wąski most w Oławie - mówił Łapiński. - Sprawne połączenie zyskają też gminy położone na wschód od Wrocławia.
Zgodnie z kontraktem blisko sześciokilometrowy odcinek z Siechnic do Łanów powinien być gotowy w styczniu 2013 r. Jednak Skanska zapowiedziała, że postara się skończyć budowę jeszcze przed mistrzostwami Euro 2012.
- Teren jest niełatwy: między dwiema rzekami, podmokły - mówi Bogdan Rytwiński, dyrektor wrocławskiego oddziału budownictwa drogowo-mostowego w firmie Skanska. - Musimy zbudować trzy przeprawy i estakadę, w sumie blisko 2 km konstrukcji mostowych.
Marcin Torz 2009-10-30 20:13:31, aktualizacja: 2009-10-30 20:13:
Budowa wschodniej obwodnicy Wrocławia przyspiesza. Skończyły się problemy z pozyskiwaniem gruntów pod tę inwestycję, są też dodatkowe pieniądze.
Trasa połączy autostradę A4 (w okolicach Krajkowa) z Siechnicami, Łanami i Długołęką. Prace podzielono na kilka etapów. Przygotowywanie pierwszego odcinka, tego, który połączy Siechnice i Łany, będzie trwało najdłużej - dlatego rozpoczęło się już teraz. Wszystkie odcinki mają być gotowe w tym samym czasie - w roku 2014.
- Roboty idą tak szybko, że zdecydowaliśmy o przekazaniu dodatkowych 30 mln zł na budowę - mówi Marek Łapiński, marszałek województwa. - Gdyby nie ta decyzja, w kwietniu trzeba by wstrzymać roboty do końca roku, bo zabrakłoby pieniędzy - mówi Teresa Grabowska-Chudy, zastępca dyrektora Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei, instytucji odpowiedzialnej za inwestycję.
Są i inne dobre informacje. Do niedawna problemem było przekazanie terenów obok hałdy w Siechnicach, które użytkowały wrocławskie wodociągi. Zgodnie z prawem, nie mogły ich oddać marszałkowi. - Ale skończyła się dzierżawa tych gruntów i wróciły one do gminy Święta Katarzyna. A ta przekazała je nam - mówi Grzegorz Roman z zarządu województwa. Na pierwszym odcinku wschodniej obwodnicy, długim na 5,6 kilometra, wyrosną aż trzy mosty. Jeden 286-metrowy - nad Odrą, drugi (102 m) - nad Oławą i trzeci (120 m) - nad śluzą do polderu zalewowego.
Przetargi na kolejne etapy planowane są na przyszły rok. W lutym dowiemy się, kto zbuduje drogę z Krajkowa do Żernik, w kwietniu - z Żernik do Siechnic. Przetarg na drogę Łany - Długołęka, ma zostać rozpisany latem 2010 roku.
Nabierają tempa prace przy budowie wschodniej obwodnicy Wrocławia. Obecnie powstaje odcinek z Siechnic do Łan. To najtrudniejszy etap obwodnicy, która połączy autostradą A4 z drogą krajową S8.
Długość całej trasy wyniesie 38 km. Aktualnie budowany odcinek to ponad 5 km, a jego budowa będzie kosztowała ponad 215 milionów zł. - To nasza największa inwestycja infrastrukturalna, zarówno jeśli chodzi o skalę, jak zaangażowane środki. Prace idą dość intensywnie, m.in. dzięki temu, że przyśpieszyliśmy wydatowanie środków na ten rok do kwoty 43 mln zł – powiedział Marek Łapiński, marszałek województwa dolnośląskiego, który 23 października wizytował plac budowy.
W ramach tego zadania zostaną wybudowane 3 mosty nad Oławą i Odrą (o długości od 102 do 286 metrów), dwie estakady nad terenami zalewowymi (obie będą miały po 612 metrów długości) oraz l4-metrowy wiadukt drogowy nad ul. Odrzańską w Łanach. Na całym realizowanym odcinku drogi powstanie 15 przejść dla zwierząt.
- Jest to bardzo duże wyzwanie dla nas, ze względu na fakt, że jest to środkowy odcinek drogi. W ramach zadania zbudujemy 850 tys. merów sześciennych nasypów pod jezdnię oraz położymy 45 tys. mkw. nawierzchni asfaltowej. Wszystko będzie budowane w nowoczesnych technologiach – mówi Jacek Pysz, menedżer projektu z Oddziału Budownictwa Drogowo-Mostowego Skanskiej we Wrocławiu.
Kontrakt obejmuje również przebudowę starej i budowę nowej infrastruktury technicznej (wodociągu, gazociągu, kanalizacji deszczowej, sanitarnej, sieci elektroenergetycznej i teletechnicznej). Wzdłuż całej trasy zostaną zbudowane ciągi piesze i ścieżki rowerowe, a na terenach zabudowanych zamontowanych aż 200 mkw. ekranów akustycznych.
- Nie obędzie się oczywiście bez karczowania i wycinki lasu. Jest to jednak jeden z pierwszych kontraktów, w którym pojawiają się tzw. kompensaty przyrodnicze. Za to, że zabieramy część terenu pod budowę drogi, musimy wszystko przyrodzie oddać. W ramach tego musimy posadzić 32 ha lasu, odbudować staw o powierzchni 2500 mkw. i przenieść wszystkie zwierzęta oraz w okresie trwania inwestycji kosić 120 hektarów łąk na terenie pomiędzy korytem rzeki Oławy, planowaną trasą drogi, a południowym wałem terenu zalewowego Oławy – dodaje Jacek Pysz.
Termin zakończenia prac przewidziany umową to 31 stycznia 2013 roku. - Ale chcemy skończyć znacznie szybciej, najlepiej jeszcze przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej (czyli w połowie 2012 roku – przyp. red.) - mówi Bogdan Rytwiński, dyrektor Skanska, Oddział Budownictwa Drogowo-Mostowego we Wrocławiu. - Po to zarząd zwiększył finansowanie w tym roku, żeby wykorzystując potencjał firmy, skończyć ta inwestycję przed terminem. Przy obecnych technologiach i doświadczeniu wykonawcy wydaje się bardzo realne – dodaje marszałek.
To termin powstania odcinka z Siechnic do Łan. Kiedy natomiast będzie można przejechać całą obwodnicą z Bielan Wrocławskich do Długołęki? - Planujemy ogłosić przetargi zgodnie z harmonogramem w przyszłym roku. Latem i jesienią powinniśmy mieć wyłonionych wykonawców na wszystkie odcinki, czyli Krajków – Żerniki Wrocławskie, Żerniki Wr. - Siechnice i Łany – Długołęka. Cała obwodnica powinna być gotowa w latach 2013-2014, zależy to m.in. od szybkości realizacji procedur przetargowych czy warunków atmosferycznych – mówi Marek Łapiński.
W sumie w Wieloletnim Programie Inwestycyjnym dla województwa dolnośląskiego na lata 2007-2013 na realizację Łącznika Aglomeracyjnego A4-S8 łącznie zabezpieczono prawie 785 mln zł, z czego ok. 392 mln zł pochodzić ma z budżetu województwa, ok. 94 mln zł z Regionalnego Programu Operacyjnego i ok. 299 mln zł z innych źródeł unijnych (np. POIŚ lub RPO WD).
Dzięki staraniom Marszałka Marka Łapińskiego – Województwo Dolnośląskie nieodpłatnie pozyskało nieruchomości gruntowe pod budowę Łącznika Aglomeracyjnego A4-S8.
Rada Gminy Święta Katarzyna wyraziła zgodę na nieodpłatne przekazanie dwóch nieruchomości oznaczonych w operacji ewidencji gruntów jako działka nr 404/6 o powierzchni 2,2076 ha i nr 405/4 o powierzchni 2,3511 ha.
Pozyskanie przez województwo przedmiotowych nieruchomości położonych w obrębie Siechnic, było niezbędne do realizacji budowy drogi wojewódzkiej Bielany-Łany-Długołęka.
Wartość nabywanych nieruchomości określona została przez rzeczoznawcę majątkowego na kwotę 1 mln 600 tys. zł. Nieruchomości włączone zostaną do zasobu Województwa Dolnośląskiego bez jakichkolwiek obciążeń.
23 października 2009 roku Marek Łapiński – Marszałek Województwa Dolnośląskiego wizytował tereny, na których powstaje pierwszy odcinek Łącznika Aglomeracyjnego A4-S8 tzw. trasy Bielany-Łany-Długołęka.
Inwestycja jest efektem koncepcji „Zielonego Światła” - radykalnego przyspieszenia budowy dróg i mostów na Dolnym Śląsku. Dzięki jej przyjęciu ruszyła budowa Wschodniej Obwodnicy Wrocławia i innych ważnych dróg na Dolnym Śląsku.
Długość całej trasy, która ma w przyszłości połączyć autostradę A4 z drogą na Warszawę S8, wyniesie 38 km. Aktualnie budowany odcinek to ponad 5 km, a jego budowa będzie kosztowała ponad 215 milionów zł.
Pierwszy odcinek Łącznika Aglomeracyjnego A4-S8 to najtrudniejszy inżynieryjnie i technicznie fragment budowy obwodnicy. Wykonawca rozpocznie prace od ul. Stawowej w Siechnicach, a zakończy na ul. Odrzańskiej w Łanach.
W ramach tego zadania zostaną wybudowane 3 mosty nad Oławą i Odrą (o długości od 102 do 286 metrów), dwie estakady nad terenami zalewowymi (obie będą miały po 612 metrów długości) oraz l4-metrowy wiadukt drogowy nad ul. Odrzańską w Łanach. Na całym realizowanym odcinku drogi powstanie 15 przejść dla zwierząt.
Kontrakt obejmuje również przebudowę starej i budowę nowej infrastruktury technicznej (wodociągu, gazociągu, kanalizacji deszczowej, sanitarnej, sieci elektroenergetycznej i teletechnicznej). Wzdłuż całej trasy zostaną zbudowane ciągi piesze i ścieżki rowerowe, a na terenach zabudowanych zamontowanych aż 200 m2 ekranów akustycznych.
W ramach kompensat przyrodniczych wykonawca jest zobowiązany posadzić 32 hektary lasów, wykonać staw o powierzchni 2500 m2 oraz w okresie trwania inwestycji kosić 120 hektarów łąk na terenie pomiędzy korytem rzeki Oławy, planowaną trasą drogi, a południowym wałem terenu zalewowego Oławy.
Termin zakończenia prac przewidziany umową to 31 stycznia 2013 roku, ale wykonawca zobowiązał się do wcześniejszego zakończenia prac, być może już w połowie 2012 roku.
W Wieloletnim Programie Inwestycyjnym dla Województwa Dolnośląskiego na lata 2007-2013 na realizację Łącznika Aglomeracyjnego A4-S8 łącznie zabezpieczono prawie 785 mln zł, z czego ok. 392 mln zł pochodzić ma z budżetu województwa dolnośląskiego, ok. 94 mln zł - z Regionalnego Programu Operacyjnego i ok. 299 mln zł z innych źródeł unijnych (np. POIŚ lub RPO WD).
Robotnicy budują odcinek Siechnice-Łany. Wbijają pale pod konstrukcje trzech mostów.
To już nie są pomysły i plany. Budowa kluczowego, środkowego odcinka tzw. wschodniej obwodnicy Wrocławia, między Siechnicami a Łanami, już się rozpoczęła. Sprawdzaliśmy wczoraj postępy prac.
Via Romana, bo tak od nazwiska pomysłodawcy Grzegorza Romana z zarządu województwa zwana jest ta trasa, ma być w całości gotowa na przełomie 2013 i 2014 roku. Ale odcinek środkowy jest najważniejszy. Będzie to jedyne miejsce między mostem Grunwaldzkim a Oławą, gdzie będzie można przejechać na drugą stronę Odry.
Na tym odcinku, długim na 5,6 kilometra, wyrosną aż trzy mosty. Jeden, długi na 286 metrów - nad Odrą, drugi (102 m) - nad Oławą, i trzeci, 120-metrowy - nad śluzą do polderu zalewowego. Ale to niewiele w porównaniu z długością estakad nad terenami zalewowymi. Jedna z nich będzie mierzyła 612 metrów, a druga - 523.
Ciekawy będzie sposób ich budowy. Fachowcy z firmy Skanska użyją do tego urządzenia zwanego rusztowaniem kroczącym lub wózkiem. - Waży 500 ton i dzięki niemu możemy wybudować 40 metrów wiaduktu w ciągu tygodnia - tłumaczy Jacek Pysz, szef projektu z firmy Skanska.
Jak działa "wózek"? Najpierw buduje się tzw. pylon, czyli podporę z 8-metrowym odcinkiem wiaduktu bezpośrednio nad nim. Żeby budować kolejne fragmenty konstrukcji, nie trzeba budować następnego rusztowania, tylko przesunąć istniejące. Dzięki temu oszczędza się czas, do tej pory poświęcany na postawienie rusztowania, a potem na jego rozebranie.
Wykonawca prac na tym odcinku Siechnice-Łany, firma Skanska, ma zakończyć budowę przed 31 stycznia 2013 roku. Ale deklaruje, że skończy to wcześniej. - Chcemy, by trasa była gotowa przed mistrzostwami Europy, czyli przed czerwcem 2012 roku - deklaruje Bogdan Rytwiński, szef drogowców Skanski we Wrocławiu.
Co to za trasa? Według planów wschodnia obwodnica Wrocławia ma być gotowa do 2014 roku. Via Romana połączy autostradę A4 (w okolicach Krajkowa, czyli węzeł Wrocław Wschód) z drogą S8 (Wrocław-Łódź-Warszawa) na wysokości Długołęki. Jej budowa została podzielona na kilka etapów. Budowa pierwszego odcinka, tego, który połączy Siechnice i Łany, będzie trwała najdłużej - dlatego została rozpoczęta już teraz. Przetargi na wykonanie kolejnych etapów planowane są na przyszły rok. W lutym dowiemy się, która firma zbuduje drogę od Krajkowa do Żernik, w kwietniu - z Żernik do Siechnic. Przetarg na ostatni odcinek, z Łanów do Długołęki, ma zostać rozpisany latem 2010 roku. Najpierw, w czwartek, sejmik musi zaakceptować budowanie go za pieniądze unijne.
Koniec ze skrótem z Wrocławia w kierunku Siechnic i Oławy. Droga przez ulicę Na Grobli i dalej przez Mokry Dwór została właśnie zamknięta między Trestnem a Blizanowicami. Dokładnie na środku jezdni powstanie przyczółek wiaduktu.
Wszyscy kierowcy jadący w kierunku Siechnic będą musieli niestety zawrócić tuż przed Trestnem. W druga stronę, czyli z Siechnic w kierunku Wrocławia samochody dojadą tylko do Blizanowic.
- Dokładnie w środku tej drogi będzie stał przyczółek wiaduktu obwodnicy Bielany – Łany – Długołęka – mówi Jacek Pysz z firmy Skanska realizującej projekt. - Pod jezdnią przebiegają na dodatek rury kanalizacyjne i wodociągowe. Trzeba je odkopać, zmienić ich układ i przystosować pod kątem inwestycji.
Drogowcy zastanawiali się nad wyznaczeniem objazdu albo drogi zastępczej. Stwierdzili jednak, że ruch na tym odcinku jest zbyt duży, a samochody jadą zbyt szybko. Mogłoby to spowodować zagrożenie. Spowodowało by to również problemy techniczne.
- Droga przez Trestno będzie drogą wewnętrzną obwodnicy – dodaje Jacek Pysz. - Będziemy ją modernizować.
Zamknięcie tego odcinka spowoduje większe korki na drodze Oława-Siechnice-Radwanice-Wrocław (Opolska, Krakowska)
Skrót do Siechnic będzie zamknięty do końca inwestycji, czyli według planów do 2013 roku.
Nic nie robiłem bo niema co focić tam, poprostu nic się nie dzieje, a to co jest, to jest obfocone w 100% tu; http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=42213784 pod tym adresem jest wszystko czyli w sumie niewiele.
Witam Czy ktos wie może i ma przy okazji dokladna mapke wszystkich wezlow jakie beda na tej trasie - w ktorych miejscowosciach bedzie sie mozna wbic na te droge
Most w Łanach doczekał się rozpoczęcia budowy od tygodnia po stronie kamieńca i łan trwają prace ziemne, na razie przygotowano drogę dojazdową, utwardzono teren pod bazę sprzętową zrobiano podiazdy na wal przeciw powodziowy który jest tam szczególnie wysoki i postawiono baraki dla pracowników . Prace zaczęto i można wykrzyknąć, nareszcie!
Pełnienie nadzorów inwestorskich na zadaniu: „Budowa jezdni wschodniej drogi wojewódzkiej Bielany – Łany - Długołęka – Etap IV zad. 2, km 0+717,61 – 6+308,00 realizowane w ramach zadania inwestycyjnego pn.: Budowa drogi wojewódzkiej od drogi krajowej nr 94 do drogi wojewódzkiej nr 455 wraz z ich węzłami.”
W ciągu trzech miesięcy mieszkańcy komunalnych lokali przy ul. Kościuszki w Siechnicach, których mieszkania zostaną zburzone w związku budową drogi Bielany – Łany – Długołęka, powinni trafić do mieszkań zastępczych.
O konieczności przeniesienia siedmiu rodzin pisaliśmy już na portalu. Przypomnijmy. Wykonawca prac, firma Skanska wysłała do urzędu gminy pismo, w którym prosiła o pilne przeniesienie mieszkańców trzech budynków komunalnych przy ul. Kościuszki w Siechnicach. Właśnie w tym rejonie wykonawca planuje rozpoczęcie prac przy budowie wschodniej obwodnicy Wrocławia.
Wójt Jerzy Fitek miał nadzieję, że przeniesienie mieszkańców (w sumie czternastu rodzin) będzie konieczne dopiero, gdy będą gotowe nowe mieszkania socjalne. Wobec prośby wykonawcy, gmina rozpoczęła poszukiwania mieszkań do wynajęcia dla mieszkańców z ul. Kościuszki. - Odzew był spory. Mamy już więcej propozycji wynajęcia mieszkań socjalnych, niż na teraz potrzebujemy – przyznał wójt Jerzy Fitek.
21 sierpnia szef gminy spotkał się z przedstawicielami Skanskiej. Rozmawiano również o terminie opuszczenie przez lokatorów mieszkań przy ul. Kościuszki. - Sprawę trzeba było jak najszybciej wyjaśnić, bowiem ludzie byli zaniepokojeni. Dziennikarze do nich przychodzili i informowali, że lada dzień będą musieli się wyprowadzić, bo domy będą burzone. Oni o niczym nie wiedzieli i nagle się dowiadywali, że będą mieli tydzień na opuszczenie mieszkań – dodaje Jerzy Fitek.
Wójt wyjaśnia, że taka sytuacja nie miałaby miejsca. - Oczywiście, gdy już będzie pewne, gdzie ci mieszkańcy trafią, zostaną odpowiednio wcześniej poinformowani.
Po spotkaniu z przedstawicielami wykonawcy wiadomo, że Skanska przesunęła termin opuszczenia baraków do końca roku. Prace rozpoczną się w innym miejscu. - Myślę, że uda nam się znaleźć mieszkania zastępcze w ciągu dwóch-trzech miesięcy. Chcielibyśmy, żeby ludzie przeprowadzili się jeszcze przed zimą – tłumaczy Jerzy Fitek.
Sprawa przekwaterowania mieszkańców nie była jedynym tematem, który poruszono podczas spotkania. Rozmawiano również o pracach, które już niedługo rozpoczną się w związku z inwestycją. Jako pierwsza będzie realizowana budowa zbiornika retencyjnego, który powstanie na sześciu hektarach za gimnazjum. Ziemia, która zostanie wykopana w tym miejscu posłuży do budowy drogi. Pozostaje do ustalenia trasa, którą zostanie przewiezionych kilka set tysięcy ton kruszywa.
Zgodnie z umową droga dojazdowa miałaby prowadzić koło strefy aktywności gospodarczej, w stronę drogi krajowej 94, a później zjazd koło hałdy. W międzyczasie pojawił się pomysł, aby wytyczyć inny, skrótowy, przebieg tej drogi. Miałaby ona biec z tyłu za halą sportową i boiskami, przez tereny przemysłowe, fragment ulicy Polnej, koło hałdy i prosto na budowę. Zaletą takiej trasy z pewnością byłby fakt, że byłaby mniej uciążliwa i mniej kolizyjna.
- Nie ma ostatecznej decyzji w sprawie tej drogi. Skanska skłania się ku pierwotnemu rozwiązaniu, ale okazało się, że firmy w strefie nie zgodziły się, żeby przez ich teren jeździły ciężarówki. Wskazałem więc jeszcze dwie inne możliwości, a firma ma sprawdzić czy da się wyznaczyć optymalną trasę – kończy wójt Jerzy Fitek. autor AS
Budowę czas zacząć http://www.wfp.pl/wroclaw-powiat/news.php?id=25050&PHPSESSID=b7145ade1a746364468730e1d0c82a1c
Tekst opublikowany dzisiaj, 12:54:09, autor AS
W piątek Dolnośląska Służba Dróg i Kolei podpisała ze Skanską umowę w sprawie budowy odcinka od drogi krajowej nr 94 w Siechnicach do drogi wojewódzkiej nr 455 w Łanach, będącego głównym elementem Wschodniej Obwodnicy Wrocławia.
- Kiedy rozpocznie się budowa? Mam nadzieję, że... jutro – powiedział Leszek Loch, dyrektor DSDioK we Wrocławiu. - Oczywiście nie od razu wjedzie ciężki sprzęt, mamy bowiem do czynienia z wielkim przedsięwzięciem. Najpierw trzeba przygotować całe zaplecze, zgromadzić cały sprzęt, materiały do budowy. Ten odcinek jest bardzo ważnym fragmentem całej drogi, dlatego cieszymy się, że w końcu rusza.
- Bardzo się cieszę z rozstrzygnięcia tego przetargu. Po pierwsze, jest to droga bardzo oczekiwana przez opinię publiczną. Ponadto ta inwestycja otwiera całą procedurę połączenia autostrady A 4 z drogą krajową nr 8. To pierwszy, bardzo ważny, etap tej inwestycji, z którym były spore perturbacje. Zarząd którym kieruję, podjął decyzję o uruchomieniu tej inwestycji, znalazł środki finansowe na jej zrealizowanie i sposób, jak tę inwestycję przeprowadzić – powiedział Marek Łapiński, marszałek województwa dolnośląskiego.
Inwestycja ma zostać zakończona do końca stycznia 2013 roku, jednak wszyscy są przekonani, że uda się ją zakończyć przed mistrzostwami Europy w piłce nożnej, które odbędą się w czerwcu 2012 roku. - Wkrótce rozpoczynamy prace i mamy nadzieje, że sprawnie przeprowadzimy całą inwestycję, aby oddać ten odcinek przed Euro – mówi Bogdan Rytwiński, dyrektor firmy Skanska.
Optymizmu nie kryje również marszałek województwa. - Decyzją sejmiku, kwota którą województwo da na tę inwestycję w tym roku, została zwiększona z 5 do 37 mln zł. To gwarantuje, że front robót na tym odcinku będzie większy i daje szanse na skończenie inwestycji prze Euro, na czym nam szczególnie zależy.
Budowa tego odcinka, który ma kosztować 216 mln zł, to nie koniec całej inwestycji. Niedługo powinny zostać ogłoszone przetargi na budowę łączeń omawianego odcinka z drogą nr 455 w Łanach i drogą krajową nr 94 w Siechnicach. Dla pozostałych odcinków trwają, bądź będą w niedługim czasie ogłaszane na nie przetargi, prace projektowe. Kiedy więc będziemy mogli przejechać całą drogę z węzła w Krajkowie do Długołęki? - Realny termin zakończenia tej inwestycji to lata 2013-2014 – kończy Leszek Loch.
Obwodnica będzie miała dwa nowe mosty. To drugi i trzeci stawiany wokół Wrocławia.
Na tę informację mieszkańcy wschodnich osiedli miasta czekali od dawna. Prawdopodobnie w piątek zostanie podpisana umowa z firmą Skanska. To ona zbuduje pierwszy fragment wschodniej obwodnicy Wrocławia między Siechnicami a Łanami.
To odcinek kluczowy, bo jego częścią są mosty przez Odrę i Oławę oraz estakada nad terenami wodonośnymi. Będzie miał 5,5 kilometra długości. Bardzo ważny, bo w tym miejscu przejedziemy przez Odrę i Oławę. Najbliższe przeprawy to most w Oławie (już kilka razy uszkadzany przez TIR-y, ostatnio pół roku temu) i most Grunwaldzki we Wrocławiu.
Na odcinku między Siechnicami i Łanami pojawią się dwa dodatkowe mosty i estakada. Ta ostatnia, nad terenami zalewowymi polderu Blizanowice, liczyć ma 612 m. Nie można tu budować wprost na ziemi, gdyż tereny te przyjmują nadmiar wody przy wysokich stanach w rzekach.
Przeprawa nad Odrą w pobliżu Łanów będzie miała 532 m długości, a most nad rzeką Oławą, bliżej Siechnic - 102 m. Mało? Pozornie. Co prawda Gądowianka liczy aż 642 m długości, lecz np. most Grunwaldzki ma 126 m, a Pokoju - 116 m długości.Wrocław: trzy mosty już się budują, a mają jeszcze powstać trzy następne.
Nowe mosty na wschodniej obwodnicy to kolejne inwestycje tego typu we Wrocławiu i jego najbliższej okolicy. Największym wyzwaniem dla budowniczych jest chyba most Rędziński na obwodnicy autostradowej. Powstająca tam konstrukcja jest przeprawą przez Odrę i Ślęzę, w pobliżu jej ujścia do Odry. Ma ponad 1,7 km długości i składa się z trzech części. Pierwsza to estakada lewobrzeżna (po stronie południowej) nad Ślęzą, terenami zalewowymi Ślęzy i Odry. Będzie ona miała 611 m długości. Estakada prawobrzeżna (po stronie północnej) powstaje nad terenami zalewowymi Odry. Będzie ona miała 521 m długości. Most główny będzie konstrukcją podwieszoną na stalowych linach do pylonu o wysokości 122 m. Dla porównania, żółte pylony mostu Milenijnego mają jedynie 50 m wysokości. Łączna długość konstrukcji w Rędzinie wyniesie 612 m. Każde z dwóch podwieszonych przęseł będzie długie na 256 m.
W najbliższym czasie powstaną kolejne przeprawy we wschodniej części miasta. Urzędnicy poszukują firmy, która razem z gminą, w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego, wybuduje tzw. most wschodni. Chodzi o trasę łączącą ul. Krakowską z Olszewskiego. Urzędnicy poszukują firmy, która razem z gminą wybuduje tzw. most wschodni. Będzie się ona składać z dwóch mostów. Większy z nich, nad rzeką Odrą, ma liczyć 600 m. Mniejszy, wybudowany na rzece Oławie - 260 m. Jeśli magistrat nie znajdzie firmy, która wyłoży pieniądze na budowę, trasa powstanie dopiero po 2012 roku.
W planach jest jeszcze jedna przeprawa przez Odrę, która może powstać w ciągu najbliższych pięciu lat. Chodzi o trasę z mostem w Brzegu Dolnym. - W tej chwili mamy pięć wariantów jej przebiegu. Jeszcze podczas wakacji chcemy rozpisać przetarg na projekt - deklaruje Teresa Grabowska-Chudy, wicedyrektor Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei we Wrocławiu.
Jak pokazuje przykład pierwszego odcinka wschodniej obwodnicy Wrocławia, nie musi to być łatwe. Dopiero wczoraj o godz. 15 okazało się, że można podpisywać umowę na budowę drogi z Siechnic do Łanów ze Skanską. Skandynawski koncern wygrał przetarg, deklarując, że zbuduje ten odcinek za 216 mln zł. Ale umowy nie można było podpisać, bo protest złożył portugalski koncern Mota Engil. - Twierdzili, że zwycięzca przetargu zaproponował nierealne ceny i nie jest w stanie wybudować tego odcinka drogi - wyjaśnia Teresa Grabowska-Chudy. Tłumaczy ona, że protest koncernu Mota Engil został oddalony jako bezzasadny. Podkreśla, że Skanska swoje wyceny opierała na szacunkach z ubiegłego roku, gdy za usługi budowlane płaciło się więcej niż obecnie. Przedstawiciele Moty mieli czas właśnie do godz. 15 w poniedziałek na wystąpienie o rozstrzygnięcie w arbitrażu, ale zrezygnowali.
Jeszcze w czerwcu można się spodziewać rozpisania kolejnych przetargów. Najpierw na węzły drogowe po obu stronach tej trasy: w Siechnicach i Łanach. Przetarg na kolejny odcinek między Siechnicami a istniejącym już rondem w Żernikach Wrocławskich - już jesienią.
Na przełomie 2009 i 2010 roku ogłoszony zostanie przetarg na następny odcinek, z Żernik do węzła autostradowego w Krajkowie. Najmniej zaawansowane są prace nad drogą z Łanów do Długołęki. Cała wschodnia obwodnica ma być gotowa w 2013 roku i kosztować miliard złotych.
Tędy wiedzie obwodnica wschodnia Odcinek Siechnice - Łany, choć budowany najpierw, to środkowy odcinek tej trasy. Z Siechnic kolejnym odcinkiem kierowcy będą dojeżdżać do istniejącego już ronda w Żernikach Wrocławskich. A z nich do węzła Wrocław Wschód na autostradzie A4 w okolicach Krajkowa. Na północy powstanie droga, która połączy Łany z Długołęką i drogą do stolicy.
Po naszym tekście Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych we Wrocławiu unieważniła wczoraj przetarg na sprzedaż hektaru lasu w pobliżu Siechnic, na trasie pierwszego odcinka wschodniej obwodnicy Wrocławia.
O sprawie pisaliśmy wczoraj. Przypomnijmy, że nadleśnictwo z Oławy chciało sprzedać las w przetargu nieograniczonym za 11,6 tys. zł (to cena wywoławcza). Nowy właściciel mógłby zrobić na tym szybki interes, bo jeszcze przed wakacjami ziemię musieliby kupić od niego urzędnicy marszałka. Dokładnie w tym miejscu budować bowiem będą drogę z Siechnic do Kamieńca Wrocławskiego, czyli część nowej obwodnicy.
Nie wiadomo, jak dużo urząd zapłaciłby właścicielowi lasu. Nam udało się jednak ustalić, że przed rokiem leżącą w pobliżu łąkę podobnej wielkości kupował za prawie 250 tysięcy złotych. - Podtrzymuję, że nie było w tym przypadku mowy o łamaniu prawa, bo wszystko działo się zgodnie z ustawą o lasach państwowych - upierał się wczoraj Wojciech Adamczak, szef Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych we Wrocławiu, a jednocześnie radny sejmiku. - Ale nie chcemy w żaden sposób zagrażać budowie tej drogi - dodawał. I przetarg ostatecznie unieważnił.
Już wcześniej pracę stracił autor przetargu, szef oławskiego nadleśnictwa Jacek Ziaja (choć oficjalnie jego odwołanie nie miało związku z kontrowersyjnym gruntem). Co dalej z działką? Trafi do urzędu. Leśnicy deklarują, że spotkają się z urzędnikami reprezentującymi władze województwa i zaproponują im najkorzystniejszy dla samorządowców sposób przekazania gruntu.
- Jeszcze nie rozmawiałem na ten temat z dyrektorem Adamczakiem, ale jeśli podjął taką decyzję, to bardzo się z tego cieszę - powiedział nam wczoraj Grzegorz Roman, wicemarszałek województwa dolnośląskiego, pomysłodawca budowy wschodniej obwodnicy. Wszystko wskazuje więc na to, że nie ma przeszkód prawnych, by rozpocząć budowę liczącego 5,5 kilometra odcinka z Siechnic do Kamieńca. Przypomnijmy, że to kluczowy i najtrudniejszy fragment obwodnicy, z dwoma mostami: przez Odrę i Oławę. Oprócz nich drogowcy będą musieli także postawić estakadę nad terenami wodonośnymi. Co nie znaczy, że to koniec kłopotów w ogóle. Wciąż jeszcze bowiem protestować mogą firmy, które przegrały przetarg na wykonawstwo tego odcinka.
Po otwarciu ofert okazało się, że najkorzystniejszą złożyła Skanska. I to jej propozycja została wybrana przez urzędników. Skanska stwierdziła, że zrobi to za 216 milionów złotych (urzędnicy mieli na budowę odłożone 350 mln). W urzędzie słychać plotki, że jedna z przegranych firm ma zamiar się odwoływać od rozstrzygnięcia przetargu, kwestionując właśnie cenę. Czy tak będzie, dowiemy się jeszcze w tym tygodniu. Jeśli protestów nie będzie, budowa ruszy jeszcze przed wakacjami, a to oznacza, że może się zakończyć przed Euro 2012. Jeszcze przed wakacjami można się spodziewać rozpisania kolejnego przetargu - na odcinek między Siechnicami a istniejącym już rondem w Żernikach Wrocławskich. Na przełomie 2009 i 2010 roku ogłoszony będzie przetarg na następny odcinek - z Żernik do węzła autostradowego w Krajkowie. Najmniej zaawansowane są prace nad drogą z Łanów do Długołęki. Cała trasa Krajków - Żerniki - Łany -Długołęka ma być gotowa w 2013 roku.
[size=150:p1r643sn]Leśnicy oddają grunt za bezcen, a urzędnicy odkupią za krocie[/size:p1r643sn]
Możesz zarobić fortunę na wschodniej obwodnicy Wrocławia. Leśnicy sprzedają hektar lasu, na którym powstanie nowa droga.
Jeszcze przed wakacjami ma ruszyć budowa pierwszego odcinka wschodniej obwodnicy Wrocławia - drogi z Siechnic do Kamieńca Wrocławskiego. Ktoś na niej sporo zarobi. Kto? Okaże się 16 czerwca, bo wtedy leśnicy mają rozstrzygnąć przetarg na sprzedaż hektara lasu pod Siechnicami. Cena wywoławcza to 11,6 tys. zł. To teren, przez który prowadzić ma nowa droga. Niemal natychmiast po przetargu od nowego właściciela ziemię będzie musiał kupić urząd marszałkowski.
Jak to się stało, że leśnicy - zamiast przekazać ziemię urzędowi - wystawili ją na sprzedaż w przetargu nieograniczonym i to po tym, jak urzędnicy uzyskali pisemne pozwolenie na zbudowanie tam drogi? Taką decyzję podjął Jacek Ziaja, były już szef nadleśnictwa z Oławy, które opiekuje się lasami w tej części województwa. - W chwili, w której rozpoczynałem tę procedurę, nie było innej możliwości przekazania lasu na budowę drogi. Chyba żeby to była droga krajowa albo autostrada. Na drogę wojewódzką, a ta ma taki status, nie mogliśmy przekazać lasu - twierdzi Ziaja. Były nadleśniczy zgadza się, że przetarg nie jest szczęśliwym pomysłem. - Czy zdaję sobie sprawę z tego, że ktoś mógłby przelicytować urząd, kupić las i odsprzedać go im potem z zyskiem? Oczywiście, że tak. Takie jednak mamy w tym kraju przepisy - dodaje.
Ziaja stracił pracę w maju. Daty wskazują na to, że mniej więcej w tym czasie, gdy we Wrocławiu, w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, zorientowano się, jak bardzo kontrowersyjnym pomysłem jest wystawianie na sprzedaż tej konkretnej ziemi. - Nie wiem, dlaczego zostałem zwolniony. Nie dostałem na piśmie powodu. Sądzę, że dyrektor stracił do mnie zaufanie - komentuje Ziaja. Sam szef RDLP we Wrocławiu, a przy okazji radny sejmiku, Wojciech Adamczak, zachowuje w całej sprawie stoicki spokój. - Wszystko było w zgodzie z ustawą o Lasach Państwowych - przekonuje Wojciech Adamczak. - Całkiem niedawno dowiedziałem się o tej kłopotliwej sytuacji i właśnie ją analizuję. Proszę dać mi czas do poniedziałku na podjęcie decyzji o tym, co zrobić dalej - dodaje.
Urząd marszałkowski chce, żeby przetarg został odwołany. - Gdy skończymy budowę, będziemy mogli przejąć ten grunt na mocy przepisów kodeksu cywilnego. Mówią one między innymi, że jeśli wartość inwestycji znacznie przekracza wartość gruntu, jest to podstawa do jego przejęcia. A budowa drogi będzie znacznie droższa niż te 12 tysięcy złotych - mówi Grzegorz Roman, wicemarszałek województwa, odpowiedzialny za budowę trasy.
A rozpoczęcie budowy drogi coraz bliżej. Po otwarciu ofert firm, które chcą zbudować pierwszy odcinek tej trasy, okazało się, że najkorzystniejszą złożyła Skanska. I to jej propozycja została wybrana przez urzędników. Skanska stwierdziła, że zrobi to za 216 milionów złotych.
Liczący 5,5 kilometra odcinek z Siechnic (leżących na drodze Wrocław - Oława) do Kamieńca Wrocławskiego (na trasie do Jelcza-Laskowic) to najtrudniejszy fragment obwodnicy. Jego częścią będą dwa mosty, w tym kluczowa przeprawa przez Odrę w Łanach. Oprócz niego wybudowana zostanie estakada nad terenami wodonośnymi, a także druga przeprawa - most nad rzeką Oławą. Przegrani mają czas do wtorku, by składać protesty. Jeśli ich nie będzie, budowa ruszy jeszcze przed wakacjami.
To pierwszy odcinek. Jeszcze przed wakacjami można się spodziewać rozpisania kolejnego przetargu - na odcinek między Siechnicami a Żernikami Wrocławskimi. Cała trasa ma być gotowa w 2013 roku.
Bartłomiej Knapik - POLSKA Gazeta Wrocławska http://wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/1006626.html