DODAJ

Jawor: Daimler rezygnuje ze zwolnień podatkowych

Niemiecki koncern Daimler, który wybuduje pod Jaworem fabrykę silników Mercedesa, postanowił zrezygnować ze zwolnień podatkowych.

Pomoc jaką koncern uzyskał od rządu polskiego to standardowe wsparcie, jakie udzielane jest w specjalnych strefach ekonomicznych (SSE). W przypadku tej konkretnej inwestycji na Dolnym Śląsku sięgnęło ono 18,7 mln euro. Oprócz tej pomocy publicznej Daimler nie otrzymał żadnych zwolnień podatkowych.

Jak donosi "Rzeczpospolita", pierwsza część pomocy publicznej ma zostać wypłacona w 2019 roku, kiedy w Jaworze staną już pierwsze hale fabryczne. Skorzystanie z publicznych pieniędzy od polskiego rządu (przypomnijmy: firmy inwestujące w SSE na terenie Polski mogą się ubiegać o wsparcie równe nawet 25 proc. projektu), oznacza równocześnie rezygnację Daimlera ze zwolnienia z podatku CIT i podatku od nieruchomości. 

Inwestor ma jeszcze możliwość skorzystania ze zwolnienia z podatku CIT (w ramach Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej "Invest-Park"), ale wtedy zmuszony byłby do oddania całej kwoty, jaką otrzyma w ramach rządowego wsparcia tej inwestycji.

Daimler w ramach przyznanego mu 19 grudnia zezwolenia na działalność na terenie WSSE "Invest-Park" – podstrefie Jawor, zadeklarował również znacznie mniejsze nakłady inwestycyjne, niż to pierwotnie deklarował. Niemiecki koncern zainwestuje minimum 300 mln euro (zamiast 500 mln euro) i zatrudni minimum 400 osób (a nie 500).

Inwestycja niemieckiego potentata motoryzacyjnego pod Jaworem ma przynieść realne i wymierne korzyści tak dla Polski, Dolnego Śląska jak i samego Jawora i okolic. Już podczas realizacji inwestycji, czyli podczas budowy fabryki, do budżetu państwa i samorządu ma płynąć odpowiednio 55 mln i 440 mln zł. Według analityków z branży motoryzacyjnej każde miejsce w tego typu fabryce tworzy pośrednio od czterech do sześciu miejsc pracy w tzw. "otoczeniu inwestycji", czyli np. u usługodawców i poddostawców w regionie.

Daimler rozpoczyna również kompletowanie kadr do swojej jaworskiej fabryki. 

Dlaczego ilość miejsc pracy jakie mają powstać w tej fabryce jest tak stosunkowo niska, jak na wielkość fabryki i planowaną ilość produkowanych silników? Jest to spowodowane faktem, że nowa fabryka Mercedesa ma wykorzystywać najnowocześniejsze technologie (tzw. gospodarka 4.0, o co mocno zabiega polski rząd – preferując tego typu, zaawansowane technologicznie inwestycje zagranicznego kapitału w naszym kraju), m.in. wprowadzać planowanie cyfrowe czy inteligentną automatyzację.

W fabryce w Jaworze mają być produkowane zaawansowane technologicznie czterocylindrowe silniki wysokoprężne z przeznaczeniem dla całej gamy modelowej, od najmniejszej klasy A po ekskluzywne auta klasy S. Będą to motory silniki najnowszej generacji, spełniające najsurowsze europejskie normy emisji spalin.

Warto też podkreślić, że cała produkcja z fabryki Daimlera w Jaworze będzie sprzedawana poza Polską, a jej przyszła wartość szacowana jest na ok. 2 mld euro rocznie czyli ok. 1 proc. polskiego eksportu.