DODAJ
Anonymous 11.03.2007, godz. 16:57
Obwodnica wschodnia
Będzie ona drogą biegnąca łukiem wzdłuż południowo-wschodniej granicy Wrocławia. Koszt trasy Bielany – Łany – Długołęka jest szacowany na ok. 780 mln zł i będzie finansowany z budżetu marszałka i być może z unijnych dotacji. Samorząd województwa liczy, że w tym roku skończą się prace projektowe na całą 30-kilometrową wschodnią obwodnicę Wrocławia. Aby zacząć budowę, urzędnicy muszą jeszcze wykupić grunty, a to może potrwać nawet 2 lata. Najszybciej dojdzie prawdopodobnie do budowy najdroższego odcinka między Siechnicami a Łanami (koszt wysoki – ok. 300 mln zł – ze względu na most przez Odrę). Kierowcy będą mogli z niego skorzystać nie wcześniej jak w 2010 roku. •
http://wroclaw.naszemiasto.pl/zdjecie/536126_360_1.html
* Wschodnia obwodnica Wrocławia – Trasa Bielany-Łany-Długołęka będzie miała ok. 30 km. Będzie na niej ponad 20 mostów i wiaduktów. Najdroższym i najdłuższym obiektem będzie licząca przeszło kilometr przeprawa na Odrze w rejonie Łanów. Wszystkie mosty i wiadukty będą miały po dwie jezdnie, natomiast sama droga będzie jednojezdniowa. Dopiero w odleglejszej przyszłości dobudowywana będzie druga nitka.

Bartosz Wawryszuk - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska
odpowiedz
M 11.03.2007, godz. 17:53
w te 780 mln złotych sa wliczone koszta dobodowy pozostalych dwoch nitek do stanu 2x2? czy moze jest to sam koszt budowy drogi o przekroju 2x1.
pozdrawiam
odpowiedz
Orzech 20.03.2007, godz. 11:00
Wrocław: dokumentacja projektowa, STW i ORB na budowę dwupoziomowego skrzyżowania planowanej drogi wojewódzkiej Bielany - Łany - Długołęka z drogą krajową Nr 94 realizowanego w ramach zadania inwestycyjnego:Budowa drogi wojewódzkiej Bielany-Łany-Długołęka-ETAP IV

http://www.uzp.gov.pl/biulety/2007/59/59_17792.html
odpowiedz
Darek 04.05.2007, godz. 12:14
Wrocław: Dokumentacja projektowa i STWi ORB na budowę dwupoziomowegoskrzyżowania planowanej drogi wojewódzkiej Bielany-Łany-Długołęka z drogą krajową Nr 94 realizowanego w ramach zadania inwestycyjnego : Budowa drogi wojewódzkiej Bielany-Łany-Długołęka-Etap I

Nazwa i adres wykonawcy, któremu udzielono zamówienia:

Konsorcjum : Boprogeo PROJEKT-BPK MOSTY, ul. Bukowskiego 2, 52-418 Wrocław, woj. dolnośląskie, tel. 071/3374612, fax 071/3643395.

4) Informacja o cenie wybranej oferty oraz o nie podlegających odrzuceniu ofertach z najtańszą i najdroższą ceną (bez VAT):

Cena wybranej oferty: 671000.00

http://www.uzp.gov.pl/biulety/2007/88/88_25747.html
odpowiedz
Orzech 01.06.2007, godz. 10:50
Pieniądze z drogi Bielany – Łany – Długołęka pójdą na trasę z Bolkowa do Jakuszyc


Mimo obietnic urzędnicy nie chcą wybudować mostu między Siechnicami a Łanami. To miał być pierwszy odcinek wschodniej obwodnicy Wrocławia. Może się okazać, że ta droga nie powstanie

Jeszcze w styczniu plany były ambitne. W tym roku miał być gotowy projekt i pozwolenie na budowę. We wrześniu – początek prac. A za niecałe cztery lata gotowa droga łącząca Siechnice z Łanami, czyli pierwszy fragment planowanej od lat drogi Bielany – Łany – Długołęka, zwanej także wschodnią obwodnicą Wrocławia, lub od nazwiska jej pomysłodawcy (Grzegorza Romana) – Via Romana.

Zarząd podzieli

Okazuje się, że te plany są poważnie zagrożone. Wszystko dlatego, że koszt budowy tej trasy (zobacz ramka), według samorządów z południa i zachodu województwa, jest tak wielki, że nie zostanie już nic na budowę innych dróg w regionie.
– Chcieliśmy, żeby pieniądze trafiły nie tylko na tę jedną, ale i na inne inwestycje. Ale decyzję i tak podejmie zarząd województwa, bo to on dzieli środki unijne – zaznacza Piotr Roman, prezydent Bolesławca.
Piotr Roman jest szefem nieoficjalnej koalicji lobbującej od kilkunastu tygodni za tym, żeby środki na budowę fragmentu obwodnicy trafiły na trasę Bolków – Jakuszyce. Grzegorz Roman, były wicemarszałek, obecnie dyrektor departamentu architektury wrocławskiego magistratu, wymyślił trasę Bielany – Łany – Długołęka i do jej budowy przekonał najważniejsze osoby w województwie. Dwa lata temu prezydent Wrocławia, wojewoda i marszałek podpisali porozumienie, że zrobią wszystko, aby ta trasa powstała najpóźniej do 2010 r. (od wielu miesięcy wiadomo, że jest to już nierealny termin). Słysząc o pomyśle Piotra Romana z Bolesławca, Grzegorz Roman z Wrocławia ironicznie cytuje Mao Zedonga: – Niech kwitnie sto kwiatów i rozwija się sto rewolucji. Świetnie, że są nowe dobre pomysły, ale nie mogą powstawać kosztem już realizowanych.

Spór o drogę

Przeciwnicy trasy, która ma umożliwić objechanie Wrocławia od wschodu, jako argumentu używają Euro 2012. – Dzięki budowie drogi z Jakuszyc do Bolkowa kibice z Pragi będą mogli dojechać na mecze mistrzostw Europy do Wrocławia. Dlatego to ona powinna być priorytetem – przekonuje Arkadiusz Wichniak, burmistrz Szklarskiej Poręby.
A Via Romana miałaby trafić do inwestycji centralnych, za które płaciłby budżet państwa. – Przecież trasa do Jakuszyc to droga do przejścia granicznego. Jeśli coś ma być finansowane centralnie, to raczej ona, a nie most Siechnice – Łany – nie zgadza się Grzegorz Roman.

Trasa z listy priorytetów

Ostatecznym sędzią w tym sporze będzie zarząd województwa. To on dzieli unijne pieniądze. A bez nich nie powstanie żadna droga. Andrzej Łoś, marszałek województwa, do tej pory zwolennik budowy Via Romana, teraz głośno mówi o połączeniu Bolkowa z Jakuszycami. Ale na razie nie chce tego pomysłu komentować.
– Najpierw będziemy się nad tą sprawą zastanawiać na zarządzie województwa – mówi marszałek Dolnego Śląska. – Na razie to tylko pomysł. Nic nie zostało postanowione. Zresztą zgodę musiałaby wyrazić na to Komisja Europejska, bo droga Bielany – Łany – Długołęka jest na liście priorytetów w dokumentach, które trafiły do Brukseli – dodaje.

Obwodnica wschodnia

Droga Bielany – Łany – Długołęka miała mieć 30 km długości. Koszt jej budowy jest szacowany na 780 mln zł. Połowa ma pochodzić ze środków unijnych. Na całej długości tej trasy powstanie ponad 20 mostów i wiaduktów. Najdroższa z nich to ponadkilometrowa przeprawa przez Odrę w pobliżu Łanów, z czego sam most będzie miał niecałe 300 metrów, a pozostałe 700 estakada po jego południowej stronie.

Bartłomiej Knapik, Magdalena Kozioł - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

40_735541_1_d_9377.jpg

http://jeleniagora.naszemiasto.pl/wydar ... 35541.html
odpowiedz
M 01.06.2007, godz. 15:32
"Orzech" napisał:
Dzięki budowie drogi z Jakuszyc do Bolkowa kibice z Pragi będą mogli dojechać na mecze mistrzostw Europy do Wrocławia. Dlatego to ona powinna być priorytetem – przekonuje Arkadiusz Wichniak
Nie chcę nic ujmować na wartości i konieczności wybudowania drogi Bolków - Jakuszyce ale nie przekonuje mnie ten argument. Z tego wynika, że pare tysięcy czechów jest ważniejszych niż tutejsi mieszkańcy.
odpowiedz
inwestomaniak 01.06.2007, godz. 18:57
Obie inwestycje drogowe sa wazne i obie powinny zostac zrealizowane.
odpowiedz
Anonymous 03.06.2007, godz. 13:45
mam nadzieje , ze inwestcja dojdzie jednak do skutku, gdyz niedlugo zamieszkam na zwycieskiej a juz teraz wyjazd w strone karkonoskiej to koszmar a bedzie jeszcze gorzej (patrz nowe inwestycje w wysokiej i rozbudowujacy sie ciagle rafin)
odpowiedz
lukas 05.06.2007, godz. 20:24
Euro 2012 zagraża budowie wschodniej obwodnicy

Planowana od lat trasa Bielany - Łany - Długołęka, która miała umożliwić ominięcie miasta od wschodu, może nie powstać. Zarząd województwa oznajmił wczoraj Komisji Europejskiej, że nie zamierza jej współfinansować


- Osiem lat starań, miliony wydane na przygotowania, a zarząd się wycofuje. Nie rozumiem tej decyzji. Przecież ta droga przez ostatnie pół roku była priorytetem urzędu marszałkowskiego - mówi Grzegorz Roman, jeden z pomysłodawców wschodniej obwodnicy Wrocławia, która od jego nazwiska określana jest też "Via Romana".

Trasa była na liście priorytetowych projektów zgłoszonych do Komisji Europejskiej. Władze województwa zabiegały, by w połowie sfinansowana została ze środków unijnych. Same deklarowały, że dołożą resztę. Inwestycja miała być gotowa do końca przyszłego roku. - Plan okazał się nierealny, bo nikt nie zajął się wykupem gruntów. Ale trzy najważniejsze osoby w regionie - marszałek, wojewoda i prezydent miasta - złożyły gwarancje, że droga powstanie najpóźniej do 2010 r. To niepoważne, że teraz jedna z nich się wycofuje. Zawracaliśmy głowę urzędnikom w Brukseli i rezygnujemy, kiedy wszystko jest już gotowe, by rozpocząć budowę pierwszego odcinka Siechnice - Łany - oburza się Roman.

Andrzej Łoś, marszałek województwa: - To bardzo ważna trasa, ale przyznanie Wrocławiowi organizacji mistrzostw Euro 2012 spowodowało, że musieliśmy zmienić nasze priorytety. Teraz ważniejsza jest budowa dróg, które połączą port lotniczy z Autostradową Obwodnicą Wrocławia oraz ze stadionem na Maślicach. Zależy nam też na połączeniu węzła autostrady A4 Wrocław-Wschód z okolicami Dworca Głównego.

Teraz zarząd będzie zabiegał, by inwestycja finansowana była z budżetu państwa. - To przeciągnie budowę drogi o kolejne lata. Nie wierzę, że w Warszawie wyłożą pieniądze na drogę we Wrocławiu - twierdzi Roman.

Marszałek nie widzi problemu: - Będziemy nadal przygotowywać tę inwestycję. Wykupimy grunty, przygotujemy projekt budowlany i liczymy, że rząd da wtedy pieniądze.

Droga Bielany - Łany - Długołęka o długości 30 km miała odkorkować centrum Wrocławia. Łączyłaby wylot na Warszawę z centrami handlowymi na Bielanach. Ułatwiłaby też komunikację mieszkańcom podwrocławskich gmin.

Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4205493.html

I mamy już pierwsze przetasowania projektów dzięki EURO 2012
odpowiedz
Rafis 05.06.2007, godz. 20:28
ale kasa i tak zostanie we Wrocławiu :) a patrząc na przeciągające się inwestycje w całej Polsce mysle, że jest szansa żeby więcej inwestycji mogło dostac kasę rządową np ulica ślężna w pierwszej kolejności nie dostała aksy ale miasta ją remontowało i kasa UE z puli rządowej została przyznana bo w innych częściach kraju zawalono kilka inwestycji i kasa UE by przepadła. Teraz napewno moze byc podobnie.
odpowiedz
111 05.06.2007, godz. 21:39
Wierzę że jednak ktoś pójdzie po rozum do głowy i nie stracimy unijnej dotacji na tą inwestycję. Projekt od pewnego czasu jest gotowy, nic tylko ogłosić przetarg :P Trzeba chociaż odcinkami ją budować, to co dzieje się rano i popołudniu na Powstańców Śląskich / Hallera (i na okolicznych zazwyczaj cichych i spokojnych uliczkach) to tragedia... a będzie jeszcze gorzej - przy tej intensywności rozbudowy miasta na południe... przecież ci ludzie, którzy mieszkają na płd. Wrocławia i pracują na płn. muszą jakoś dojechać a AOW nie rozwiąże akurat tego problemu w takim stopniu jak potrzeba...
odpowiedz
Rafis 05.06.2007, godz. 21:43
z tego co widze wszystko juz zostałą dogadane na poziomie politycznym wiec raczej małe szanse na zmiane decyzji. Kasa pójdzie na trase na lotnisko i Bardzką a obwodnicę wschodnia będa próbowali przepchnąc do współfinansowania przez państwo.
odpowiedz
Darek 05.06.2007, godz. 21:52
WOW (Wschodnia Obwodnica Wrocławia) powstanie, tylko trzeba przypilnować żeby teraz, a nie po Euro2012.......................
odpowiedz
111 05.06.2007, godz. 23:52
Z Bardzką śmiesznie jest... - drugi raz projekt trzeba robić... :] miasto nagle wpadło na to że tramwaj warto na Jagodno poprowadzić, tyle że po fakcie - jak już projekt wiaduktu był zrobiony... :] Także pieniądze na projekt idą dwa razy... :] teraz mają być dwa większe albo trzy mniejsze przęsła i są dwie koncepcje - tram po obu stronach filara (wariant dwuprzęsłowy) + po jednej jezdni pod każdym przęsłem, albo tram pod skrajnym prawym-patrząc w kierunku Jagodna (chyba heheh :P) przęsłem i pod każdym z pozostałych po jednej jezdni. Ogólnie zmiana na dobre (tym bardziej że od strony Jagodna nie będzie przejazdu kolejowego-jak było w pierwotnej wersji-tylko tory zostaną przeniesione na górę), tylko czy nie można było tego wcześniej zaplanować, a nie dwa razy wydawać publiczne pieniądze na to samo... chociaż w sumie lepiej drugi raz projekt zrobić niż i zaprojektować i zbudować po raz drugi :D.
A wracając do tematu WOW, to jest kluczowa dla miasta inwestycja i wierzę że powstanie przed 2012 tak czy inaczej (możliwe że nie od razu w całości ale chociaż etapami jakoś to będą przepychali).
odpowiedz
Orzech 06.06.2007, godz. 10:41
O jeden most mniej

Około 20 milionów złotych kosztowały przygotowania do budowy wschodniej obwodnicy Wrocławia, która chyba nigdy nie powstanie


Nie będzie przeprawy między Siechnicami i Łanami, która miała być częścią wschodniej obwodnicy Wrocławia. A wszystko przez to, że Polska zorganizuje mistrzostwa Europy w piłce nożnej i, zdaniem marszałka województwa, ta trasa nie jest teraz nikomu potrzebna.

Jeszcze w grudniu ubiegłego roku marszałek Andrzej Łoś tłumaczył, że nowy zarząd uznał drogę Bielany – Łany – Długołęka za priorytet.
– To jest bardzo ważne zadanie, które z całą pewnością ma kluczowe znaczenie dla naszego regionu – tłumaczył.
Teraz kluczowe być przestało. Decyzję o wycofaniu tej inwestycji z Regionalnego Programu Operacyjnego zarząd województwa podjął wczoraj. Wszystko dlatego, że po przyznaniu Polsce organizacji Euro 2012, zdaniem urzędników, pojawiły się inne, ważniejsze zadania. Znalazło się wśród nich połączenie centrum Wrocławia z lotniskiem, dojazd do planowanego na Maślicach stadionu piłkarskiego i poprawa infrastruktury wokół Dworca Głównego.
Grzegorz Roman, były wicemarszałek, obecnie dyrektor departamentu architektury wrocławskiego magistratu, pomysłodawca wschodniej obwodnicy miasta: – Ta decyzja jest dla mnie niezrozumiała. Tym bardziej że projekt został wpisany w program regionalny, zaakceptowany przez rząd i wysłany do Brukseli.
W zasadzie, we wrześniu można było wbijać pierwszą łopatę.

Zdani na łaskę rządu

Sygnały, że plany budowy drogi Via Romana (od nazwiska pomysłodawcy) są zagrożone, pojawiły się już wcześniej. Na tegorocznym Dolnośląskim Forum Samorządowym i Gospodarczym w Krzyżowej samorządowcy z południa i z zachodu regionu krytykowali podział unijnych pieniędzy. Zwłaszcza zbyt drogą, ich zdaniem, inwestycję w trasę Łany – Bielany – Długołęka. Na inne nie wystarczyłoby pieniędzy.
Piotr Roman, prezydent Bolesławca, stał się szefem nieoficjalnej koalicji, która lobbowała właśnie, żeby zdjąć Via Romana z programu operacyjnego i dołożyć do trasy Bolków – Jakuszyce.
– Ale to jest droga krajowa – oponował Grzegorz Roman, tłumacząc, że to ona powinna być finansowana z inwestycji centralnych, za które zapłaciłby budżet państwa.

Jednak marszałek Łoś postanowił, że to nie on, a państwo zajmie się wschodnią obwodnicą.
Problem w tym, że do dzisiaj nie ma żadnych gwarancji, że rząd chciałby pochylić się nad tą inwestycją i doprowadzić ją do końca. Zdaniem marszałka jest to realne, pod warunkiem że będą w komplecie wszystkie plany i wszystkie grunty zostaną wykupione.
Tak więc naprawdę Via Romana może wcale nie powstać, bo nie wiadomo, czy znajdą się na nią pieniądze.
– To bardzo dziwne działanie – ocenia Mariusz Fendzian, wicewójt Długołęki.
– Inwestycja miała odciążyć cały Wrocław, a nam dać nadzieję na rozwój – dodaje.
Czy w takim razie pieniądze ze wschodniej obwodnicy Wrocławia pójdą na inne drogi w regionie? Na to pytanie nikt w zarządzie województwa nie był w stanie wczoraj odpowiedzieć. Czyli o trasie Bolków–Jakuszyce też nie mamy co marzyć? I na to pytanie marszałek i jego współpracownicy też nie potrafili odpowiedzieć. •


Co straciliśmy

Droga Bielany – Łany – Długołęka, pierwszy fragment wschodniej obwodnicy Wrocławia, miała mieć 30 km długości. Koszt jej budowy szacowano na 780 mln zł. Na całej długości tej trasy planowano ponad 20 mostów i wiaduktów. Najdroższa z nich to ponadkilometrowa przeprawa przez Odrę w pobliżu Łanów, z czego sam most będzie miał niecałe 300 metrów, a pozostałe 700 estakada po jego południowej stronie.
Od 2001 r. do wczoraj wydano na tę inwestycję około 20 mln zł. Przede wszystkim na plany i przygotowanie inwestycji. Na przykład 100 tys. na wytyczenie samej trasy, ale najdroższy był wykup gruntów. Grzegorz Roman liczy, że płacono około 20 zł za mkw. Gminy zainwestowały także w plany zagospodarowania przestrzennego.


KOMENTARZ

Arkadiusz Franas

Ci, którzy nieco dłużej przyglądają się politycznej czy samorządowej działalności Andrzeja Łosia, wiedzą, że nigdy z niej nic dobrego nie wynika. Może to i odważne stwierdzenie, ale dowodów na to nie brakuje. Właśnie jednym prostym ruchem wyrzucił w błoto 20 milionów złotych, które poszły na przygotowanie do budowy wschodniej obwodnicy Wrocławia. I tak było prawie zawsze. Obecny marszałek województwa na przykład, jako wiceprezydent Wrocławia, zasłynął stworzeniem licznych projektów, które wylądowały w szufladzie. Szczerze powiem, że nie wiem nawet dokładnie czyjej. Przykłady? Proszę bardzo. Tam gdzie teraz planowany jest wielki stadion na Maślicach, Łoś chciał kiedyś postawić wielką halę widowisko-sportową. Zamówił piękne koncepcje u znanego architekta Wojciecha Zabłockiego, pooglądał sobie obrazki, ale nie było chętnego do postawienie obiektu i na marzeniach się skończyło. Potem Wrocław miał mieć jeszcze obwodnicę staromiejską, park Tysiąclecia itd., itp. Oczywiście żaden z tych obiektów nie wyszedł poza koncepcję. Myślę, że już czas najwyższy policzyć, ile kosztowały nas marzenia obecnego marszałka województwa. Bo za każdy projekt słono trzeba było zapłacić. A przecież to nie koniec. Kadencja marszałka potrwa jeszcze trzy lata...

Magdalena Kozioł - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska

http://wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/736966.html
odpowiedz
Orzech 06.06.2007, godz. 20:33
Wojewoda dolnośląski krytykuje marszałka

Magda Nogaj, Maciej Nowaczyk 2007-06-06, ostatnia aktualizacja 2007-06-06 14:49

Krzysztof Grzelczyk, wojewoda dolnośląski ostro skrytykował marszałka województwa Andrzeja Łosia za to, że urząd marszałkowski wycofał się ze współfinansowania budowy planowanej od lat obwodnicy wschodniej Wrocławia.
- Nie może być zgody na to, żeby marszałek bez żadnych konsultacji podejmował tak nieodpowiedzialne decyzje - pisze wojewoda Grzelczyk w liście do przewodniczącego sejmiku województwa Leona Kieresa.

Obwodnica wschodnia Bielany - Łany - Długołęka o długości 30 km miała odkorkować centrum Wrocławia. Łączyłaby wylot na Warszawę z centrami handlowymi na Bielanach. Ułatwiłaby też komunikację mieszkańcom podwrocławskich gmin. Przygotowywana od ośmiu lat, już kosztowała ok. 20 mln zł. Trasa znalazła się na liście priorytetowych projektów zgłoszonych do Komisji Europejskiej. Władze województwa zabiegały w Brukseli, by w połowie sfinansowana została ze środków unijnych. Same deklarowały, że dołożą resztę.

Jednak we wtorek Andrzej Łoś, marszałek województwa zmienił zdanie. Na konferencji prasowej poświęconej przygotowaniom Dolnego Śląska do mistrzostw europy w piłkę nożną w 2012 roku oznajmił, że zarząd województwa wycofuje się ze współfinansowania obwodnicy wschodniej. Już wysłał odpowiednie dokumenty do Komisji Europejskiej. - To bardzo ważna trasa, ale przyznanie Wrocławiowi organizacji mistrzostw Euro 2012 spowodowało, że musieliśmy zmienić nasze priorytety - tłumaczył na wtorkowej konferencji marszałek Andrzej Łoś. - Teraz ważniejsza jest budowa dróg, które połączą port lotniczy z Autostradową Obwodnicą Wrocławia oraz ze stadionem na Maślicach. Zależy nam też na połączeniu węzła autostrady A4 Wrocław-Wschód z okolicami Dworca Głównego.

"Gazeta" napisała o tym w środowo- czwartkowym wydaniu. Na naszych łamał decyzję marszałka Łosia ostro skrytykował Grzegorz Roman, dyrektor departamentu architektury i rozwoju urzędu miejskiego Wrocławia, jeden z pomysłodawców wschodniej obwodnicy Wrocławia, która od jego nazwiska określana jest też "Via Romana". - Osiem lat starań, miliony wydane na przygotowania, a zarząd się wycofuje. Nie rozumiem tej decyzji. Przecież ta droga przez ostatnie pół roku była priorytetem urzędu marszałkowskiego. Zawracaliśmy głowę urzędnikom w Brukseli i rezygnujemy, kiedy wszystko jest już gotowe, by rozpocząć budowę pierwszego odcinka Siechnice - Łany. W środę rano ostro zareagował również Krzysztof Grzelczyk, wojewoda dolnośląski. W otwartym liście do Leona Kieresa, przewodniczącego sejmiku województwa dolnośląskiego ostro karci marszałka. - Nie może być zgody na to, żeby Marszałek bez żadnych konsultacji podejmował tak nieodpowiedzialne decyzje - pisze wojewoda Grzelczyk.

Treść całego listu wojewody Grzelczyka do Leona Kieresa:

"Szanowny Panie Przewodniczący,

za Pana pośrednictwem chciałbym prosić Radnych Sejmiku Województwa Dolnośląskiego o interwencję w sprawie decyzji podejmowanych przez Pana Marszałka Andrzeja Łosia.

Podczas posiedzenia dolnośląskiego komitetu organizacyjnego EURO 2012, niecały tydzień temu, ustaliliśmy, że wszystkie ważne decyzje związane z organizacją EURO 2012 muszą być konsultowane z komitetem. Ta zasada została złamana. Niestety o nowych decyzjach Marszałka dowiaduję się z prasy i są to wiadomości bulwersujące - Zarząd Województwa nie będzie współfinansował wschodniej obwodnicy Wrocławia.

Muszę wyrazić swój sprzeciw. Nie może być zgody na to, żeby Marszałek bez żadnych konsultacji podejmował tak nieodpowiedzialne decyzje. Wschodnia obwodnica Wrocławia jest nie tylko istotna dla Dolnego Śląska i jego stolicy, ale ma też ogromne znaczenie dla naszego województwa jako potencjalnego organizatora Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej. Przypomnę, że walka o organizację imprezy jeszcze się nie skończyła, są miasta, które czekają, żeby zająć nasze miejsce. Tytuł prasowy "Euro 2012 zagraża budowie wschodniej obwodnicy" to bardzo zły znak dla tych, którzy oceniają nasze możliwości z zewnątrz. Podważona została nasza wiarygodność. Śmiało można powiedzieć, że jest to kompromitacja w oczach opinii publicznej. To co miało być szansą dla regionu, nagle okazuje się przeszkodą dla jego rozwoju.

Przypomnę, że Marszałek Województwa nie ma takiej władzy, żeby podejmować decyzje w imieniu rządu, nie może decydować o rządowych priorytetach. Tym bardziej, że jak wiemy inwestycji rządowych dotyczących infrastruktury zapewne będzie więcej, niż wynikało ze wstępnych propozycji i będą musiały zostać zrealizowane wcześniej niż planowano. Rząd w sposób odpowiedzialny podjął to wyzwanie. Na poziomie regionu również należy dołożyć wszelkich starań, aby zobowiązania zrealizować. Tym bardziej, że były to zobowiązania przedwyborcze Marszałka Andrzeja Łosia. Zostały już wydane miliony na przygotowanie budowy obwodnicy. Nie możemy dopuścić do tego, żeby były to pieniądze wyrzucone w błoto.

Liczę na roztropność Pań i Panów Radnych, wzniesienie się ponad partyjne interesy i wspólny głos sprzeciwu wobec nieodpowiedzialnej decyzji Marszałka.

Z wyrazami szacunku Krzysztof Grzelczyk wojewoda dolnośląski"


Źródło: Gazeta Wyborcza Wrocław

http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4207091.html
odpowiedz
Orzech 07.06.2007, godz. 18:08
Zarząd Województwa zdecydował się poszukać pieniędzy na inwestycję z programu unijnego: Infrastruktura i Środowisko. Koszt obwodnicy jednak zmienił się (wzrost cen) i obwodnica będzie kosztowała już nie 700 milionów złotych, jak planowano, tylko prawie miliard złotych więcej.
Informacja za wrocławskimi Faktami.
odpowiedz
Darek 07.06.2007, godz. 19:02
czwartek, 07 czerwca 2007 godz. 18:50


Jednak będzie


"Wschodnia obwodnica Wrocławia powstanie, a ci którzy twierdzą, że zrezygnowaliśmy z tej inwestycji kłamią, my tylko zmieniliśmy źródła jej finansowania" – oświadczył na specjalnie zwołanej konferencji prasowej wicemarszałek województwa.



Sprawa obwodnicy stała się głośna, kiedy urzędnicy poinformowali o wycofaniu jej finansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego Unii Europejskiej. Wschodnia obwodnica Wrocławia połączy Bielany Wrocławskie z trasą na Warszawę.

Najdroższy odcinek trasy miał być finansowany przez unijny Program Regionalny. Wszystko było gotowe. Prace mogły się rozpocząć w tym roku.

Urzędnicy zmienili jednak zdanie, bo pilniejsze okazuje się finansowanie inwestycji związanych z Euro 2012.

Pieniądze mają pochodzić z realizowanego przez rząd, także unijnego, programu Infrastruktura i Środowisko. Problem w tym że lista dróg finansowanych z tego programu jest już prawie zamknięta.

„Próba zmiany źródeł finansowania, to fatalna decyzja” - twierdzi jeden z pomysłodawców wschodniej obwodnicy Wrocławia.

Wschodnia obwodnica Wrocławia przygotowywana jest od 8 lat, na razie tylko na papierze.

Reporter: Albert Bystroński

tvp3wroclaw
odpowiedz
Slaworow 07.06.2007, godz. 20:46
"Orzech" napisał:
obwodnica będzie kosztowała już nie 700 milionów złotych, jak planowano, tylko prawie miliard złotych więcej.



czyli jak? 1mld? czy 1,7 mld?
odpowiedz
Orzech 07.06.2007, godz. 20:49
1,7 miliarda zł
odpowiedz