Jedyna inwestycja o której wiem, że ma powstać w tamtym rejonie, to salon Toyoty. W którym miejscu dokładnie trwają te prace? Masz na myśli, to co dzieje się koło parkingu Cersanitu?
Dobrze, że na tym filmie z WSI24.pl nie widać wiele, bo jakość słaba A co do pogody, to nie byłbym takim optymistą - od przyszłego tygodnia bodajże ma wrócić jeszcze zima...
Nie jestem pewien, ale w sprawie tego pawilonu/hali/BODZIA były już uzgodnienia przyłącz do sieci wod.-kan. w grudniu jak nie w listopadzie To tyle informacji na ten temat ode mnie.
Marek Stadnicki, następca Stanisława Zydlika na stanowisku dyrektora Muzeum w Wałbrzychu, z zapałem przystąpił do nowych obowiązków. Planuje zmiany i wiele nowych funkcji dla muzeum.
- Potencjał tej placówki jest mało wykorzystany - twierdzi nowy dyrektor Marek Stadnicki.
Na razie powstaje nowa sala audiowizualna. Dotychczas mieściła się tam biblioteka. Książki zostaną przeniesione, a pomieszczenie dostosowane do innych funkcji.
- Chcemy zainstalować tam nowoczesny sprzęt do prezentacji multimedialnych oraz organizować tam wystawy czasowe. Już w lutym zostanie otwarta pierwsza wystawa, sprowadzona z Goerlitz. Ponadto planujemy spotkania z naukowcami, historykami, pisarzami
i innymi interesującymi osobami. Już mogę obiecać, że odwiedzi nas między innymi Olga Tokarczuk - zapowiada dyrektor.
Zapotrzebowanie na literaturę regionalną będzie zaspokajać księgarnia, którą Marek Stadnicki chce otworzyć w wałbrzyskim muzeum. Zapewnia przy tym, że ceny będą konkurencyjne. Chce też udostępniać zawartość muzealnej biblioteki, choć zacząć trzeba od profesjonalnego skatalogowania zbiorów.
- Funkcjonuje tu nadal katalog kartkowy, jak za króla Ćwieczka. Już rozpoczęliśmy katalogowanie elektroniczne, poza tym informacja o zbiorach będzie dostępna w Internecie. Mamy tu wiele cennych i poszukiwanych pozycji z dziedziny historii i sztuki - mówi Marek Stadnicki.
Muzeum chce wyjść także na zewnątrz, a konkretnie do ogrodu obok swojej siedziby, dotychczas niewykorzystanego.
- To bardzo urokliwy teren, możemy tu zorganizować letnią kawiarnię, spotkania z artystami,
Marek Stadnicki duże nadzieje wiąże z proponowaną zmianą nazwy placówki.
- Chcemy, aby nazwa brzmiała "Pałac Albertich - Muzeum w Wałbrzychu". To powinno być zachętą dla turystów, którzy po zamku Książ z pewnością zechcą obejrzeć jeszcze jeden pałac, a przy okazji zwiedzą muzeum - wyjaśnia dyrektor.
Taki trochę PRL-owski klocek, jeśli mam być szczery... Wydaje mi się, że te stawiane w Świdnicy mają przyjemniejszy wygląd. No ale zobaczy jak to się będzie prezentowało, jak już zostanie zrealizowane
Nie wiem czy jest to aż tak wygórowana stawka. Zważywszy na fakt, że to centrum handlowe, gdzie ruch będzie ogromny. To tylko kwestia otwarcia takiego sklepu, który ten tłum do siebie przyciągnie Choć oczywiście obecny kurs euro trochę nie najlepiej wróży najmowi powierzchni :P
Ja mam tylko jedno marzenie odnośnie rewitalizacji dróg gminnych prowadzących do śródmieścia - niech to będzie spójna koncepcja i nie będzie to polbruk. Mdli mnie jak widzę starówki wyłożone tym betonowym szajsem. Chyba, że miałaby to być taka kosteczka jak na skrzyżowaniu Broniewskiego/Główna. Ale i tak jedyną słuszną nawierzchnią w Śródmieściu powinna być kostka granitowa - droga ale nie do zajechania i jedyna w tym rejonie pasująca
Paparazzi, ale biorąc pod uwagę strukturę ludzi pracujących na strefie (głównie mężczyźni w młodym albo średnim wieku) a potencjalne zapotrzebowanie na ludzi do pracy w Victorii (młode kobiety i mężczyźni, może trochę w wieku średnim), to nie wiem czy to tak hop siup i zwolnieni na strefie pójdą pracować do centrum handlowego. Śmiem twierdzić, że zarówno w Victorii jak i Magnolii struktura zatrudnionych będzie się znacznie różnić od obecnej na strefie. Co oczywiście nie wyklucza tego, że część zwolnionych ze strefy pewnie zatrudnienie w obu galeriach znajdzie Z resztą, wybudują i wszystko się wyjaśni
Już widzę te masy górników sprzedające ubrania dla pań, biżuterię czy pracujących w restauracjach... I nie wiem czemu ale nie mogę oprzeć się wrażeniu, że po CH chodzić będą grupki "najlepszej" wałbrzyskiej młodzieży :P
Ale fakt faktem, będzie to szansa na odbicie się Sobięcina i jej mieszkańców od dna. Ale dużo tu zależy od samych zarządzających Victorią. Świetnie poradziła sobie łódzka Manufaktura, wybudowana w samym centrum dzielnicy najniebezpieczniejszej i o najwyższej stopie bezrobocia. Do prac porządkowych itp. zatrudniano właśnie osoby z tej dzielnicy, poza tym Manufaktura organizuje zajęcia dla dzieci z biednych rodzin. Zyskali i mieszkańcy i właściciele Manufaktury.
A z tych 2000 miejsc pracy najbardziej pewnie zadowoleni będą studenci i młodzież ze szkół średnich, bo nareszcie będzie miejsce, gdzie będzie można sobie dorobić. Bo jak dotąd niewiele miejsc do pracy dla młodzieży w mieście było.
Niezależnie od tego, czy Aqua Zdrój do skutku dojdzie czy nie (choć pewnie kiedyś dojdzie), to i tak uważam całą tą inwestycję na największą porażkę tej władzy. Mówię to z całym przekonaniem już teraz, choć inwestycja jeszcze na dobre nawet nie ruszyła. A chodzi mi głównie o to, że stawiamy to za publiczne pieniądze, nie za prywatne, nie na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego, tylko za pomocą gminnej spółki i ogromnego kredytu, który solidnie obciąży kulejący budżet Wałbrzycha. A co do samych założeń projektu, to jest się o co przyczepić, chyba się ze mną zgodzisz? I nie mam wcale na myśli wyglądu zewnętrznego I proszę, by jednak moderator pozostawił wątek w spokoju, gdyż dotyka on bezpośrednio rzeczonej inwestycji.
Co do kosztów i terminu rozpoczęcia jakichkolwiek prac (nie mówiąc już o terminie zakończenia) wypowiadałbym się dużo bardziej ostrożnie, niż robią to władze i dziennikarze. Nawet rok 2012, choć całkiem realny, wydaje się być (patrząc na "dokonania" związane z tym fragmentem obwodnicy, który mamy) nie do osiągnięcia. Więc obstawiam, że w 2012 będziemy dalej stać w korkach
"krkow" napisał: Czyli budowa rozpocznie się niedługo.
To dobrze, że wałbrzyski ZUS będzie w końcu w jednym miejscu. Oby wpłynęło to pozytywnie na jakość obsługi i szybkość przepływu informacji pomiędzy wydziałami... do tego jednak podchodziłbym trochę sceptycznie.
Z całym szacunkiem, ale jeszcze nie słyszałem, żeby nowy budynek wpłyną znacząco na jakość obsługi, co najwyżej wygodniej i przyjemniej się siedzi... A już zwłaszcza w przypadku tak durnej i przerośniętej instytucji jaką jest ZUS. Chcesz poprawy jakości usług? Wprowadź konkurencję na rynku ubezpieczeń społecznych...
Jak na mój gust, to mogą otworzyć zaraz po świętach. Póki co, jeszcze stan odbiega od gotowego dość znacznie. A wykładanie na spokojnie towaru w niczym nie przeszkadza. W końcu mała część artykułów jest z krótką datą ważności
Dziwi Was to? Taki jest rynek, kto da lepszą cenę, ten wchodzi na dany teren. Biedronka ma swoją strategię i skutecznie ją wdraża. Nie lubicie Biedronki - idziecie do innego sklepu. Proste, nie? Skoro jest ich taka ekspansja, to znaczy że jest na nie ogromny popyt. Możecie ją bojkotować, ale gwarantuję Wam, że nic to nie da :P
"89paparazzi" napisał: Dzięki za pochlebienie. Może i klasa jest tylko z tym drugim - kasą bardziej krucho. C&A też popieram :P. Czy będzie jakaś perfumeria? Tu może przegnę jak powiem że widział bym też Peek & Cloppenburg i Ermenegolindo Zegana i Szwajcarski InterSport -> na pewno z ostatnich trzech żadnego nie będzie
Tak, i jeszcze Bang & Olufsen. A InterSport tylko ładnie wygląda, ale jest drogi i tak naprawdę wolałbym zwykły sklep ze sprzętem sportowym, w którym pracuje ktoś kto się na sprzęcie sportowym ZNA. Perfumeria? Douglas pasuje?
Jak dla mnie GDK, to wspaniała siedziba WOK-u by była. Taka z prawdziwego zdarzenia. Z własną salą kinową i teatralną i paroma innymi + jakaś kawiarnia dla inteligencji itp. Ogólnie, coś na wzór poznańskiego Centrum Kultury "Zamek" http://www.zamek.poznan.pl/ I wspaniale coś takie wpisałoby się rewitalizację Śródmieścia i walkę z patologiami itp.
Niech kolega ~waldenburger nie przejmuje się paparazzim, który czasem jest zbyt nadgorliwy :P A muszę przyznać, że zaciekawił mnie pomysł takiego typu skrzyżowania Wrocławska/Uczniowska. Pewnie by się sprawdził, ale nigdy się już tego nie dowiemy. A co z obwodnicy - kolejnej sztandarowej inwestycji - wyjdzie, czas pokaże