Globalne marki luksusowe stawiają na Warszawę Fot. Jakub Zazula

Globalne marki luksusowe stawiają na Warszawę

RAPORT
Orzech
Orzech
REKLAMA

Globalne marki luksusowe zmieniają strategię wzrostu. Zamiast szybkiej ekspansji stawiają na starannie wyselekcjonowane lokalizacje i najbardziej perspektywiczne rynki. Według raportu firmy doradczej Colliers „EMEA Retailer Performance & Consumer Spending Trends” rosnąca ostrożność konsumentów i niestabilne otoczenie gospodarcze skłaniają retailerów do koncentracji na jakości, rentowności i produktywności sieci. W tym otoczeniu Warszawa umacnia swoją pozycję jako jeden z najważniejszych rynków handlowych Europy Środkowo-Wschodniej.

Europa zwalnia, a konsumenci ostrożniej wydają pieniądze

Rok 2026 przynosi kolejne wyzwania dla europejskiego handlu detalicznego. Zaufanie konsumentów w Unii Europejskiej pozostaje niższe niż na początku roku, a prognozowany wzrost realnych dochodów gospodarstw domowych wynosi średnio zaledwie 0,5%. Jednocześnie konsumenci odczuwają skutki wyższych kosztów paliwa, energii i codziennego utrzymania.

Według danych przywołanych w raporcie Colliers niemal dwie trzecie europejskich konsumentów stara się ograniczać wydatki oraz aktywnie poszukuje promocji i korzystniejszych ofert. W efekcie pod presją znajdują się kategorie uznaniowe, takie jak moda, wyposażenie domu czy gastronomia. W takich warunkach europejskie marki muszą jednocześnie mierzyć się z ostrożniejszym popytem, wyższymi kosztami działalności i utrzymującą się niepewnością geopolityczną.

Polska nadal atrakcyjna dla marek luksusowych

Choć europejski segment luxury mierzy się obecnie z wolniejszym tempem wzrostu, Polska pozostaje rynkiem analizowanym przez międzynarodowe marki pod kątem dalszej ekspansji.

- Pomimo obserwowanego globalnie spowolnienia dynamiki wzrostu rynku dóbr luksusowych, Polska, a w szczególności Warszawa, pozostaje jednym z najbardziej perspektywicznych kierunków ekspansji dla segmentu luxury w naszym regionie. Przedstawiciele części marek, które nadal nie są obecne na polskim rynku, analizują możliwości wejścia poprzez bezpośrednią obecność, jak i współpracę z lokalnymi partnerami - mówi Anna Radecka-Łysiak, dyrektor współzarządzająca Działem Powierzchni Handlowych w firmie Colliers.

Jak wynika z raportu, marki luksusowe coraz większą wagę przywiązują do jakości lokalizacji i potencjału danego rynku. Kluczowe znaczenie mają nie tylko parametry samej nieruchomości, ale również struktura grupy kupujących i otoczenie handlowe.

- Widzimy, że marki coraz rzadziej poszukują wyłącznie powierzchni handlowej, a coraz częściej oczekują wsparcia w budowaniu strategii rozwoju dostosowanej do zmiennych warunków rynkowych i zachowań konsumentów. Polska pozostaje atrakcyjnym kierunkiem inwestycji, jednak przewagę konkurencyjną będą budować te marki, które potrafią połączyć ambicje wzrostu z dyscypliną operacyjną i świadomym podejściem do wyboru lokalizacji - mówi Marta Cegielnik, dyrektor współzarządzająca Działem Powierzchni Handlowych w firmie Colliers.

- Wymagania marek luksusowych wobec nowych lokalizacji pozostają wyjątkowo wysokie. Kluczowe znaczenie ma dostęp do odpowiednio licznej grupy najzamożniejszych klientów (segment HNWI), funkcjonowanie rozpoznawalnej i ugruntowanej destynacji luksusowej, silne sąsiedztwo innych renomowanych marek tego sektora, prestiżowa architektura i jakość nieruchomości oraz wysoka skala ruchu turystycznego. To właśnie te elementy nadal stanowią jedno z głównych wyzwań Warszawy, która wciąż pozostaje mniej dojrzałą destynacją luxury niż czołowe stolice w regionie EMEA - dodaje Anna Radecka-Łysiak.

Rynek luxury coraz bardziej zróżnicowany

REKLAMA

Raport Colliers pokazuje, że wyniki marek luksusowych w Europie znacząco się różnią. Część firm, takich jak Richemont, Hermès czy Ralph Lauren, nadal notuje wzrost przychodów, korzystając z lojalnej bazy klientów i silnej pozycji rynkowej. Jednocześnie inni globalni gracze, w tym LVMH czy Kering, odnotowali spadki sprzedaży i dalszą presję na marże. Sektor pozostaje pod wpływem skutków wyższych ceł, wzrostu kosztów operacyjnych oraz słabszego popytu po latach intensywnych podwyżek cen.

Dodatkowym wyzwaniem są zmiany w ruchu turystycznym związane z sytuacją na Bliskim Wschodzie. Wyniki za początek 2026 roku pokazują również, jak istotne znaczenie dla sektora luxury mają wydatki turystów, zarówno podróżujących do krajów Zatoki Perskiej, jak i odwiedzających Europę.

Segment średniej półki stawia na efektywność

Z raportu Colliers wynika, że marki ze średniego segmentu rynku również funkcjonują w warunkach słabszego popytu konsumenckiego. Chociaż niektóre firmy, takie jak Inditex czy Next, osiągały lepsze wyniki, H&M i Primark wskazywały na utrzymującą się ostrożność konsumentów i rosnącą presję kosztową.

- Segment mid-market wchodzi w bardziej wymagającą fazę rozwoju. Choć wiele marek nadal planuje dalszą ekspansję, decyzje inwestycyjne podejmowane są znacznie bardziej selektywnie, ze szczególnym naciskiem na produktywność powierzchni, jakość lokalizacji, potencjał sprzedażowy oraz optymalny format sklepu. Taką strategię realizują między innymi Grupa Inditex i LPP, koncentrując nakłady inwestycyjne na najlepiej funkcjonujących i najbardziej perspektywicznych lokalizacjach w swoich portfelach - zaznacza Anna Radecka-Łysiak.

Coraz większe znaczenie najlepszych lokalizacji

Jednym z trendów wskazanych w raporcie Colliers jest dalsza optymalizacja sieci sklepów. Wiele marek ogranicza obecność w lokalizacjach drugorzędnych, jednocześnie koncentrując inwestycje na większych sklepach flagowych w najlepszych lokalizacjach handlowych.

Trend ten widoczny jest zarówno w segmencie luksusowym, jak i wśród marek ze średniej półki, które coraz częściej racjonalizują swoje portfele nieruchomości i koncentrują się na najbardziej perspektywicznych lokalizacjach. Jak wynika z raportu, większość monitorowanych przez Colliers rynków EMEA notuje stabilizację czynszów w najlepszych lokalizacjach przy głównych ulicach handlowych oraz w centrach handlowych. Jednocześnie czynsze w lokalizacjach drugorzędnych mogą znajdować się pod większą presją spadkową.

W efekcie w najbliższych latach eksperci Colliers przewidują nie szeroką, ilościową ekspansję sieci handlowych, ale bardziej świadomą rywalizację o najlepsze adresy handlowe w Polsce.

Fot. Jakub Zazula
Fot. Jakub Zazula

Komentarze (0)

Napisz komentarz
REKLAMA