Budowa dróg ekspresowych w Polsce zagrożona paraliżem. Wykonawcy szykują pozwy na miliardy i ostrzegają przed zatrzymaniem inwestycjiFot. GDDKiA

Budowa dróg ekspresowych w Polsce zagrożona paraliżem. Wykonawcy szykują pozwy na miliardy i ostrzegają przed zatrzymaniem inwestycji

Orzech
Orzech
REKLAMA

Budowa dróg ekspresowych w Polsce zagrożona paraliżem. Wykonawcy szykują pozwy na miliardy i ostrzegają przed zatrzymaniem inwestycji. Branża budowlana w konflikcie z GDDKiA. Stawką są miliardy i ciągłość budów.

• Poniedziałkowe wydanie „Rzeczpospolitej” informuje, że firmy realizujące kontrakty drogowe przygotowują się do masowego składania pozwów przeciwko Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad

• Powód jest jeden: zbyt niska waloryzacja umów zawieranych jeszcze przed wybuchem wojny w Ukrainie, która — zdaniem branży — nie rekompensuje gwałtownego wzrostu kosztów materiałów, robocizny i energii

Gazeta pisze, że wykonawcy chcą „zalać GDDKiA falą wielomiliardowych pozwów”, ponieważ obecne limity waloryzacyjne są ich zdaniem całkowicie oderwane od realiów rynkowych. Większość kontraktów już przekroczyła dopuszczalne progi waloryzacji lub zrobi to w trakcie realizacji.

Według Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa wartość roszczeń może przekroczyć 3 mld zł. Cytowany przez „Rzeczpospolitą” wiceprezes PZPB Damian Kaźmierczak podkreśla:

„Dla budżetu państwa będzie to obciążenie kilkakrotnie wyższe niż podniesienie limitu waloryzacji na wybranych kontraktach o 6 punktów procentowych.”

Ryzyko odstępowania od kontraktów. Budowy ekspresówek mogą stanąć

REKLAMA

To jednak nie jedyne zagrożenie. Branżowe organizacje ostrzegają, że brak realnej rekompensaty wzrostu kosztów może skłonić firmy do odstępowania od nierentownych umów. W praktyce oznaczałoby to zatrzymanie prac na wielu odcinkach dróg ekspresowych w całym kraju.

„Rzeczpospolita” informuje, że w ocenie ekspertów budowa wielu fragmentów S‑ekspresówek może zostać sparaliżowana, jeśli rząd i GDDKiA nie wypracują porozumienia z wykonawcami.

Branża apeluje o porozumienie. Stawką jest ciągłość inwestycji

W poniedziałkowym stanowisku PZPB oraz Ogólnopolska Izba Gospodarcza Drogownictwa mają podkreślić, że porozumienie z branżą ograniczyłoby ryzyko wielomiliardowych wypłat z budżetu państwa, a jednocześnie zapewniłoby stabilność realizowanych inwestycji.

Organizacje wskazują, że odpowiednio skorygowana waloryzacja mogłaby ustabilizować sytuację wykonawców bez nadmiernego obciążania finansów publicznych. W przeciwnym razie grozi to nie tylko falą pozwów, ale również realnym zatrzymaniem budów, które są kluczowe dla rozwoju infrastruktury w Polsce.

Fot. GDDKiA, / Zdjęcie ilustracyjne
Fot. GDDKiA, / Zdjęcie ilustracyjne

Żródło: „Rzeczpospolitea”, PAP.

Komentarze (0)

Napisz komentarz
REKLAMA