DODAJ

Wrocław: Pętla autobusowa na Polanowicach dwa razy droższa, niż się spodziewano? Mieszkańcy: Jest pilnie potrzebna

Wrocław
Wrocław: Pętla autobusowa na
Mariusz Bartodziej
2018-12-13 15:08:04
Miasto zamierza wydać na pętlę w sąsiedztwie autostradowej obwodnicy Wrocławia niespełna pół miliona złotych. Tymczasem wykonawcy w pierwszym przetargu oczekiwali ponad dwa razy więcej. Inwestycja ma być gotowa w przyszłym roku. – Mieszkańcy bombardują nas pytaniami, bo czekają na przedłużoną trasę autobusu – mówi osiedlowa radna.

Wrocławskie Inwestycje unieważniły 12 grudnia przetarg na zaprojektowanie i budowę pętli autobusowej na Polanowicach w ciągu ul. Kamieńskiego. Listę ofert opublikowały sześć dni wcześniej.

Do postępowania zgłosiło się dwóch chętnych – obaj zaproponowali pięć lat gwarancji i wydłużenia rękojmi. Firma Rotomat Sp. z o.o. oczekiwała 1 mln 137 tys. zł brutto, a Elektrotim S.A. – 1 mln 305 tys. zł. Miasto zamierza wydać 473 tys. zł i postanowiło nie dokładać brakujących środków.

Rozwiązaniem etapowanie inwestycji?

Bardzo zależy nam na tej pętli i przedłużeni linii 144. Może warto więc zastanowić się nad etapowaniem budowy? – pyta Joanna Stańczyk, przewodnicząca Rady Osiedla Polanowice-Poświętne-Ligota.

Sugeruje, że można by przygotować cały projekt, ale na początek wykonać samą pętlę, a np. przyłącza prądu dopiero później.

Zdąży się je zrealizować, zanim pojawią się pierwsze autobusy elektryczne. Czekamy więc na dalsze decyzje urzędu – mówi radna.

Zwycięska firma miała mieć na realizację zadania pięć miesięcy od dnia podpisania umowy (dokumentacja projektowa miała być gotowa w ciągu kwartału). Inwestycja powstanie w ramach Programu Inicjatyw Rad Osiedla.

Pętla potrzebna do wakacji

Północ Wrocławia rozbudowuje się w dynamiczny sposób. Przybywa nam nawet po paręset mieszkańców miesięcznie – zauważa Joanna Stańczyk. – Jedynym środkiem komunikacji jest dla nas autobus linii 144, który jeździ w miarę często, jednak kończy kurs na pętli przy szpitalu. Autobus 130 kursuje rzadko, a w dodatku nie dowozi do żadnych ważnych centrów przesiadkowych. Nowa pętla jest pilnie potrzebna.

Przewodnicząca rady podkreśla, że na ich osiedlu nie ma szkoły, a nawet, oprócz jednego prywatnego, przedszkola. Przez to rodzice muszą dowozić dzieci do placówek samochodami, co zwiększa korki.

Chcemy dać mieszkańcom możliwość przesiadania się na autobus, który dowiezie ich do centrum szybko i bezpośrednio – wyjaśnia Joanna Stańczyk. – Wśród nowo wprowadzających osób jest wiele rodzin z dziećmi. Rozmawialiśmy z urzędnikami o promocji wśród rodziców możliwości zostawiania samochodu przed domem i dojeżdżania autobusami przedłużonej linii 144.

Radna stwierdza, że są bombardowani pytaniami przez mieszkańców wyczekujących nowej pętli i wydłużenia trasy pojazdów MPK. Dodaje, że termin realizacji tego planu był już kilkukrotnie przekładany.

Chcemy, by pętla powstała do wakacji, tak by dzieciaki mogły już jeździć od września autobusem. To dla nas bardzo ważne.

Jedyna możliwa lokalizacja

Szerokość jednokierunkowej pętli do zawracania wyniesie 4,5-6,5 m, a długość 112 m (78 m nowej jezdni i 34 m na odcinku przebudowywanej drogi serwisowej AOW). Wykonawca zabezpieczy istniejące filary wiaduktu poprzez budowę betonowych i stalowych barier energochłonnych.

Zwycięska firma zajmie się również utworzeniem zatoki autobusowej o długości 80 m z kostki kamiennej dla czterech pojazdów. Tuż przy niej postawi przystanek z podwyższonym peronem wraz z wiatą i oświetleniem. Ponadto wykonawca skomunikuje go poprzez nowe przejście dla pieszych z istniejącym ciągiem pieszo-rowerowym po drugiej stronie ulicy.

Wybrana lokalizacja jest jedyną możliwą. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zgodziła się na nią między innymi pod warunkiem, by z powodów bezpieczeństwa nie znalazły się tam przystanki ani zatoka autobusowa – mówi Joanna Stańczyk, przewodnicząca Rady Osiedla Polanowice-Poświętne-Ligota.

UM Wrocławia


Co oprócz nowej pętli?

Radni nie poprzestają na powstaniu nowej pętli. Zgłaszali już obecnemu prezydentowi miasta, by po drugiej stronie ulicy powstał parking typu Park&Ride.

Od północnej strony przyjeżdża bardzo dużo osób z Trzebnicy. Część z nich przesiadłaby się z chęcią na autobus. A tak wciąż jesteśmy "rozjeżdżani" – tłumaczy Joanna Stańczyk.

Ponadto wspólnie z radnymi z Sołtysowic starają się, aby linię 116 przenieść z pętli Sołtysowice na tę przy ul. Kamieńskiego, tak by autobusy jeździły przez Polanowice i mieszkańcy mieli dojazd do szpitala.

Na przeszkodzie stoją dwa zakręty o nachyleniu dziewięćdziesiąt stopni na ulicy Starościńskiej, ale przy dokończeniu północnego odcinka obwodnicy śródmiejskiej jest możliwość wyprostowania tej drogi – zauważa Stańczyk.

O staraniach mieszkańców o dokończenie obwodnicy pisaliśmy w maju.